Najnowszy film Isabel Coixet ("Życie ukryte w słowach") w znakomitej międzynarodowej obsadzie jest ekranizacją kontrowersyjnej powieści Philipa Rotha "Konające zwierzę".Cieszący się dużym autorytetem charyzmatyczny wykładowca i krytyk David Kepesh (Ben Kingsley), wielbiciel kobiet i "uszczęśliwiającego seksu", szczyci się kolejnymi miłosnymi podbojami wśród swoich studentek, jednak jak ognia unika bliskości emocjonalnej. Gdy na jego zajęciach pojawia się zjawiskowa piękna Kubanka Consuela Castillo (Penelope Cruz), profesor natychmiast wyrusza na łowy. Dziewczyna jest dla niego ucieleśnieniem fizycznego ideału, jednak przy bliższym poznaniu okazuje się również dojrzałą, świadomą swoich pragnień kobietą. Pełna erotyzmu fascynacja przeradza się w niebezpieczną obsesję...
Wiele odcieni samotności - "Elegia".
(2009-04-25)
Miyabi
Więcej o recenzencie
Bardzo polecam wszystkim, zarówno tym mocniej zaangażowanym w kino, jak i tym, którzy po prostu lubią usiąść przed ekranem z kolacją. Na pierwszy rzut oka widzimy prostą schematyczną opowieść o wykładowcy, który lubi być podziwiany przez kobiety. Wiedzie samotne życie konesera, ceni dobre książki, wino, muzykę, sztuki teatralne. Lubi obracać się w dobranym towarzystwie, przy czym pozostawia dużo przestrzeni dla samego siebie. Głównym jego problemem jest to, że właśnie się zakochał po raz pierwszy w życiu i nie umie sobie z tym poradzić. Wie jak postępować z ludźmi, co mówić, aby osiągnąć wybrany cel. Jednak wszystko to jest obrane z uczuć, wyważone i chłodne. Czy uda mu się osiągnąć szczęście, zrezygnować z części siebie, poświęcić się dla drugiego człowieka?
W filmie „Elegia” nie chodzi tylko o przemijanie. Pada wiele pytań dotyczących zarówno życia człowieka jak i jego sensu. Na ile jesteśmy w stanie dopuścić do siebie świat i innych ludzi? Jakie wartości wyznajemy? Czy boimy się samotności i śmierci, a tym samym chętniej idziemy na konformizm? Co tak naprawdę jest dla nas istotne?
Po obejrzeniu wcześniejszych filmów Isabel Coixes „Życie ukryte w słowach”, „Moje życie beze mnie” odnosimy wrażenie niesamowitej konsekwencji. Reżyserka porusza temat życia i śmierci za każdym razem mówiąc trochę innymi słowami, ale ciągle z doskonałym wyważeniem i szacunkiem dla swoich bohaterów.
Szczerze zachęcam do obejrzenia „Elegii”..
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji