Nasza cena: 36,49 zł

Cena rynkowa: 39,49 zł

Oszczędzasz: 3 zł

Wysyłamy w ciągu:

3-5 dni roboczych

PATRONAT MERLINA Dodaj do koszykaDodaj do przechowalni Do listy życzeń

Co to jest lista życzeń?

Koszyk pusty

Dostawa za darmo!
Wyślij wiadomość
Napisz do nasZadzwoń do nas
tel. +48 (22) 321 91 91
fax +48 (22) 321 91 92
kontakt z konsultantem
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Fishdick Zwei - Acid Drinkers

Fishdick Zwei [Digipack]

Acid Drinkers  Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.

nośnik: CD 1 szt.
Ocena klientów:

Wrzesień 2010 - Pierwszy września to data premiery najnowszej płyty Acid Drinkers, która będzie zatytułowana "Fishdick Zwei - The Dick Is Rising Again". Album, który jest kontynuacją wydanego w 1994 roku "Fishdick", na którym znalazły się przeróbki utworów innych wykonawców. Nie inaczej jest tym razem....

Pełny opis produktu...

Posłuchaj

Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".

ok

zamknij

Ci, którzy kupili ten towar, kupili też...

Inni klienci oglądali również...

    Pełny opis produktu: Fishdick Zwei [Digipack]

      Średnia ocena z 7 recenzji (Dodaj własną)

    Wykonawca:
    Acid Drinkers
    Firma fonograficzna:
    Mystic , Wrzesień 2010
    Nr katalogowy:
    MYSTCD133
    Sprawdź inne tytuły:
    Acid Drinkers
    Pierwszy września to data premiery najnowszej płyty Acid Drinkers, która będzie zatytułowana "Fishdick Zwei - The Dick Is Rising Again". Album, który jest kontynuacją wydanego w 1994 roku "Fishdick", na którym znalazły się przeróbki utworów innych wykonawców. Nie inaczej jest tym razem. Panowie wzięli na warsztat kompozycje takich artystów jak Red Hot Chili Peppers, Metallica, Slayer, Frank Sinatra czy Donna Summer. Pierwszym singlem będzie kompozycja "Love Shack" z repertuaru The B 52's, w którym gościnnie zaśpiewała Ania Brachaczek z zespołu Biff. Do tego utworu panowie nagrali też klip, który będzie miał swoją premierę w najbliższych dniach. Na albumie pojawi się jeszcze jeden wyjątkowy artysta w wyjątkowym przeboju - Czesław Mozil.
    Posłuchaj utworów: MP3 WMA
    1. Ring of Fire (Johnny Cash cover)
    2. Hit The Road Jack (Ray Charles cover)
    3. Losfer Words [Big 'Orra] (Iron Maiden cover)
    4. Love Shack (The B52's cover)
    5. New York, New York (Frank Sinatra cover)
    6. Bring It On Home (Led Zeppelin cover)
    7. Hot Stuff (Donna Summer cover)
    8. Et si tu n'existais pas (Joe Dassin cover)
    9. 2000 Man (The Rolling Stones cover)
    10. Bad Reputation
    11. Seasons in the Abyss (Slayer cover)
    12. Blood Sugar Sex Magic (Red Hot Chili Peppers cover)
    13. Nothing Else Matters (Metallica cover)
    14. Detroit Rock City (Kiss cover)
    15. Make No Mistake
    16. Fluff (Black Sabbath cover)
    Dodaj do profilu: FacebookBlipTwitter

    Recenzje naszych klientów: Napisz własną recenzję

    Fishdick Zwei [Digipack]
    Wykonawca:
    Acid Drinkers

    ech (2011-02-18)

    Myszor  Więcej o recenzencie

    Zgadzam się z Krissem. Podobnie jak w przypadku nowej płyty Carlosa Santany mamy do czynienia z chęcią zarobienia kasy na ludziach co kupią by posłuchać "fajnych kawałków". Naprawdę nie wiem co (poza chęcią zysku) kieruje muzykami nagrywającymi cudze przeboje. Można to zagrać na koncercie jako ciekawostkę czy przerywnik ale robić całą płytę coverów ?

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Spoko płyta (2010-11-16)

    Michał Kolarczyk  Więcej o recenzencie

    Przesłuchałem już z dwadzieścia razy tę płytę na mp3 i... kupiłem CD. Aranżacje utworów niesamowite. Cover potraktowane z uśmiechem - to jest to.

    (2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Acid's (2010-10-27)

    marcus  Więcej o recenzencie

    Bardzo dobrze wyprodukowana płyta! Acid's kolejny raz dają czadu i podchodzą do grania z humorem - z resztą nie po raz pierwszy. Każdy z coverów w jakiś sposób zaskakuje. Mimo 20 lat na scenie zespól brzmi bardzo świeżo.

    (1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    mniej niż zero (2010-09-10)

    Kriss  Więcej o recenzencie

    jesien coverow...już nikt nie umie nic stworzyć samemu...czterej pancerni...dziekujemy

    (2 z 13 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Acid zatraca swoj charakter i chyba nie wie co z soba dalej muzycznie robic (2010-09-06)

    Maciej Wasyluk  Więcej o recenzencie

    Plyte otwiera najlepszy utwor calej skladanki "Ring of Fire" a potem juz jest coraz gorzej. Zdecydowana wiekszosc tych aranzacji nie trafia do mnie. Czesto zaczyna sie cos fajnie, by sie wylozyc na drazniacych partiach gitarowych. Plyta siega dna przy Season of the Abbys, Nothing Else Matters, czy Et si tu n'existais pas. Gdzie jest RockNRoll i rebelia??? To sie podoba moim starym! Cos jest tu totalnie nie tak!!! Plyte ratuja troche "Bring It On Home" i "New York, New York", ale to i tak malo, aby porywac sie na zakup calosci. Krotko i zwiezle: na tej plycie jest malo kawalkow, ktore bys chcial/chciala wielokrotnie odtwarzac, za to duzo slabego, drazniacego materialu. Nie jest to mocna plyta! Dostateczny z minusem.

    (1 z 11 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Pełna profeska na pełnym luzie (2010-09-05)

    Carlos696 3Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!  Więcej o recenzencie

    Wiem, że recenzent powinien zachować dystans do omawianego dzieła, lecz jak to uczynić, kiedy przy każdym utworze z „Fishdick Zwei” gęba sama się uśmiecha. Co tu dużo mówić, panowie z Acid Drinkers nagrali najbardziej jajcarską, ba, niemal kabaretową płytę w całym dorobku. Na warsztat wzięli absolutną klasykę, zarówno rockową, jak i popową, tylko po to, by dokonać na niej najczystszej profanacji. Wiele bym dał, by ujrzeć zniesmaczone twarze fanów Slayera, słuchających kultowego „Season in The Abbys”w wersji country. I to nie takiego w stylu Johnny’ego Casha, lecz country z najbardziej prowincjonalnej prowincji z możliwych, z obowiązkowym „iiihhhhaaaa”, i skoczną partią skrzypiec. Albo przyjrzeć się miłośnikom Metalliki, słuchających, jak Czesław Mozil z werwą „zarzyna” swym akordeonem „Nothing Else Matters”, moim skromnym zdaniem jednego z najbardziej wyświechtanych utworów w historii. Warto by też zerknąć na fanów samego Acid Drinkers, słuchających, jak Ślimak wraz córką czule wykonują francuskie „Et si tu n’exisais pas”, zupełnie na serio, bez najmniejszego mrugnięcia okiem. Choć na „Fishdick Zwei” nie brakuje rzetelnego metalowego łojenia, całość sprawia wrażenie, jakby zespół chciał się przekształcić w cięższą wersję „Lao Che”. W efekcie słuchamy album, który aż iskrzy od intertekstualnych odniesień, udowadniający, że Acidzi mają nie tylko wyjątkowe na naszej scenie poczucie humoru, ale też są prawdziwymi fachowcami, potrafiącymi wprowadzić w życie pomysły, które innym by nawet do głowy nie wpadły. Bo kto inny by wykonał „Hot Stuff” Donny Summer, tak, że brzmi jakby Ozzy Osbourne przejechał po nim wielgachnym walcem? Albo „New York, New York” Sinatry przekształcić w punkową perełkę. Kto inny by dostrzegł w „Love Shack” The B’52 potencjał na soczystego rockandrollowego killera? Pozostaje nam się tylko cieszyć, że takich luzackich, zdystansowanych płyt nie trzeba szukać poza granicami kraju, lecz powstają u nas, dosłownie pod nosem.

    (13 z 14 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Świeżo i z polotem:) (2010-08-31)

     Więcej o recenzencie

    Bardzo dobra płyta, świetne aranżacje znanych utworów - przy niektórych nie można powstrzymać się od uśmiechu nad inicjatywą artystów pod względem aranżacyjnym w celu uzyskania jak najciekawszej wersji coverów. Z tej płyty, mimo że często muzyka jest głośna i szybka a la Acid Drinkers, powinno być kilka niezłych przebojów, choć nie można za nic powiedzieć, że Kwasożłopy poszły w komercję - raczej przy nagrywaniu płyty dobrze się bawili. Warte podkreślenia brawurowe i fenomenalne damskie chórki w Love Shack - robią piorunujące wrażenie. Ja płyt AD nie kupowałem od kilku lat, ale teraz wróciłem i nie żałuję.

    (15 z 16 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Muzyka - Zapowiedzi - zamów już dziś!

    Muzyka - wszystkie zapowiedzi »

    Muzyka - Bestsellery. Bądź na czasie!

    Muzyka - wszystkie bestsellery »

    Muzyka - Promocje - kupuj i oszczędzaj!