-
-
-
-
-
-
Psałterz wrześniowy
- Przemysław Branny, Chór Instytutu Edukacji Muzycznej Akademi Świętokrzyskiej, Dorota Jarema
-
cena:
41,49
zł
Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Feel [Edycja specjalna]
Średnia ocena z 7 recenzji
(Dodaj własną)
- Wykonawca:
-
Feel
- Firma fonograficzna:
-
EMI Music Poland
, 2008
- Nr katalogowy:
- 2367982
- Sprawdź inne tytuły:
-
Feel
Obecnie singiel "Jest już ciemno" jest niekwestionowanym hitem tego lata. Piosenka nie schodzi z czołowych miejsc list przebojów we wszystkich rozgłośniach radiowych, dzięki czemu znalazła się również na pierwszym miejscu listy "Airplayczart".
Uczczenie sukcesu debiutanckiego albumu, który osiągnął status diamentowej płyty, prawdziwa gratka dla fanów zespołu, dwupłytowe wydanie CD + DVD.
DVD zawiera ponad pół godziny materiału video! Teledyski oraz materiału making of z planów:
| Posłuchaj utworów: |
| 1. A gdy jest juz ciemno |
|
| 2. No Pokaz na co Cię stać |
|
| 3. W Odpowiedzi na Twój list |
|
| 4. W Ciemna noc |
|
| 5. Jak Anioła głos |
|
| 6. To długa rzeka |
|
| 7. Nasze słowa, nasze dni |
|
| 8. Paul |
|
| 9. Ale kiedy przy mnie śpisz |
|
| 10. To jest taka gra |
|
| 11. Sweet Harmony (Bonus Track) |
|
| 13. Pokonaj siebie feat. Iwona Węgrowska |
|
| DVD |
|
| 1. A gdy jest juz ciemno (Video) |
|
| 2. No pokaż na co Cię stać (Video) |
|
| 3. Jak anioła głos (Video) |
|
| 4. Pokonaj siebie (Video) |
|
| 5. No pokaż na co cię stać (Making Of) |
|
| 6. Jak anioła głos (Making Of) |
|
| 7. Pokonaj siebie (Making Of) |
|
| 8. W odpowiedzi na Twój list ( Making Of) |
|
| 9. Galeria zdjęc |
|
- Feel [Edycja specjalna]
- Wykonawca:
-
Feel
Wpuszczony w maliny
(2009-04-30)
Kamil
Stasiewicz
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Już dawno nie widziałem takiego zdzierstwa w postaci tak koszmarnie wydanej reedycji. Nie ma tu nic, co mogłoby przyciągnąć poszczególnego konsumenta i zachęcić go do kupna krążka. Nie dość, że płyta jest droższa od pierwotnej wersji, to jeszcze tak uboga. Wszystko wskazuje na to, że komuś cholernie zależało na silnej promocji – nie wiadomo czy chodzi tu o zespół Kupichy czy postać Iwony Węgrowskiej, że już teraz oddano najnowszy przebój Feela „Pokonaj siebie” w ręce fanów, jakby nie było lepiej wydać singiel. Jak widać oszczędność nie jest cechą pana Piotra K. skoro nabiera ludzi na tak mało wyszukaną ofertę. W dobie internetu teledyski, jak i making of, można śmiało obejrzeć w portalach do tego stworzonych, a galeria zdjęć znajdzie się obowiązkowo na każdej stronie zespołowi poświęconej. Więc zamieszanie w postaci biednej płyty, która śmie nazywać się reedycją, uważam, za maksimum zdzierstwa, jakie osiągnęła polska muzyka rozrywkowa. Panie Kupicha, jak się pan nie wstydzi?!
(3 z 5 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Disco polo - reedycja
(2008-12-31)
Rafał
Kowalski
Więcej o recenzencie
Po przesłuchaniu reedycji "Feel" nie mam żadnych innych odczuć niż po poprzednim krążku, zresztą takim samym. Jak mogę czuć coś innego niż rok temu, jeżeli na tej płycie jest to samo co wtedy? Nowa piosenka "Pokonaj siebie"? Każdy trzeźwo myślący nie kupi, bo to zdzierstwo ze strony Kupichy. 40 złotych za jedną piosenkę więcej. Co do nagłówka disco polo - sami rozumiecie jak bardzo przypomina mi to utwory z lat 90-tych. Jak widzę w telewizji tego pana, co gra na klawiszach, to aż samo się narzuca, że to disco polo. Dwie gwiazdki za przebój "Jest już ciemno" (jedyna normalna piosenka) i za świetne posunięcie marketingowe, bo płyta sprzedaje się nadzwyczaj dobrze. PS Nie wypowiadam się na temat tekstów piosenek, bo zapewne lepszych bym nie napisał, ale to jest coś, czego nie pojmuję.
(5 z 8 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Niesamowity wokalista, niesamowity zespół
(2008-09-19)
aaa
bbbbb
Więcej o recenzencie
Zawsze lubiłam zespół Feel, ale po koncercie naprawdę uważam, że to najlepszy zespół jaki do tej pory istniał w Polsce. Sam Piotr Kupicha jest niesamowity. Zdolny(pisze muzykę, słowa, śpiewa, gra na gitarze, jest producentem), a jednocześnie jest tak miły dla fanów( rozmawia, daje autografy, uśmiecha się) i nie czuje się żadną wielką gwiazdą. A jego głosu mogłabym słuchać całymi dniami. Bardzo polecam płytę!
(1 z 8 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Feel what "Feel" feels
(2008-08-26)
Dominika
Kmiecik
Więcej o recenzencie
Feel to faktycznie objawienie na polskim rynku fonograficznym, ale myślę, że nie ma nad czym się tak zachwycać, jeśli chodzi o debiutancką płytę. Nie dziwota, że aż tyle kawałków jest granych w radiu, ale nie należy dodawać im splendoru, bo tekstowo jest dosyć cienko. Nie, żebym zarzucała brak górnolotności, ale Sinead O’Connor to to nie jest. Muzycznie prawie wszystkie utwory są poprawne, nawet nowatorskie. Solówki gitarowe bardzo udane, aczkolwiek nie do końca przemyślane. Szkoda, że cały czas tylko o miłości… Największym plusem krążka jest przemiły dla ucha, wydobywający się jakby z głębi, głos wokalisty. Pulsuje, bo sam jest także autorem tekstów i kompozycji. Debiut jak debiut, dobry, spektakularny, ale liczymy na więcej. Po takiej pokazówce wierzymy, że chłopaki potrafią. Dodatkowo przekonuje fakt, że chłopaki super wypadają na żywo. Piosenki nie są pisane na jedno kopyto, wyróżniają się dosyć sporą różnorodnością. Całość albumu utrzymany jest w tonacji pop/rock, czasem pojawia się rock’n’roll. Zauważyłam, że wokal Piotra Kupichy lepiej brzmi w rocku, więc mam nadzieję, że to w tym kierunku rozwiną się muzycy. Jest dobrze, nawet bardzo dobrze, ale nie powiem, że wyrafinowanie, bo mogło być lepiej. Niech panom wystarczy tylko wysublimowanie, tak na dobry początek. Na Polskę to na pewno zjawisko, jak na świat, czy nawet Europę to jednak trochę za mało. DVD jest przyjemnym dodatkiem, tylko sama nie rozumiem, jakie ma znaczenie „muzycznie”. Wiem, że to gratka dla fanów, którzy lubią kolekcjonować gadżety, ale to trochę robienie ludzi w butelkę. Klipy nie są czymś specjalnym, jak np. Mylene Farmer czy Dead Can Dance. Ale mimo wszystko, pewnie warto te dwa krążki mieć, by za 20 lat, kiedy Feel dorówna Dżemowi czy Perfektowi, powiedzieć „mam unikatowe wydawnictwo ich debiutu!”. Tego im i sobie życzę, bo jednak zdecydowałam się na zakup.
(3 z 11 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji