Koszyk pusty

Dostawa za darmo!
Wyślij wiadomość
Napisz do nasZadzwoń do nas
tel. +48 (22) 321 91 91
fax +48 (22) 321 91 92
kontakt z konsultantem
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Encore

Encore

Eminem  Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.

nośnik: CD 1 szt.

Produkt niedostępny
do przechowalni

Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".

ok

zamknij

- polecamy

Inni klienci oglądali również...

    Pełny opis produktu: Encore

      Średnia ocena z 18 recenzji (Dodaj własną)

    Wykonawca:
    Eminem
    Firma fonograficzna:
    Universal Music Group , 2004
    Nr katalogowy:
    9864884
    Sprawdź inne tytuły:
    Eminem
    Pierwszy po soundtracku do filmu 8 Mila i płycie zespołu D12 pełnowymiarowy album zawierający zupełnie premierowy materiał. Muzycznie Encore to nadal bezkompromisowy i mocny hip hop miejscami wzbogacony chwytliwymi melodiami. Tekstowo Eminem wyszydza tutaj wszystko, co dla Amerykanów wydaje się święte i nienaruszalne. I tak na przykład w utworze Mosh uderza w samego Geroga W. Busha kierując w jego stronę ostre i niewyszukane epitety, zaś singlowy Just Lose It to nic innego jak krytyka całej hip hopowej branży. Encore to płyta, która nie rozczaruje zarówno zwolenników mocnego hardcorowego rapu, jaki i miłośników jego łagodniejszego, przebojowego oblicza. Jedno jest pewne. Mamy tutaj do czynienia z jedną z najważniejszych premier końca roku.
    Posłuchaj utworów:
    1. Curtains Up
    2. Evil Deeds
    3. Never Enough Feat. 50 Cent & Nate Dogg
    4. Yellow Brick Road
    5. Like Toy Soldiers
    6. Mosh
    7. Puke
    8. My 1st Single
    9. Paul (skit)
    10. Rain Man
    11. Big Weenie
    12. Em Calls Paul (skit)
    13. Just Lose It
    14. Ass Like That
    15. Spend Some Time Feat. Orbie Trice, Stat Quo & 50 Cent
    16. Mockingbird
    17. Crazy In Love
    18. One Shot 2 Shot Feat. D-12
    19. Final Thought (skit)
    20. Encore (Curtains) Feat. Dr. Dre & 50 Cent

    Recenzje naszych klientów: Napisz własną recenzję

    Encore
    Wykonawca:
    Eminem

    Rap w pełnym kształcie

    Julia

    Eminem pozytywnie mnie zaskoczył. Po raz kolejny udowodnił, na co go stać, lecz tym razem w wielkim stylu. Płyta jest po prostu rewelacyjna i nie ma sobie równych co do rapu tego roku.

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Super!

    Pajka

    Ja całą płytę uważam za wielki sukces! Najbardziej podobają mi się 3 kawałki: "Yellow Brick Road", "never Enough" i "Spend Some Time".

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Najlepsza płyta hip-hopowa roku!

    Paulina M

    Eminem to najsłynniejszy biały raper świata. Jego nie trzeba przedstawiać. Chcąc, nie chcąc – znają go wszyscy! Po niedługiej przerwie Em powraca ze swoim najnowszym dziełem. „Encore” to jego czwarta i prawdopodobnie ostatnia płyta. Jak to w karierze Eminema bywa, każdy jego kolejny album jest coraz to lepszy. I to żaden wyjątek – „Encore” to najlepsza płyta hip-hopowa tego roku! W porównaniu do twardych, czarnych raperów typu Busty Raymes’a, czy Dr. Dre – album Ema to nie suchy, gangsta-rap, ale bardzo melodyjny hip-hop ze świetnymi bitami i tekstami. Do współpracy przy jej powstawaniu zaprosił Nate Dogg’a czy 50 Centa („Never Enough”), Obie Trice’a, Stat Quo („Spend Some Time”), ziomów z D12 („One Shot 2 Shot”) i producenta płyty Ema – Dr. Dre (w podsumowującym album kawałku „Encore”). Przy pierwszym słuchaniu płyta może nie olśniewa, ale przy trzecim i kolejnym uzależnia! Najbardziej polecam kawałki tj.: „Never Enough”, „Puke”, „Spend Some Time”, czy też „One Shot 2 Shot”. Trudno mówić tu o najsłabszych utworach. Ale gdybym już musiała zaliczyć do nich choćby jeden, to niestety rolę tych najgorszych odgrywałyby… single promujące album! Może za wyjątkiem „Just Lose It” czy „Ass Like That”, nie ukazują one świetności całego krążka, a nawet trochę zniechęcają do zakupu płyty. No, chyba że ktoś lubi suchy gangsta-rap ;).

