From The Cradle
nośnik: CD
1 szt.
Ocena klientów:
wszystkie recenzje (2)
1994 - From The Cradle, płyta z 1994 roku, jest powrotem do korzeni, do muzyki "samotników i indywidualistów", to pierwszy od lat w całości bluesowy album artysty, który umiejętnie czerpiąc z takich mistrzów jak Robert Johnson, Albert King, B.B. King czy Chuck Berry, zarazem potrafi jako...
Pełny opis produktu...
Posłuchaj
Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".

zamknij
-
-
-
-
A Hard Road
- John Mayall & The Bluesbreakers
-
cena:
34,49
zł
-
-
Cal
- Mark Knopfler
-
cena:
34,49
zł
Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: From The Cradle
Średnia ocena z 2 recenzji
(Dodaj własną)
- Wykonawca:
-
Eric Clapton
- Firma fonograficzna:
-
Warner Music Poland
, 1994
- Nr katalogowy:
- 9362457352
- Sprawdź inne tytuły:
-
Eric Clapton
From The Cradle, płyta z 1994 roku, jest powrotem do korzeni, do muzyki "samotników i indywidualistów", to pierwszy od lat w całości bluesowy album artysty, który umiejętnie czerpiąc z takich mistrzów jak Robert Johnson, Albert King, B.B. King czy Chuck Berry, zarazem potrafi jako gitarzysta zachować świeżość i oryginalność. Co prawda Clapton-wokalista ustępuje znacznie, zdaniem krytyków, Claptonowi instrumentaliście i nie wytrzymuje porównania z Howlin' Wolfem albo Muddy Watersem, jednak jego gitarowa wirtuozeria czyni płytę pozycją godną polecenia.
| Posłuchaj utworów: |
| 1. Blues Before Sunrise |
|
| 2. Third Degree |
|
| 3. Reconsider Baby |
|
| 4. Hoochie Coochie Man |
|
| 5. Five Long Years |
|
| 6. I'm Tore Down |
|
| 7. How Long Blues |
|
| 8. Goin' Away Baby |
|
| 9. Blues Leave Me Alone |
|
| 10. Sinner's Prayer |
|
| 11. Motherless Child |
|
| 12. It Hurts Me Too |
|
| 13. Someday After A While |
|
| 14. Standin' Round Crying |
|
| 15. Driftin' |
|
| 16. Groaning The Blues |
|
- From The Cradle
- Wykonawca:
-
Eric Clapton
Blues jest wielki, Eric też
(2006-05-08)
Browne
Więcej o recenzencie
Kto kocha bluesa, ten powinien mieć tę płytę, bo na szęście to bluesowy Eric Clapton. „From The Cradle” jak widać już w tytule, to muzyka, która towarzyszyła Ericowi od kołyski i ukształtowała jego młody muzyczny gust. Po ogromnym sukcesie „Unplugged”, w który nie wierzył nawet sam Clapton, postanowił pójść za ciosem i nagrać album, będący zapisem jego fascynacji, szczery i autentyczny, trochę na opak zaleceniom i oczekiwaniom wytwórni płytowej. Tym razem sugestie te mógł całkowicie zignorować i pójść za głosem serca. Był to strzał w dziesiątkę, a muzyka Claptona od lat nie miała tak wielkiej siły wyrazu. Na krążek trafiły stare standardy bluesowe, które kiedyś stworzyły Erica-bluesmana, a teraz otwierały wspaniały świat prawdziwej muzyki przed kolejnymi pokoleniami. Wśród utworów wybranych znalazły się i bardzo znane, wielokrotnie rozpowszechniane przez innych artystów, i zupełnie nieznane bądź zapomniane, mające dotąd swoje miejsce tylko na starych, czarnych płytach. Zatem otrzymaliśmy hołubiony przez wielu „Hoochie Coochie Man” Williego Dixona, rozpoznawalne „It Hurts Me Too” Elmore’a Jamesa czy „Reconsider Baby” Lowella Fulsona. Wśród wskrzeszonych starych kompozycji, często sprawiających wrażenie premierowych, znalazły się „Blues Before Sunrise” Leroy’a Carra, „I’m Tore Down” Sonny’ego Thompsona czy „Blues Leave Me Alone” Jamesa Lane’a. Na dodatek producenci, czyli Eric Clapton i Russ Titelman, postanowili przedstawić wersje jak najwierniejsze oryginałom sprzed lat i nagrano je właściwie w jednym podejściu, bez poprawek. Oprócz samego mistrza w studiu znaleźli się sami wyjadacze: legendarny już bębniarz Jim Keltner czy świetny gitarzysta Andy Fairweather-Low, który zresztą zadomowił się w zespole towarzyszącym liderowi na kolejne lata. Clapton stanął na wysokości zadania, a słuchacze przyzwyczajeni do jego sztucznych płyt z lat osiemdziesiątych, od dawna nie mieli okazji słyszeć takiej pasji i żarliwości w jego śpiewie i grze na gitarze. Zwłaszcza porywająco wypadły: akustyczny, ale bardzo dynamiczny „Motherless Child” – stary blues nieznanego autora; „Groaning The Blues” Williego Dixona, „Five Long Years” Edddiego Boyda i „Someday After a While” Freddy’ego Kinga. Wyrazy uznania też dla fanów, którzy poznali się na geniuszu tej płyty i sprawili, że dotarła na szczyty list bestsellerów po obu stronach Atlantyku. Prawdziwa muzyczna poezja i hołd dla bluesowych mistrzów. Blues jest wielki.
(5 z 5 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji