Pełny opis produktu: Europa walczy 1939-1945. Nie takie proste zwycięstwo
Średnia ocena z 13 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Norman Davies ,
Davies Norman
- Wydawnictwo:
-
Znak
, Sierpień 2008
- ISBN:
- 978-83-240-1010-3
- Liczba stron:
- 648
- Wymiary:
- 150 x 235 mm
- Tłumaczenie:
-
Elżbieta Tabakowska
- Sprawdź inne tytuły:
-
Norman Davies ,
Davies Norman
Ktoś powiedział o Normanie Daviesie, że posiada dar, który mają tylko wielcy historycy - umiejętność przemyślenia przeszłości na nowo. Ktoś inny dodał: "Norman Davies ukazuje nam namiętności, poezję, mity i anegdoty równie dobrze jak historyczne fakty". Prawdziwości obu tych opinii dowodzi najnowsza książka Daviesa. Jeśli ktokolwiek mógł napisać coś nowego o II wojnie światowej - przedstawić nowy sposób patrzenia na nią - to właśnie Norman Davies. Autor bestsellerowego Powstania' 44 i odkrywczej syntezy historii Polski, czyli Bożego igrzyska, dokonał tego w fascynujący i pouczający sposób. Europa walczy 1939-1945 to udana realizacja na pozór niewykonalnego pomysłu: przedstawienia w jednej książce wszystkich aspektów II wojny światowej w Europie. Efektem jest zapierająca dech w piersiach, odkrywcza panorama historii kontynentu z lat 1939-1945. W przeciwieństwie do wielu publikacji na ten temat Norman Davies nie analizuje jednego wybranego zagadnienia wojny. Nie zajmuje się tylko armiami albo tylko cierpieniem ludności. Przedstawia całościową wizję konfliktu i demaskuje stronniczość jego dotychczasowego postrzegania. Książka Normana Daviesa z całą pewnością zrewolucjonizuje nasze myślenie o II wojnie światowej.
- Europa walczy 1939-1945. Nie takie proste zwycięstwo
- Autor:
-
Norman Davies ,
Davies Norman
Nie taka prosta historia
(2008-08-19)
Rafał
Chojnacki
Więcej o recenzencie
Norman Davies od lat cieszy się w Polsce niesłabnącą popularnością, głownie dlatego, że jako jeden z niewielu zachodnich historyków nie marginalizuje znaczenia Polski i Polaków w XX-wiecznej historii Europy. Więcej, jest właściwie miłośnikiem historii naszego kraju, o czym świadczą liczne monografie, takie jak choćby pamiętne "Powstanie '44".
Krytycy chwalą Daviesa za "nowe spojrzenie", za "otwieranie oczu" zachodniemu czytelnikowi, tymczasem po głębszym przyjrzeniu się opracowaniom tego historyka, zauważymy, że jednak nieco upraszcza on swoje interpretacje. Być może właśnie to jest kolejnym powodem popularności jego książek. Masowemu odbiorcy ciekawe, lecz proste prezentowanie zawiłych faktów historycznych wydaje się ciekawsze, autor daje bowiem proste odpowiedzi na trudne pytania.
W przypadku nowej książki jest nieco lepiej. "Europa walczy 1939-1945" prezentuje znacznie szersze spektrum wydarzeń, przez co pewne uogólnienia są zrozumiałe nawet dla bardziej wymagającego czytelnika.
Davies od lat konsekwentnie buduje mit wojny bohaterskiej, a publikowana teraz pozycja jest kolejnym przyczynkiem do tej legendy. Nie zmienia to jednak faktu, że "Europa walczy 1939-1945" to solidnie opracowane źródła historyczne. Niewątpliwie będzie to kolejny bestseller.
