-
Eldest, Christopher Paolini,
Książki,
cena:
75,24
zł
Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Eragon. Trylogii Dziedzictwo - tom 1
Średnia ocena z 141 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Christopher Paolini
- Tytuł oryginału:
- Eragon. Irheitance, Book One
- Wydawnictwo:
-
Mag
, Styczeń 2005
- ISBN:
- 83-89004-86-0
- Liczba stron:
- 504
- Wymiary:
- 135 x 205 mm
- Sprawdź inne tytuły:
-
Christopher Paolini
Najgłośniejszy megabestseller od 2003 roku na świecie.
Christopher Paolini, 19-letni chłopak z Montany jest żywą reklamą tezy, iż szkoła nie jest wcale potrzebna by odnieść sukces. W wieku 15 lat rozpoczął pisanie bestselleru ERAGON, ponad 500-stronicowej pierwszej części trylogii fantasy nowej generacji. Rodzice Christophera, skorzystali z doświadczenia jako wydawcy i pierwszy nakład wydrukowali i sprzedali samodzielnie. Książka szybko trafiła do nowojorskiego wydawcy, który wydał ją w twardej oprawie w sierpniu 2003 roku. Tym wydawcą był Alfred.A.Knopf - znane i poważane wydawnictwo amerykańskie. Oto początek historii a obecnie histerii jaka ogarnęła Stany Zjednoczone, Europę i Azję. Książka ukaże się w ponad 27 krajach, a w ostatnim roku jej popularność przewyższyła sprzedaż Harry'ego Pottera przekraczając 1 milion sprzedanych egzemplarzy w twardej oprawie w samych USA. Książka opiera się na znanym starszej generacji czytelników archetypie dorastania młodzieńca, jego dojrzewania , poszukiwania nauczyciela i spełnieniu wyznaczonej przez los, czasem fatum, misji. Eragon - bohater Paoliniego , młody wiejski chłopak znajduje niebieski kamień i przynosi go do domu. Ale zanim udaje mu się sprzedać go handlarzowi, z "kamienia" wykluwa się szafirowy smok, Saphira. Smoka próbuje ukraść zły Urgals, który brutalnie morduje wuja Eragona. Chłopcu i smoczycy w ostatniej chwili udaje się uciec. Od tej chwili Eragon poprzysięga zemstę mordercy wuja i wyrusza na wyprawę by uratować świat i stać się ostatnim legendarnym Jeźdźcem Smoków.
Eragon jest związany z Saphirą magiczną mocą, psychiczną więzią , która wzmacnia ich wzajemną siłę lecz jest trochę...nieprzewidywalna. Król krainy, w której rozgrywa się akcja - Alagaesii - jest także Jeźdźcem, zaprzedał się jednak ciemnej mocy...W książce znajdujemy wszystko co niezbędne dla nowej generacji fantasy; wspaniałe walki , historyczne bronie, tajemniczy spisek i ... kobieta elf, która pojawia się w snach Eragona.
Wielkie dzieła fantasy sięgają wysoko. Tolkien, popularny Harry Potter i Matrix otworzyły drogę do innego świata, do wizji opartej o Wagnerowski obraz heroizmu i przeznaczenia. Wielkie nowoczesne dzieła fantasy korzystają z mitów, są pełne czarnoksiężników i smoków, dzięki którym oswajają czytelnikowi "nieznane". Nowoczesna klasyka, książki Jorge'a Luisa Borges, Neila Gaimana czy Terry Pratchetta lub choćby Stevena Eriksona kształtują nowy obraz świata , intrygujący i niezapomniany. Paolini zarówno korzysta z najlepszych wzorów wielkiej tradycyjnej fantasy ukształtowanej przez mistrza Tolkiena ale jednocześnie kształtuje nowy obraz, nową całkowicie wizję, nową jakość.
Czy Christopher Paolini wyrośnie na wielkiego pisarza fantasy? Czy Eragon pokona złego króla i zostanie Jeźdźcem Smoków czy ulegnie ciemnej mocy ? Na te pytania przyjdzie nam poczekać do kolejnego tomu trylogii, lecz już dzisiaj wiemy - narodziła się wspaniała powieść nowego pokolenia
Książka objęta patronatem Merlin.pl.
- Eragon. Trylogii Dziedzictwo - tom 1
- Autor:
-
Christopher Paolini
Piękna , bajkowa opowieść
(2011-10-04)
markietanka
Więcej o recenzencie
Po „Eragona” sięgnęłam, bo kierowała mną ciekawość, co też mógł napisać nastolatek. Kolejną kwestią była moja niedawno rozpoczęta przygoda z fantastyką – trochę się obawiałam, czy mi się spodoba czy jej sprostam…. nigdy nie udało mi się przebrnąć przez Tolkiena….
Niepotrzebnie! Eragona świetnie się czyta, pomimo, że jest to opasłe tomisko (pięknie wydane!), ale pełno w nim magii, czarów, smoków – słowem fantazji!
Książka jest skierowana do młodszego odbiorcy, ale nie znaczy to, że starsi nie przeczytają jej z zainteresowaniem. Powieść opisuje losy młodego chłopca, Eragona, który staje się posiadaczem niebieskiego kamyka, smoczego jaja.
Z początku nie zdaje sobie sprawy, z czym ma do czynienia, jednak w chwili, gdy smok wykluwa się z jaja - nie ma już żadnych wątpliwości. Chłopiec nadaje smoczycy na imię Saphira i od tej chwili zaczyna się największa przygoda w życiu Eragona... ale także kłopoty.
Język książki jest prosty i łatwo się ją czyta. Pojawia się pradawna mowa, która tworzy dodatkowy klimat tajemnicy. Książka jest skierowana do młodzieży – jest więc lekka, pozbawiona głębokich dygresji czy filozofii – to jej wielki atut. Nie sposób się zmęczyć czy też nudzić – płynie się wraz z Eragonem przez kolejne rozdziały uczestnicząc w jego przygodach. Bajkowy świat wyczarowany przez Paoliniego też jest jasny i prosty – dobro jest dobrem, a zło – złem.
„Eragon” to świetna książka dla początkujących adeptów fantastyki, niezależnie od ich wieku – to piękna baśń. Cieszę się, że to nie koniec i z przyjemnością sięgnę po kolejne tomy przygód Eragona! To moja pierwsza książka fantastyczna, gdzie oprócz magii i czarów pojawiają się elfy i smoki - niesamowita.
Dzięki tej książce moja przygoda z fantastyką zatacza szersze kręgi, a uwielbienie dla tego gatunku rośnie.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
A mi się podoba..
(2010-12-06)
Angelika
Kwiatkowska
Więcej o recenzencie
Oj Esteczka, Esteczka...
Widać nie wiesz co jest dobre.
Ale ja nie mam zamiaru wmawiać wszystkim czegoś takiego jak ty.
Jak dla mnie to Eragon jest super książką.
Nie to żeby robił jakąś niesamowitą furorę, ale mi i wielu innym osobą się podoba.
Jeśli ty uważasz że Harry poter jest fajny to ok. Czytaj kolejne części tej sagi.
Ja osobiście nie lubię Harrego Potera.
CO DO książki, większość osób daje tu 5 gwiazdek, i się nie dziwie. Bo to orginalny, fajny pomysł. Przynajmniej jak dla mnie, ponieważ nie spotkałam innej książki w ten deseń.
No może " MOjra" ale to jest dno. nie ma akcji i wgl Ale to nie na temat tej książki się wypowiadam.
Eragon jest jak najbardziej ciekawą, wciągającą książką wartą przeczytania.
(1 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Koszmarna..
(2010-06-14)
esteczka
Więcej o recenzencie
.. aż ręce opadają! Czytałam i nie wierzyłam. Brnęłam w tę wtórną fabułę, przez gąszcz postaci tak drewnianych, że Rasiak przy nich jest niczym Pacino przy Lohan, przerzucałam kartki pełne 'zwrotów' akcji tak zaskakujących jak fakt, że herbata stygnie i ciągle nie wierzyłam. Ale jednak - to słaba książka. A poprzednie zdanie to eufemizm. Nie polecam nikomu, kto ceni literaturę, kto zna więcej książek niż 7 tomów Pottera (nawet Harry przy tym to perła) oraz każdemu powyżej 15tego roku życia. Nic nie usprawiedliwia wydania tej książki - ani wiek autora, ani fakt, że jego rodzice są wydawcami.
(2 z 10 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Dziedzictwu mówię "nie"
(2010-01-20)
Katarzyna
Wierszyłłowska
Więcej o recenzencie
Czytając swoje prezenty czułam się tak, jakbym znowu wróciła do szkoły i musiała czytać nudną lekturę. Wydawało mi się, że imię głównego bohatera brzmi Eragorn i z czymś mi się to kojarzyło. Brnęłam niczym przez zaspy. Nuda, nuda i jeszcze raz - NUDA! Dobro dobre aż do mdłości, imię króla przypomina nazwę proszku albo preparatu do mycia podłóg, imię mlecznego brata głównego "hiroł" można jedynie wycharczeć... Wszystko tu jest podobne do czegoś, co już czytałam/oglądałam w o dwieście procent lepszym wydaniu. Języki, sytuacje, postaci... Na domiar złego "autor" nie potrafił nadać "swojemu dziełu" ani krztyny... iskry. Jestem na nie. Może zbyt wiele już przeczytałam, może po prostu to nie w moim guście.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Warta przeczytania, nic więcej
(2009-08-05)
Cowboy Bebop
Więcej o recenzencie
Śmieszą mnie opinie typu "jak na 17sto latka książka jest zaskakująco dobra". Christopher Paolini napisał powieść, z której wręcz bije naiwność i dziecinność. Do tego raczej nie pokazał nic nowego - z łatwością można się domyśleć z jakich książek zaczerpnął i w którym momencie. Być może jak na standardy nastolatków książka jest naprawdę dobra, jednak patrząc na nią z szerszej perspektywy nie prezentuje się już tak wspaniale. Cały świat jest wyraźnie podzielony na złych i dobrych. Ci pierwsi są zazwyczaj brzydcy, śmierdzący i powodują nimi motywy typu "czyniąc zło, aby na świecie zapanowało zło", natomiast dobrzy bohaterowie to piękni ludzie, którzy czynią dobro dla samej idei dobra. Kolejnym minusem jest prostota samej fabuły, która ani razu mnie nie zaskoczyła. Jednak muszę tutaj przyznać, że autor potrafił wszystko zgrabnie ująć w całość, którą czyta się lekko i przyjemnie, a mimo, że to wszystko już gdzieś tam było i w innych książkach, pod koniec lekko się przyspiesza, aby dowiedzieć się zakończenia. Właśnie za to daje 3. Jeśli nie masz czym zająć myśli można poczytać.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Władca pierścieni dla dzieci...
(2009-04-08)
Dawid
Bocian
Więcej o recenzencie
...bo tylko tak można nazwać tę książkę, która zapewne nie ukazałaby się w ogóle, gdyby rodzice autora nie byli wydawcami. Tandetna, czasami aż śmieszna, Paolini był zdecydowanie pod niesamowitym wpływem autora "Władcy pierścieni", wiele motywów jest wręcz... przerysowanych, niestety z uproszczeniem, na które stać tylko postacie pokroju Paoliniego. Trudno mi znaleźć jednoznaczne określenie na to... dzieło, o ile można to tak nazywać... myślę, że "beznadziejna" idealnie wyrazi mój stosunek do niej. Koniec.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Przeczytaj wszystkie recenzje
(141)