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Dobra (2005-06-24)

    justyna jaworska  Więcej o recenzencie

    Eminem wydając kolejną płyte nie zawiódł swoich fanów. Płyta jest tak samo świetna jak pozostałe. Ma bardzo dużo dobrych punktów, np. ,,Spend some time,, ,,Puke,, czy ,,Ass Like That,,. Za najsłabszy punkt uwazam usypiający i ciężki ,,Mosh,, ale płyta jest tak dobra, że można darować mu tę piosenkę. Naprawdę warto posłuchać!

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Genialna!

    Ja Ja

    W całosci popieram moich przedmówców, płytka jest po prostu świetna. Nic tylko słuchać. Serdecznie polecam!

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Można tylko bisować! (2005-03-12)

    Łukasz Trymczuk  Więcej o recenzencie

    Tytuł wziął się z inicjatywy Ema, który chcąc aby jego show ciągle trwał, postanowił ją nazwać właśnie Encore(bis). Ja nie mam określenia dla tej płyty, ona bije wszystkie poprzednie pod każdym względem. Klasyczne już "kurtynowe" intro i outro, gościnnie Dr.Dre, 50 Cent, Stat Quo, Obie Trice, D12 i Nate Dogg. Em w najwyższej formie, rapuje o wszystkim (klasyk to już chyba diss na Busha hehe). Od intro ta płyta to wędrówka po magicznych wersach, które kończą się najlepszym onutro, jakie słyszałem (w końcu "wielka trójka" razem w jednym kawałku to jak ma być inaczej?). Jak twierdzi Em to jego ostatni album, lecz ja uważam, że nawet, jak zapowie koniec kariery rapera i zajmnie się produkowaniem, to jednak nagra jeszcze chociaż jeden album (oby więcej). Czekamy, a póki co bisujemy - bis bis bis!

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Świetna!

    Rapmanka

    Bardzo oryginalna płyta, na miarę możliwości Ema. Ciekawe teksty. Moim ulubionym kawałkiem jest ''Mockingbird''. Ale super są też: ''Just lose it'', ''Rain Man'', ''Ass like that'', ''Spend some time'', ''One shot two shot'' czy trzeci singiel: ''Like Toy Soldiers''. Po prostu wypas!

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Świetna

    Aaron Mac

    Popieram - super płyta, chyba nawet na wyższym poziomie niż "The Eminem Show". Zarówno kawałki osobiste i przemyślane jak "Like Toy Soldiers" czy "Mockingbird", jak i kilka tych mniej poważnych ("Ass Like That" czy singlowy "Just Lose It"). Dla mnie najlepszy kawałek to "Spend Some Time" pod świetny podkład. Fajne teksty, dobra muzyka - polecam wszystkim.

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Dorosły?

    Krzysiek Decy

    To już piąty album Eminema. Najbardziej dojrzały i świetnie zmiksowany. Choć Em nawiązał do klasyki, mieszając spokojne bity z wyśmienitymi rymami, nie stracił niczego ze świeżości i polotu, który porywa. Po prostu Brand New Rap.

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Przeczytaj wszystkie recenzje (18)

    Muzyka - Zapowiedzi - zamów już dziś!

    Muzyka - wszystkie zapowiedzi »

    Muzyka - Bestsellery. Bądź na czasie!

    Muzyka - wszystkie bestsellery »

    Muzyka - Nowości - polecamy!

    Muzyka - wszystkie nowości »

    Muzyka - Promocje - kupuj i oszczędzaj!