(27 z 33 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Profesor strzela sobie w stopę
(2010-03-31)
yarkol
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Norman Davies strzelił sobie w stopę. Na domiar złego - z grubaśnej rury panzerschrecka. W warstwie faktograficznej zatrważająco liczne błędy jeżą włos na głowie czytelnika jako tako oczytanego w literaturze dotyczącej drugiej wojny światowej. Prof. Davies z sobie tylko znanych powodów twierdzi, iż polski wywiad wykradł Enigmę z niemieckiej fabryki. Tymczasem polski sukces był natury matematyczno-kryptologicznej, a nie a la Bond. Dlaczego N. Davies powiela tezy fikcji literackiej nie najwyższego lotu, z prawdą historyczną nieposiadające nic wspólnego? Dobre pytanie. Bardzo szerokim łukiem omija też autor prawdę historyczną napomykając o katapultowaniu się alianckich pilotów z płonących bombowców. Ten system opuszczania samolotów wynaleziono wprawdzie już w 1938 r. i zastosowano podczas drugiej wojny światowej, lecz uratować się w taki sposób można było (w 1944 r.) tylko z jednego "bombowca" - Dorniera Do 335 Pfeila. Płatowiec ten latał wszakże w barwach Luftwaffe, więc katapultowanie się z niego musiałoby sprawiać alianckim pilotom ogromne problemy. W innym miejscu profesor stwierdza, iż zarówno niemieccy komuniści jak i faszyści uznawali dowódców armii z roku 1918 za zdrajców. Nein! Komuniści mówiąc o roku 1918 nie posługiwali się terminem "Dolchstoss" - samych siebie musieliby oskarżać. Hitler zaś obsesyjnie pilnował, by żadne oskarżenia nie spadały na armię (przed 1939 r.). Już samo pojęcie "ciosu nożem w plecy" powinno w tym kontekście wiele autorowi powiedzieć, gdyż - trzymając się nazistowskiej wykładni (choćby w „Mein Kampf”) - polegał on na tym, że "zażydzeni socjaldemokraci wbili ostrze w plecy zwróconej twarzą do nieprzyjaciela niepokonanej armii cesarskiej”. Podobnych przykładów pośpiechu (?) autora można by przytoczyć jeszcze multum, ale w świetle kalibru powyższych jest to zbędne. Ma chyba rację prof. M. Kula twierdząc, iż Walijczyk „stosunek do źródeł miewa nader swobodny”. Nikt do tej pory nie kwestionował narracyjnych kwalifikacji Daviesa. Tymczasem również pod względem konstrukcyjnym książka kuleje, a to głownie "z winy" tzw. sprawy polskiej. Fragmenty te sprawiają wrażenie dopisanych na kolanie i doklejonych do treści zasadniczej. Nie można też nie podkreślić pojawiających się podczas lektury sporych wątpliwości co do wartości pracy tłumacza (i redaktora), choćby z tego powodu, że Enigma nie była kodem, lecz maszyną szyfrującą. Cóż… Zdarzyło się kiedyś, że pewien znany poeta proszony przez swego monarchę o ocenę wiersza rzekł: Wasza Wysokość chciała napisać złe strofy i zamiar ten powiódł się jej doskonale. Trudno podejrzewać, żeby profesor zamiary miał identyczne, jak książę z anegdoty. Jeśli jednak tak było, to się, niestety, powiodły. Dla mnie, wiernego czytelnika książek Normana Daviesa, to przykra niespodzianka.
(7 z 7 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Ciekawa wojenna panorama na potrzeby anglojęzycznego czytelnika
(2009-01-26)
JKS
Więcej o recenzencie
Jeżeli jesteś fanem historii drugiej wojny światowej, jeżeli szukasz nowych, szczegółowych informacji czy nieznanych faktów to będziesz rozczarowany. Książka liczy zaledwie 650 stron - tyle co solidne opracowanie większej bitwy, kampanii czy historii jednego tylko dywizjonu. Ma zaś ambicję pokazania pełnej panoramy blisko 6 lat wojennych zmagań na całym kontynencie z przyległościami. Panoramy obejmującej nie tylko aspekt militarny i polityczny, ale również gospodarczy, społeczny, demograficzny a nawet... artystyczny (w książce są rozdziały o wojennym reportażu, filmie, batalistycznym malarstwie). Jeżeli znasz na pamięć oznaczenia kodowe wszystkich brytyjskich dywizjonów to w opisie bitwy o Wielką Brytanię z pewnością nie znajdziesz niczego nowego. Ale jeżeli o zajęciu Norwegii, wojnie sowiecko-fińskiej czy działaniach w północnej Afryce (którą Davies - moim zdaniem słusznie - zalicza do wojny w Europie) wiesz tylko, że były, to ta praca pozwoli je bardziej precyzyjnie umiejscowić w całości wojennych zmagań. Książka z założenia przeznaczona jest dla brytyjskiego i, szczególnie, amerykańskiego czytelnika który, choć posiada jakąś wiedzę o tych wydarzeniach, to jedynie powierzchowną i spaczoną własnym, narodowym punktem widzenia. Dla czytelnika amerykańskiego, dla którego główne wojenne wydarzenia to lądowanie w Normandii i bitwa o Ardeny, a jedyny symbol wojennego ludobójstwa to Auschwitz, główna teza książki będzie zapewne szokująca. A tezę tę można by streścić w zdaniu "wojna w Europie to zasadniczo front wschodni, cała reszta to w proporcji mniej znaczące epizody, zaś ludobójstwo Stalina przewyższało to dokonane przez Hitlera". W Polsce tezy te nie są tak szokujące, ale wydaje się, że ich przypomnienie nie zawadzi... Dwie rzeczy natomiast mnie irytowały. Pierwsza to ogromna ilość przydługich cytatów z "Przy obieraniu cebuli" Grassa i "Wojny Iwana" Catherine Merridale. Podczas gdy w swoich innych książkach Davies zaskakiwał krótkimi, nieznanymi cytatami z różnych źródeł, doskonale pointującymi jego tezy, tutaj najwyraźniej poszedł na łatwiznę. Drugi przedmiot irytacji to "spolszczenie na siłę". Na potrzeby polskiego wydania na końcu każdego rozdziału dodano odniesienie do spraw polskich - krótkie, pobieżne, sztucznie doklejone do reszty tekstu i moim zdaniem zupełnie niepotrzebne.
(8 z 9 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Szkoda czasu i pieniędzy
(2008-11-03)
thefallenlight
Więcej o recenzencie
Davies z pewnością ma talent literacki, książkę czyta się dobrze, ale niestety jest ona najwyraźniej napisana dla zarobienia jak najszybciej jak najwięcej pieniędzy. Jest to kompilacja z cudzych prac, nie poparta żadnymi własnymi badaniami źródłowymi, w której roi się od błędów merytorycznych (wystarczy poczytać np. jakie bzdury Davies pisze na temat złamania szyfrów Enigmy). Tłumaczenie wyjątkowo niechlujne, można poczytać o np. łodziach podwodnych (prawidłowo powinno być okrętach podwodnych) czy pilotach katapultujących się z alianckich bombowców.
Książkę warto kupić, jeśli ktoś potrzebuje dużej, nie najgorzej prezentującej się na półce książki. Jeśli ktoś szuka rzetelnej wiedzy - odradzam.
(20 z 28 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Wielkie rozczarowanie
(2008-08-28)
Stanisław
Żerko
Więcej o recenzencie
Trzeba mieć bardzo małą orientację w dziejach II wojny światowej, by uznać najnowszą książkę Normana Daviesa za dzieło "rzetelne" czy "solidne".
Książka jest bardzo powierzchowna, przegadana, z błędami merytorycznymi, a konstrukcja tego dzieła jak zdumiewająco chaotyczna. Odnosiłem wrażenie, że mam do czynienia jedynie z materiałami do mającej powstać książki, z jej zaledwie brulionem. Napisana została ze strasznym pośpiechem. Zawiera sporo interesujących opowieści i anegdot, ale jako próba syntetycznego spojrzenia na Europę okresu II wojny światowej stanowi po prostu niewypał. Niektóre kraje (Rumunia, Węgry, Hiszpania) czy postaci (np. Mannerheim - wspomniany raz, gdy mowa o "linii Mannerheima") potraktowane zostały po macoszemu. Sporo jest o ZSRR i Polsce, ale na miłość Boską, niech będą zachowane jakieś proporcje! Niewielki fragmencik poświęcony broni i uzbrojeniu zakrawa na jakiś żart.
Co gorsza, bardzo marnie wypadają partie tekstu poświęcone Niemcom; autor najwidoczniej słabo zna dorobek niemieckiej historiografii (zresztą wiele przypisów zawiera pozycje dobrane zupełnie przypadkowe, często przestarzałe). Czytelnik właściwie nie dowie się, dlaczego hitlerowska Rzesza rozpętała tę wojnę i jakie cele strategiczne Niemcom przyświecały.
W sumie książka bardzo mnie rozczarowała. A bestsellerem pewnie będzie i tak, zważywszy, że książki N. Daviesa przyjmowane są u nas dość bezkrytycznie.
(44 z 61 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Nie takie proste zwycięstwo...
(2009-07-07)
Adrian
Król
Więcej o recenzencie
Historii tak wielkiego i rozgrywającego się na wielu płaszczyznach konfliktu nie można przedstawić w jednej tylko książce, jednak Normanowi Daviesowi należą się wielkie wyrazy szacunku za próbę podjęcia całościowego ujęcia wojny z lat 1939-1945. Jak już zauważono pozycja ta adresowana jest głównie do zachodnich czytelników, których amerykocentryczny pogląd na wojnę nie w pełni zgodny jest z rzeczywistością. Polski czytelnik zapoznany z tematem nie odnajdzie tam zaskakujących i odkrywczych treści. Jednakże takie książki są potrzebne w samym tylko celu uporządkowania sobie wiedzy na temat drugiej wojny światowej, w czym pomagają systematycznie wyselekcjonowane rozdziały dotyczące polityki, wydarzeń, losu żołnierzy i cywilów oraz sztuki czasu wojny. Poza tym ciekawa i spójna narracja sprawia, że pozycja ta na prawdę godna jest przeczytania.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Przeczytaj wszystkie recenzje
(13)