-
-
Osiecka
- Katarzyna Nosowska
-
cena:
17,99
zł
-
-
-
Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Franek Kimono
Średnia ocena z 7 recenzji
(Dodaj własną)
- Wykonawca:
-
Franek Kimono
- Firma fonograficzna:
-
Sony Music
, 2008
- Nr katalogowy:
- 88697325512
- Sprawdź inne tytuły:
-
Franek Kimono
Reedycja kultowego albumu z 1984 r., którego to pomysłodawcą i twórcą tekstów większości utworów był Andrzej Korzyński, a wykonawcą - Piotr Fronczewski, o którego znakomitych zdolnościach recytatorskich nie trzeba nikogo zapewniać. Płyta, która od początku miała być żartem muzycznym oraz pastiszem muzyki disco, stała się wielkim przebojem - krążek otrzymał tytuł "Płyty roku '84" w kategorii muzyki rozrywkowej w plebiscycie zorganizowanym przez Program II Polskiego Radia. Piosenki Franka Kimono, przykładowo King Bruce Lee Karate Mistrz i Dysk-Dżokej, które zajmowały szczyty list przebojów w 1983 r. do dziś są wielkimi przebojami, które goszczą na playlistach zarówno podczas domowych imprez, jak i eventów klubowych. Co ciekawe, wersje "mówione" utworów wykonywane przez Franka Kimono spowodowały , że jest on uważany za prekursora rapu i pierwszego polskiego rapera.
| Posłuchaj utworów: |
| 1. Pola Monola + Coca Cola |
|
| 2. Tankowanie nocą |
|
| 3. Sound ciężkie brzmienie |
|
| 4. Ja jestem menago |
|
| 5. Dysk Dżokej |
|
| 6. Jednoręki bandyta |
|
| 7. Królowa dysko |
|
| 8. Marynara Łu-Bu-Du-Bu |
|
| 9. King Bruce Lee Karate Mistrz |
|
| 10. Dysko Story |
|
| 11. Gimnastyka |
|
| 12. Sweet Kimono |
|
| 13. I Love You Too |
|
- Franek Kimono
- Wykonawca:
-
Franek Kimono
Fronczewki vel disk dżokej - rewelka
(2008-10-24)
Grzegorz
Mońka
Więcej o recenzencie
Piotr Fronczewski jest aktorem wybitnym, cenionym i utalentowanym. Wielokrotnie udowodnił od lat 50 już jako dziecko, że wspaniale gra wszystkie role jakie mu reżyser zadał. Widzieliśmy go w roli Hamleta, Makbeta, Króla Leara i Cyrana dlatego rola jaką sobie wybrała w latach 80 jest świetna i zupełnie inna od reszty. Nie jest to pan Kleks ani Konsul ani nawet pan Piotruś z Kabaretu O. Lipińskiej. To jest Franek Kimono - pierwszy raper w Polsce i genialny aktor, który w połączeniu z wielkim kompozytorem Andrzejem Korzyńskim stworzył postać już kultową. Polecam nie tylko tym co lubią disco, ale także troszkę kabaret z PRL'u. panie Piotrze - gratulacje za wszystko - jest pan wielki.
(4 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Party koniecznie w kimono!
(2008-08-16)
Art
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Doprawdy przezabawny ten Franek Kimono. Żaden tam prekursor rodzimego rapu a prawdziwy król ówczesnych (dzisiejszych) parkietów. Charyzma, wiarygodność i przede wszystkim niebanalne poczucie humoru, to zalety jednego z najwybitniejszych aktorów polskiego kina, Piotra Fronczewskiego. Te cechy doskonale wręcz przekładają się również i na muzyczne oblicze aktora. Melodeklamacje Franka, są zatem różnorodne i podkreślają treść danego tekstu. A Kimono jak z rękawa, snuje historyjki na temat luksusów ówczesnego życia nocnego, przekazując współczesnym macho żelazne zasady, jak podrywać aby się nie zbłaźnić, albo jak nie być tylko i wyłącznie nudnym dyskdżokejem. Tym wszystkim składnym literacko, ironicznym dowcipom, towarzyszy równie fajna, lekka muzyka, ocierająca się przede wszystkim o dyskotekowy puls, ale i też elektroniczny pop. Takie imprezowe pewniaki, jak "Pola monola + Coca Cola", "King Bruce Lee Karate Mistrz" czy "Dysk Dżokej", nawet po parudziesięciu latach od premiery, mogą dziś zachwycić ponownie nie tylko trzydziesto i czterdziestolatków, ale i licealistów, (może i gimnazjalistów) którzy mają już za sobą pierwsze doświadczenia na dyskotekach. Franek Kimono jest również i dziś koleżką, który "wie o co cho" i "czai zajawkę". A że współczesny trend na lata 80, urósł już dawno do rozmiaru XXL, więc taki gadżet jak album Franka Kimono, może być odświeżeniem intelektualnego pastwiska, dzisiejszego, muzycznego dowcipu. Polecam na poprawienie nastrojów społecznych, bo życie jest totalnie niepoważne.
(6 z 6 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Franek niezastąpiony, Franek ponadczasowy
(2008-06-22)
Onkel Klaus
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Zabawne, że w momencie gdy zacząłem poszukiwać starych winylowych wydań tej płyty, pojawia się na rynku jej reedycja. Ale to dobrze, wyjątkowo dobrze, gdyż jest to materiał z dużym potencjałem. "Franek Kimono" to wydawnictwo prześmiewcze, ironiczne, ale nie popadające w kretyńską błazenadę. Teksty są wyjątkowo zabawne i jak na Polskę roku 1983, zaskakują wyczuciem tematu i świadomością nurtów panujących w zachodnim show-businessie. Już przy piosenkach do "Akademii Pana Kleksa" słychać było niesamowitą melodyjność, która tutaj nabrała pełnego wyrazu (całość aż się prosi aby wykorzystać linie melodyczne we współczesnej muzyce tanecznej). Oczywiście do wysłuchania wymagane jest poczucie humoru i tolerancja na wszelkie muzyczne "wygibasy" (czytaj: nie dla sztywniaków i maruderów).
(5 z 6 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji