Nasza cena: 39,99 zł

Cena rynkowa: 42,9 zł

Cena rynkowa

Co to jest cena rynkowa?
Oferujemy ceny niższe od średnich rynkowych. Na naszych stronach, obok ceny, po której towar można w Merlinie kupić, informujemy także o tzw. cenie rynkowej. Cena rynkowa jest obliczana na podstawie znajomości średnich marż hurtowych i detalicznych obowiązujących w Polsce dla danej grupy towarów, w normalnym obrocie, czyli gdy towar nie jest objęty specjalną promocją producenta lub dystrybutora. W przypadku książek często jest to cena drukowana na okładce przez wydawcę. Znając jednak realia rynku zastrzegamy, że możesz spotkać daną książkę, płytę czy inny towar zarówno taniej, jak i znacznie drożej. Mamy jednak nadzieję, że informacja o tym, ile mniej więcej kosztuje towar w innych sklepach, będzie dla Ciebie ważną wskazówką przy decyzji o zakupie, np. przy obliczeniach, od jakiej wartości zamówienia nasze upusty równoważą koszt przesyłki.

ok

zamknij

Informacje o dostępności

wysyłamy w ciągu 24 h

Towar w magazynie, powinniśmy wysłać go w ciągu 24 godzin (1 dzień roboczy).

wysyłamy w ciągu 3-5 dni roboczych

Towaru nie mamy w magazynie, sprowadzamy go w ciągu max 5 dni roboczych.

wysyłamy w ciągu 7 lub 14 dni roboczych

Towaru nie mamy w magazynie, sprowadzamy go w ciągu max 14 dni roboczych.

towar trudno dostępny, do 21 dni

Towar sprowadzany zza granicy lub produkowany pod zamówienie.

w sprzedaży od ...

To zapowiedź, którą możesz już zamówić. W podanym terminie pojawi się
w sprzedaży.

ponownie w sprzedaży od ...

Towar chwilowo wyczerpany u dostawców, ale możesz go zamówić.
W podanym terminie pojawi się ponownie w sprzedaży.

towar niedostępny

Towar wyczerpany, nie można go obecnie zamówić.


więcej szczegółów »


ok

zamknij

Dodaj do koszykaDodaj do przechowalni Do listy życzeń

Co to jest lista życzeń?

Koszyk pusty

Dostawa za darmo!
Wyślij wiadomość
Napisz do nasZadzwoń do nas
tel. +48 (22) 321 91 91
fax +48 (22) 321 91 92
kontakt z konsultantem
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Excalibur - Bernard Cornwell

Excalibur

Bernard Cornwell  Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.

okładka: miękka
nośnik: druk
liczba stron: 580
Ocena klientów:   wszystkie recenzje (8)

Luty 2011 - Rebelia Lancelota została stłumiona, ale nie oznacza to końca kłopotów. Całe państwo celtyckiego władcy chwieje się w posadach, a on nawet nie może koronować się na króla, gdyż wciąż żyje syn Uthera Pendragona, Mordred. Czy w takiej sytuacji Artur, dotąd sprzyjający chrześcijanom, oprze się na...

Pełny opis produktu...

Udostępnij na facebooku
Pin It
+1
Tweetnij

Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".

ok

zamknij

Inni klienci oglądali również...

    Pełny opis produktu: Excalibur

      Średnia ocena z 8 recenzji (Dodaj własną)

    Autor:
    Bernard Cornwell
    Wydawnictwo:
    Instytut Wydawniczy Erica , Luty 2011
    ISBN:
    978-83-62329-11-3
    Liczba stron:
    580
    Wymiary:
    140 x 205 mm
    Tłumaczenie:
    Paweł Korombel
    Sprawdź inne tytuły:
    Bernard Cornwell
    Kategorie:
    fantastyka > fantasy
    Rebelia Lancelota została stłumiona, ale nie oznacza to końca kłopotów. Całe państwo celtyckiego władcy chwieje się w posadach, a on nawet nie może koronować się na króla, gdyż wciąż żyje syn Uthera Pendragona, Mordred. Czy w takiej sytuacji Artur, dotąd sprzyjający chrześcijanom, oprze się na pogańskim czarowniku Merlinie? Czy może wystarczy mu zbrojne ramię wodzów takich jak narrator opowieści, Derfel? Tymczasem zza wschodniej granicy atakują Saksoni, wciąż żądni nowych ziem i łupów. Czy już nic już nie jest w stanie ochronić Brytanii przed zalewem wrogów? Merlin, Największy z Druidów, orzekł, że bogowie opuścili Królestwo? Oto ostatni rozdział historii Artura - historii pełnej niespodziewanych zwycięstw, ale także równie niespodziewanych zdrad i porażek. Znów zetrą się siły pogańskich bogów i Boga nowego, chrześcijańskiego. Bernard Cornwell przedstawia niebanalne zakończenie opowieści o Merlinie i Arturze.

    EXCALIBUR jest trzecią powieścią w Cyklu Arturiańskim ukazująca Brytanię w jej najciemniejszych czasach. Bez zbędnych upiększeń autor zaprasza czytelnika do świata, gdzie magia i druidzkie wierzenia walczą z nową wiarą - chrześcijaństwem, a dążenie do celu zawsze prowadzi, w rytmie szczęku mieczy, do rozlewu krwi... Cykl Arturiański składa się z trzech części. Są to ZIMOWY MONARCHA, NIEPRZYJACIEL BOGA oraz EXCALIBUR.

    Recenzje naszych klientów: Napisz własną recenzję

    Excalibur
    Autor:
    Bernard Cornwell

    Wspaniałe zakończenie trylogii. (2012-02-06)

    anetapzn  Więcej o recenzencie

    To III i niestety ostatni tom słynnej trylogii arturiańskiej. Recenzja I tomu Zimowy monarcha znajduje się tutaj. Recenzja II tomu Nieprzyjaciel Boga znajduje się tutaj Nieprzyjaciel Boga kończy się zaskakującą sceną ujawnienia zdrady Ginewry, ale z kim, tego już nie zdradzę, musicie sami sięgnąć po trylogię. Gwarantuję tylko, że będziecie bardzo zaskoczeni. Świat Artura po zdradzie ukochanej legł w gruzach. Dzięki narracji Cornwell, która (jak to podkreślałam w poprzednich recenzjach)jest po prostu niesamowita, czujemy fizyczny ból, jakiego doświadcza Artur i dosłownie razem z nim mamy ochotę płakać i zemścić się na wiarołomnych. M.in. na takich opisach opiera się kunszt pisarski Bernarda Conrwella, ale nie tylko na nich. Akcja Excalibura rozpoczyna się w zasadzie bezpośrednio po tym wydarzeniu. Rebelia Lancelota zostaje stłumiona, a małżeństwo Artura chyli się ku upadkowi. Kolejną plagą nękającą Brytów, zwłaszcza tych, którzy nie chcą rezygnować z dawnych wierzeń, jest szerzące się niczym zaraza chrześcijaństwo. Wydaje się, że przejście starzejącego się Artura na nową wiarę jest tylko kwestią czasu…Nic już nie jest w stanie ochronić Brytanii przed zalewem wrogów. Rebelie rebeliami, wojny wojnami, zagrożenia zagrożeniami ale nie zapominajmy o Merlinie. Stary Druid w końcu odzyskuje Skarby Brytanii. Czarnoksiężnikowi towarzyszy Nimue. Jest ona owładnięta obsesją sprowadzenia do Brytanii dawnych Bogów i ta obsesja kieruje wszystkimi jej poczynaniami, a dodatkowo położy się cieniem na poczynaniach i życiu wielu innych osób. W międzyczasie wiarołomna małżonka Artura- Ginewra pędzi żywot w klasztornej celi, pod okiem swojej szwagierki Morgany, a w międzyczasie... Po raz trzeci Bernard Cornwell przenosi czytelnika w niespokojne czasy Brytanii, rządzonej przez magię i starożytnych bogów, którym zagraża nowa wiara. Po raz kolejny Cornwell pokazał, że jest mistrzem powieści historycznej. W Excaliburze, podobnie, jak w poprzednich tomach, najdziemy wszystko, bez czego doskonała powieść historyczna nie może się obejść. Pełno tu: miłości, nienawiści, śmierci, życie, i bratobójczych walk. Znajdziemy też magię, szaleństwo, armię obłąkanych, okrutne morderstwa. Wszystko to, wymieszane i odpowiednio doprawione przez autora, sprawia, że całą trylogie czyta się w mgnieniu oka, jak fascynującą baśń dla dużych i małych. Akcja powieści wciąga, jak wir. nie zwalnia ani na moment, a ilość wątków i postaci, które się nie tylko przez III tom, ale i przez całą trylogię przewijają, jest wprost niesamowita. Najprawdopodobniej każdy z nas chociaż raz w życiu wyobrażał sobie, jaki był Artur, albo, ze sam jest Arturem. Czytając trylogię arturiańska Cornwella macie szansę porównać swoje marzenia i wyobrażenia z wyobrażeniami autora. Tym bardziej, iż Cornwell, podobnie, jak w I i II tomie, tak i w Excaliburze, opisuje wszystko bardzo, bardzo dokładnie. Znamy wszystkie cechy charakterystyczne uzbrojenia, ubioru, jedzenia, znamy także myśli i odczucia bohaterów. Pozwala nam się to poczuć, jakbyśmy byli w samym centrum akcji. I niejedna z pań czytających o zdradzie Ginewry będzie miała ochotę przytulić i pocieszyć Artura:). Zakończenie powieści jest idealnym wprost zwieńczeniem całego cyklu. Co więcej, to najbardziej przesycony magią fragment trylogii. Lekturę Excalibura skończyłam z wielkim żalem, że to już koniec całej trylogii. Gorąco polecam całą trylogię arturiańską pióra Bernarda Cornwella

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Żal, że już koniec (2011-10-08)

    Jacek Kordacki  Więcej o recenzencie

    Jedna z tych książek, gdzie człowiek i z niepokojem i żalem patrzy jak ubywa stron do przeczytania. Pobyłoby się w tym świecie jeszcze.

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    NA GRANICY ŚWIATÓW (2011-04-17)

    Zbigniew Cieloch  Więcej o recenzencie

    "EXCALIBUR" to trzecia część bardzo ciekawej trylogii Cornwella o wodzu Brytów, który w legendzie stał się ich królem. Książka ukazuje zmagania Artura o ocalenie Dumnonii ( jedno z królestw Brytanii w VI w.), wyniszczające kraj wojny z Saksonami, walki wewnętrzne o wpływy w państwie, rywalizację starego świata z nowym, a więc dawnych, pogańskich wierzeń, zwyczajów, obrzędów z "nowym ładem", opartym na dziwnej religii chrześcijańskiej. Są tutaj wszystkie postacie z legend arturiańskich - Artur i Ginewra, Lancelot i Galahad, są także królowie Brytanii, potężny druid Merlin i niezwykłe kobiety - żona Artura Ginewra, dwuznaczna Morgana i diaboliczna Nimue, która zabiła Merlina. Ciekawą postacią jest moim zdaniem narrator całego cyklu - tj. Derfel,niegdyś mężny i pogański wódz Artura, a potem - jednoręki mnich spisujący potajemnie w chrześcijańskim klasztorze prawdziwą historię Artura, dzieje jego wzlotów i upadków, zwycięstw i porażek, nadziei i złudzeń... Wielką zaletą tej akurat książki jest barwny opis pogaństwa, które niejako na naszych oczach przemija, ustępując miejsca agresywnemu chrześcijaństwu. Obszerna trylogia Cornwella o królu Arturze z pewnością zaciekawi miłośników historii; jednak odradzałbym lekturę tej książki osobom bardzo młodym, gdyż wiele tu okrutnych, naturalistycznie przedstawionych scen, dużo krwi, gwałtów, złych chrakterów, sporo także wulgaryzmów. Ale całość jest nader sugestywną opowieścią o Arturze i - jak trafnie pisze wydawca - mrocznych dziejach Brytanii. Dodam od siebie - o mrocznych dziejach ludzkiej duszy, bo w naturze człowieka leży i dobro, i zło. Wybór należy do nas samych.

    (1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Polecam!! (2011-03-31)

    kasandra85 3Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!  Więcej o recenzencie

    „Excalibur” to ostatni tom przygód Artura. Niestety ostatni. Mam duży sentyment do Cornwella, ponieważ dzięki jego książkom, a zwłaszcza dzięki Trylogii Arturiańskiej, przekonałam się do lektur historycznych. W tej części Derfel kończy spisywać historię Artura i swoją oraz dowiadujemy się zakończenia niektórych wątków, które ciągnęły się już od wcześniejszych tomów. Autor ponownie przeniesie nas w mroczne, zamierzchłe czasy i pokaże, że zdrada i niewierność czyhają tylko na chwilę, aby się ujawnić. Kto okaże się przyjacielem a kto wiernym sługą i powiernikiem? Na domiar złego Saksoni, żądni władzy i ziemi napierają na wschodnią granicę Brytanii. Czy da się uniknąć rozlewu krwi? Do tego dołącza się problem Druidów i Magów, którzy są przeciwnikami religii chrześcijańskiej a Artur musi opowiedzieć się po którejś ze stron. Kogo wybierze? Pogan czy chrześcijan? Książkę czytałam przez ostanie kilka, dawkując sobie przyjemność. W końcu to ostatni tom, więc spieszyć się nie powinno:). Oczywiście i tym razem Cornwell mnie nie zawiódł. Szybkie zwroty akcji, napięcie i oczekiwanie na to, co będzie dalej zdecydowanie podtrzymały poziom poprzednich tomów. Były bitwy i ostatnie starcia a zwycięstwo i wygrana do końca nie były przesądzone. Cały czas również utrzymano mroczny, tajemniczy klimat, co jest zdecydowanym plusem. Książkę polecam oczywiście osobom, która już zapoznały się z poprzednimi częściami. Z pewnością i tym razem się nie zawiedziecie. Pasjonacie historii natomiast, którzy nie mieli okazji poznać opowieści o królu Arturze i jego niesamowitych przygód, powinni czym prędzej zabrać się do czytania Trylogi Arturiańskiej. Warto!! Polecam i pozdrawiam:)

    (1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Jestem zachwycona (2011-03-23)

    Joanna Gołaszewska  Więcej o recenzencie

    To było moje ostatnie spotkanie z cyklem o królu Arturze w odbrązowionej wersji Bernarda Cornwella. Szkoda, że się już skończyło, bo powieść wydała mi się niezwykle prawdziwa. Wiem, że król Artur jest postacią legendarną i tak naprawdę niewiele jest o nim wzmianek w źródłach historycznych, a dowodów na jego panowanie - żadnych. A jednak Cornwellowi udało się stworzyć obraz człowieka wielkiego duchem, skromnego, uczciwego, a jednocześnie nieco naiwnego, łatwowiernego idealisty. Człowieka niesprawiedliwie potraktowanego zarówno przez jemu współczesnych jak i potomnych. Wartość powieści nie leży tylko w obrazie samego Artura. Obraz epoki namalowany przez Cornwella jest zachwycający. Wojny, wojsko, życie codzienne zwykłych ludzi, powszechne zwyczaje jakże odległe nam, ludziom XXI wieku - brak higieny, sposoby leczenia, sposoby na przetrwanie zim - to wszystko oddane jest tak sugestywnie, że naprawdę po zamknięciu książki żałowałam, że już się skończyła. Oczywiście jak na trzeci tom cyklu wypada - przez całość przebijała się nuta smutku - wiedziałam, że w tym tomie musi się skończyć życie Artura i jego wojów i podświadomie czułam, że zakończenie nie będzie wzniosłe i pełne chwały. Pamiętajmy, że historię zapisują zwycięzcy, a skoro o Arturze jest tak niewiele wzmianek, to znaczy, że ktoś się postarał, żeby ich nie było. Albo ktoś nie uznał jego postaci za godną zapamiętania. Czas Artura to czas krystalizowania się chrześcijaństwa, które rywalizowało z pogaństwem, a Artur nie umiał się określić, kim jest. Widział i rozumiał siłę chrześcijaństwa, rozumiał też pogan i ich wiarę w różnych bogów. Chciał być dobrym władcą dla wszystkich i to chyba go zgubiło? Bo żadna ze stron nie czuła się przez niego chroniona, a co za tym idzie - każda uważała go za swojego wroga. Książkę polecam z całego serca - jeden z lepszych tematów. Zupełnie odmiennie została tu ukazana Ginewra i Lancelot, Merlin, Morgana - marginalnie, Vivianna natomiast jest postacią znaczącą i ważną (mam porównanie tylko z "Mgłami Avalonu" Zimmer-Bradley). Polecam tym, którzy lubią takie historyczno-legendarne cykle, polecam tym, którzy polubili "Mgły Avalonu" - uważam, że należy skonfrontować oba cykle. Ja jestem zachwycona.

    (1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Ukoronowanie serii (2011-03-17)

    kasiekM  Więcej o recenzencie

    Excalibur to ostatnia część trylogii arturiańskiej. Historia zmierza ku końcowi. Ponieważ czytelnik poznaje całą historię jako retrospekcję, domyśla się jaki będzie koniec, ale uwierzcie mi i tak akcja i zakończenie były dla mnie totalnym zaskoczeniem, po prostu szczęka mi opadła. Książka trzyma w napięciu od pierwszej strony do ostatniej powieści. Zastanawiam się co napisać o tej książce, coś co wyróżnia ją od dwóch poprzednich, na pewno większy dramatyzm, więcej, więcej zwrotów akcji o 180 stopni. Wszystko poszło w kąt. Musiałam skończyć czytać. Niesamowicie autor stworzył klimat, mroczny i ponury… Moim zdaniem ukoronowanie trylogii.

    (1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Kwintesencja opowieści o królu Arturze (2011-03-06)

    agacik  Więcej o recenzencie

    Szczerze mówiąc ja nawet nie bardzo wiedziałam czego spodziewać się po „Excaliburze”. Dwie poprzednie części miały przecież w sobie już wszystko: magię, tą całą walkę z niezniszczalnymi Saksonami, wątki religijne i miłosne. Ale okazało się, że jak już w końcu po nią sięgnęłam (między Panem Tadeuszem a Nie-boską komedią) to okazała się dla mnie osobiście najlepsza ze wszystkich! Nie mogłam się zupełnie oderwać, jest niesamowita! Wszystko wywraca się tam do góry nogami, zmienia, ewoluuje. To, co jakby najbardziej mnie poruszyło to budowanie bohatera od wewnątrz, takie psychologiczne pogłębienie postaci. Książka nie zawiera tylko suchej, nudnej i pustej historii z datami i faktami, ale też historię ludzi, ich przeżyć, emocji, nastrojów, lęków. Poruszane tematy, jak choćby strata bliskiego przyjaciela, którego znamy od dziecka były mi bardzo bliskie i sprawiły, że książka nabrała ciekawych barw, a mnie pozwoliła pierwszy raz w życiu poczuć smak historii.

    (1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Piękne zakończenie dla fascynującej sagi (2011-03-06)

    bistro  Więcej o recenzencie

    „Może nie zaatakują – powiedziała, zaciskając z całych sił rzemienie tarczy. - Módl się o to. - Do kogo? – Zapytała z gorzkim uśmiechem. - Do tego boga, któremu ufasz najbardziej, miłości moja – rzekłem, po czym ucałowałem ją.” Moim zdaniem ten cytat oddaje wszystko, co jest w tej książce najistotniejsze: wiarę w zwycięstwo, lęk przed wrogiem, niekończący się spór dwóch wykluczających się religii, miłość i dużo więcej, ale to wyczytujemy już między wierszami (Ceinwyn zawiązuje Derflowi tarczę do ręki, w której dłoń musiała zostać ucięta, aby zdjąć klątwę). W każdym razie, opowiedziana historia jest po raz kolejny niesamowita, czasem przerażająca, a czasem ujmująco romantyczna. Najsławniejszy miecz świata odgrywa tu znaczącą role – stanowi przedmiot pożądania zbyt wielu ludzi i koniec końców doprowadzi do bardzo zaciekłej, choć niekoniecznie ogromnej bitwy. „Ekscalibur” to już trzecia i niestety ostatnia część Trylogii Arturiańskiej. Bez zagłębiania się w niepotrzebne szczegóły, opierając się po trosze na faktach, własnej fantazji i kaprysie, autor zamyka sagę słowami „Tak przepadł mój pan”. Legenda o królu Arturze kończy się.

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Książki - Zapowiedzi - zamów już dziś!

    Książki - wszystkie zapowiedzi »

    Książki - Nowości - polecamy!

    Książki - wszystkie nowości »

    Książki - Promocje - kupuj i oszczędzaj!