-
-
-
-
-
Toxicity
- System Of A Down
-
cena:
29,49
zł
-
-
Pełny opis produktu: Elect The Dead [Digipack]
Średnia ocena z 9 recenzji
(Dodaj własną)
- Wykonawca:
-
Serj Tankian
- Firma fonograficzna:
-
Warner Music Poland
, 2007
- Nr katalogowy:
- 9362499285
- Sprawdź inne tytuły:
-
Serj Tankian
Solowy album pochodzącego z Armenii muzyka, instrumentalisty i wokalisty szerzej znanego światu jako frontman grupy muzycznej System Of A Down. Gościnnie na albumie udzielają się: John Dolmayan (perkusista z macierzystej formacji Tankiana), Bryan "Brain" Mantia (Primus, Guns'N'Roses), Larry "Ler" LaLonde (Primus), Dan Monti, Ani Maldjan i Antonio Pontarelli. Płyta objęta patronatem Merlin.pl
| Posłuchaj utworów: |
MP3 |
WMA |
| 1. Empty Walls |
 |
 |
| 2. The Unthinking Majority |
 |
 |
| 3. Money |
 |
 |
| 4. Feed Us |
 |
 |
| 5. Saving Us |
 |
 |
| 6. Sky Is Over |
 |
 |
| 7. Baby |
 |
 |
| 8. Honking Antelope |
 |
 |
| 9. Lie Lie Lie |
 |
 |
| 10. Praise The Lord And Pass The Ammunition |
 |
 |
| 11. Beethoven's C*** |
 |
 |
| 12. Elect The Dead |
 |
 |
- Elect The Dead [Digipack]
- Wykonawca:
-
Serj Tankian
To dzieło poraża niczym działo
(2007-10-27)
AGATA
KRYSIAK
Więcej o recenzencie
Przed kilkoma miesiącami muzycy z System Of A Down stwierdzili, że mają pomysły na tworzenie muzyki na własną rękę i zawiesili działalność zespołu. Właśnie ukazał się efekt samodzielnej pracy jednego z nich - album "Elect The Dead" Serja Tankiana, w SOAD pełniącego rolę wokalisty, gitarzysty i keyboardzisty. Już dawno nic mną nie rzuciło o ścianę... Wcześniej nie zastanawiałam się nad tym, czego mogę oczekiwać po solowym dziele jednego z liderów System Of A Down (w zawieszeniu), więc nie spodziewałam się niczego szczególnego. "Elect The Dead" zaczęłam słuchać z czystej tylko ciekawości i... stało się - rzuciło mną o ścianę już po pierwszym przesłuchaniu, tak od razu i bez uprzedzenia! To dzieło (a może powinnam napisać "działo"?) absolutnie genialne, od początku do końca dopracowane w każdym szczególe i pod każdym względem porywające. Ja już wiem, że Serj Tankian po prostu musiał się uwolnić od zespołu, żeby w pełni rozwinąć własne pomysły na muzykę. To co słychać na początku płyty, otwierające ją kompozycje "Empty Walls" i "The Unthinking Majority", brzmieniowo bardzo bliskie utworom systemowym, można by odczytać jako wprowadzenie Serja (jak intro) - nie zapominam skąd pochodzę i nie odcinam się od SOAD, ale... posłuchajcie co mam dla was ponad to, co już znacie i lubicie. A ma naprawdę bardzo wiele! Oto objawia się nam nowe oblicze Serja Tankiana, oprócz już tego znanego, politycznie zaangażowanego i nieobojętnego na krzywdę ludzką w skali globalnej, poznajemy go jako osobę bardzo pięknie przeżywającą uczucia osobiste. I właśnie o osobistych uczuciach Tankian śpiewa na swojej pierwszej solowej płycie jakby nowym głosem, bardzo pięknym i melodyjnym, którego nie słyszeliśmy na płytach SOAD. Momentami śpiewa naprawdę cudnie, a w "Saving Us" i "Lie Lie Lie" wokalnie wspomaga go śpiewaczka operowa Ani Maldjian, co jeszcze dodaje albumowi uroku. Istotnym elementem są również teksty, poetyckie, niejednoznaczne i dające możliwość samodzielnej ich interpretacji. Dodatkowym atutem jest wspaniale przemyślany układ utworów powodujący, że całość już od początku nabiera tempa i porywa na całe 45 minut, a przy tym ma niesamowity klimat i takie zwroty "akcji", że wciąż zdumiewa genialnymi pomysłami Tankiana. Czy to już jest ten album 2007? "Elect The Dead" ma wszelkie znamiona Albumu Roku '07.
(6 z 6 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Jak grom z janego nieba...
(2008-03-08)
tolkah24
Więcej o recenzencie
Na solową płytę Serj Tankiana natknęłam sie niedawno (niestety!). I chociaż darzę ogromną sympatią sam System Of A Down, to zupełnie mnie zatkało, kiedy przysłuchałam się kawałkom z jego płyty ”Elect The Dead”. Przez 45 minut nie mogłam w żaden sposób złapać tchu. Miałam wrażenie, że zaraz się uduszę, ale nie o brak powietrza tu chodzi. Nie przesadzę stwierdzając, że muzyka i teksty Tankiana powodują, iż człowiek czuje się jak na haju. To właśnie sprawia, że można się zagubić, zatracić i kompletnie zapomnieć o otaczającej rzeczywistości. Serj powala, jednak nie na kolana – powala całkowicie, zupełnie, absolutnie! Po prostu wgniata w ziemię. Jego wokal i muzyka wkradają się w najodleglejsze zakamarki duszy słuchacza, rozdzierają serce i sieją zniszczenie w umyśle. A wszystko zaczyna się już na samym początku kawałkami ”Empty Walls” i ”The Unthinking Majority”. Nie ma utworu na płycie, który pozwoliłby choć na moment wytchnienia. Doskonale widać, że Serj daje z siebie wszystko. Choć równocześnie odnoszę wrażenie, że to dopiero przedsmak tego, co ma do powiedzenia. Jeśli kolejne jego płyty będą podobne do tej pierwszej, może się okazać, że więcej do szczęścia nic nam nie będzie potrzebne. Umiejętności wokalne Serja to czysty geniusz, czego nie było do końca słychać w ”Systemie”. Melodyka głosu i rewelacyjna dykcja to jego najlepsze atuty. Do tego słyszymy niesamowicie wplecione dźwięki fortepianu, które tworzą zadziwiającą harmonię w utworach takich, jak chociażby ”Lie Lie Lie”, ”Money” czy ”Sky Is Over” oraz, rzecz jasna, w tytułowym, kończącym płytę ”Elect The Dead”. Całości dopełnia poetyka tekstów. Tankian, znany ze swoich zainteresowań politycznych i wrażliwości na krzywdę innych, śpiewa nie tylko o tym, ale również o swoich osobistych uczuciach. To właśnie dodaje całej płycie niesamowitego klimatu i powoduje, że jest ona arcydziełem w swojej najczystszej postaci. Weźcie głęboki wdech zanim naciśniecie "play". Gwarantuję, że długo nie będziecie się mogli od niej oderwać, dopadnie was jak grom z jasnego nieba. Chylę czoła przed samym mistrzem.
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Inna niż SOAD
(2008-01-14)
Wojciech
Kucybała
Więcej o recenzencie
Płyta jest nieco inna od dokonań SOAD. Może nawet zdecydowanie inna. Spokojniejsza, wyraźnie słychać fortepian/pianino, Tankiana wspomaga od czasu do czasu śpiewaczka operowa, brak "powera", z którego słynie przecież System. Serj wznosi się na wyżyny swoich możliwości wokalnych i to zdecydowanie na plus, bo słucha się go z wielką przyjemnością.
Album bardzo dobry, ale oczekiwałem chyba czegoś innego, przede wszystkim jeśli chodzi o warstwę muzyczną. Do przesłuchania, do przemyślenia, ale ja czekam na reaktywację Systemu.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji