Koszyk pusty
Koszyk pusty
Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.
Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".
Ocena klientów. Nadesłano 1 recenzję (Dodaj własną)
Łukasz Najder Więcej o recenzencie
„Even Cowgirls Get the Blues” to historia Sissy Hankshaw – historia niezwykłej dziewczyny. Wyjątkowo złośliwy los, albo jakiś bóg o dziwacznym poczuciu humoru, sprawił, że ta urodzona rewolucjonistka, zawołana buntowniczka, ta bojowniczka wnosząca chaos w każdy zastały porządek, przyszła na świat nie gdzie indziej jak w centrum wszelkiej zachowawczości, w dawnej stolicy Konfederacji, w Richmond, stan Virginia. Trudno o gorsze miejsce dla tak niespokojnego ducha jak Sissy. Sissy była fenomenem – zjawiskiem jaskrawo wyróżniającym się na tle społeczności bezmyślnych przeżuwaczy, sytych konsumentów, lojalnych obywateli, spełnionych użytkowników dekady Eisenhowera. Sissy była dziewczyną o największych kciukach na świecie. Właśnie ta unikatowa cecha anatomiczna sprawi, że Sissy pewnego dnia poczuje zew i zacznie z całą determinacją realizować swe przeznaczenie. Lecz również ta sama imponująca anomalia sprawiła, że ludzie – tak obcy, jak i najbliżsi – próbowali wyłączyć ją ze znormalizowanej populacji i zredukować do roli miejscowego kuriozum, albo szatańskiego pomiotu, albo kaleki, nad którą trzeba się litować. Dlatego Sissy musiała opuścić miasto. Autostrady w Ameryce to otwarte kanały do innej czasoprzestrzeni – tunele wiodącego do nowej, lepiej wyposażonej przyszłości. A dzięki swoim monstrualnym kciukom została najlepszą i najbardziej wydajną autostopowiczką w Stanach. Sissy, królowa szos, papieżyca poboczy. Nie było kierowcy, który by jej odmówił. Nie była auta, które by nie lgnęło do tej wiotkiej postaci niczym do magnesu. Sissy on the road. To początek wyprawy. Przed Sissy – jak i przed czytelnikiem – masa niesamowitych przygód: bicie rekordów w poruszaniu się autostopem bez odpoczynku, nieudane małżeństwo, kariera modelki u potentata z branży płynów do higieny intymnej, pobyt na Ranczu Gumowa Roża, tajna misja, intensywna miłość lesbijska, kontakty ze sprośnym guru Chinkiem, obrona ostatniego stada dzikich żurawi wędrownych, rewolucja, oświecony feminizm, wojna z rządem, utrata jednego z kciuków, najwyższy etap oświecenia. Fenomenalna powieść. Dzieło otwarte jak kocioł, w którym wirują i wrą najróżniejsze ingrediencje. Zmienne perspektywy narracyjne, rozbudowane partie liryczne, ironiczne komentarze odautorskie, wstawki encyklopedyczne. Niemal każda strona zapada w pamięć i pobudza czytającego do gromkiego śmiechu. Tom Robbins w„Even Cowgirls Get the Blues” pokazuje jak wypowiada się geniusz.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

























