Nasza cena: 23,99 zł

Cena rynkowa: 24,99 zł

Cena rynkowa

Co to jest cena rynkowa?
Oferujemy ceny niższe od średnich rynkowych. Na naszych stronach, obok ceny, po której towar można w Merlinie kupić, informujemy także o tzw. cenie rynkowej. Cena rynkowa jest obliczana na podstawie znajomości średnich marż hurtowych i detalicznych obowiązujących w Polsce dla danej grupy towarów, w normalnym obrocie, czyli gdy towar nie jest objęty specjalną promocją producenta lub dystrybutora. W przypadku książek często jest to cena drukowana na okładce przez wydawcę. Znając jednak realia rynku zastrzegamy, że możesz spotkać daną książkę, płytę czy inny towar zarówno taniej, jak i znacznie drożej. Mamy jednak nadzieję, że informacja o tym, ile mniej więcej kosztuje towar w innych sklepach, będzie dla Ciebie ważną wskazówką przy decyzji o zakupie, np. przy obliczeniach, od jakiej wartości zamówienia nasze upusty równoważą koszt przesyłki.

ok

zamknij

Informacje o dostępności

wysyłamy w ciągu 24 h

Towar w magazynie, powinniśmy wysłać go w ciągu 24 godzin (1 dzień roboczy).

wysyłamy w ciągu 3-5 dni roboczych

Towaru nie mamy w magazynie, sprowadzamy go w ciągu max 5 dni roboczych.

wysyłamy w ciągu 7 lub 14 dni roboczych

Towaru nie mamy w magazynie, sprowadzamy go w ciągu max 14 dni roboczych.

towar trudno dostępny, do 21 dni

Towar sprowadzany zza granicy lub produkowany pod zamówienie.

w sprzedaży od ...

To zapowiedź, którą możesz już zamówić. W podanym terminie pojawi się
w sprzedaży.

ponownie w sprzedaży od ...

Towar chwilowo wyczerpany u dostawców, ale możesz go zamówić.
W podanym terminie pojawi się ponownie w sprzedaży.

towar niedostępny

Towar wyczerpany, nie można go obecnie zamówić.


więcej szczegółów »


ok

zamknij

Dodaj do koszykaDodaj do przechowalni Do listy życzeń

Co to jest lista życzeń?

Koszyk pusty

Dostawa za darmo!
Wyślij wiadomość
Napisz do nasZadzwoń do nas
tel. +48 (22) 321 91 91
fax +48 (22) 321 91 92
kontakt z konsultantem
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Furtka do ogrodu wspomnień

Furtka do ogrodu wspomnień

Eugeniusz Dębski  Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.

okładka: miękka
nośnik: druk
liczba stron: 200
Ocena klientów:   wszystkie recenzje (3)

Luty 2007 - Owen Yeats powraca i znowu czekają na niego spore problemy. Nasz dobry kumpel - prywatny detektyw zostaje wplątany w sprawę, w którą w ogóle nie miał ochoty się mieszać (cóż, czego się nie robi dla miłości sprzed lat...). Zadanie wydaje się banalne - zwykła robota ochroniarska, niestety jest...

Pełny opis produktu...

Udostępnij na facebooku
Pin It
+1
Tweetnij

Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".

ok

zamknij

Ci, którzy kupili ten towar, kupili też...

Inni klienci oglądali również...

    Pełny opis produktu: Furtka do ogrodu wspomnień

      Średnia ocena z 3 recenzji (Dodaj własną)

    Autor:
    Eugeniusz Dębski
    Wydawnictwo:
    Fabryka Słów , Luty 2007
    ISBN:
    978-83-60505-29-8
    Liczba stron:
    200
    Wymiary:
    125 x 195 mm
    Sprawdź inne tytuły:
    Eugeniusz Dębski
    Kategorie:
    fantastyka > fantasy
    Owen Yeats powraca i znowu czekają na niego spore problemy. Nasz dobry kumpel - prywatny detektyw zostaje wplątany w sprawę, w którą w ogóle nie miał ochoty się mieszać (cóż, czego się nie robi dla miłości sprzed lat...). Zadanie wydaje się banalne - zwykła robota ochroniarska, niestety jest małe "ale"... Po raz pierwszy Owen musi działać na nieswoim terenie, bez znajomości i układów, na dodatek jego głównym zmartwieniem nieoczekiwanie stają się niepublikowane pamiętniki prezydenta Hoovera i jego tajemniczy pakt o nieagresji podpisany ze Stalinem. Yeats po raz kolejny staje przed wydawałoby się nierozwiązywalną zagadką, a dochodzenie prawdy przyjdzie mu opłacić mnóstwem ran po strzelaninach i widowiskowych ucieczkach.

    Recenzje naszych klientów: Napisz własną recenzję

    Furtka do ogrodu wspomnień
    Autor:
    Eugeniusz Dębski

    Wielki Dębski (2009-01-04)

    Lukasz Olszewski  Więcej o recenzencie

    Jedna z tych książek, które czyta się jednym tchem. Dobry kryminał w świecie jutra. 4,5 gwiazki.

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Q and Bond in One!!! (2007-04-17)

    Marzena Kowalska 3Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!  Więcej o recenzencie

    Wiadomo, że co jak co, ale rozrywki nam współczesny świat serwuje wiele. Fabuły filmowe wprost przekrzykują się wzajemnie z tym, co określane jest jako prawda. Wiadomości codzienne często zdają się być aż nadto nienaturalne i fantastyczne, by w nie uwierzyć... Co będzie w przyszłości? Tej niedalekiej? Może lepiej nie wiedzieć i zatopić się w kolejną lekturę? Eugeniusz Dębski tym razem serwuje nam coś właśnie z niedalekiej przyszłości, co zawiera w sobie sporą dawkę tej cudownej, jeszcze niegdyś fantastycznej niepewności. Historię, którą wygrzebano z cudzych szuflad, o której opowieść, sama mogłaby się stać książką. Bo jakże to jest, gdy znika maszynopis - tak, taka stara technologia, wiecie? Gdy znika nadzieja na wydanie, a potem i cała, spisana opowieść? Jak to jest, gdy się jej szuka, już nie mając nadziei na odnalezienie? Cóż, podobnie, jak obudzić się z kacem w Amsterdamie, zdać sobie sprawę z tego, że właśnie dopadła nas stara miłość i wcisnęła w łapy - tu niezbyt przydatne i dziwnie odmawiające współpracy - specyficzną nową robotę. Ale w końcu jest się detektywem. Nie tylko pisarzem. A może raczej, jako nasz bohater Owen Yeates, materiałem, który wypróbowuje na sobie wszystko to, co potem odegra jego, biedne, poddawane wymyślnym torturom, książkowe alter ego? Cóż, nasz detektyw i pisarz w jednej osobie, przebudzony już niezbicie, po kąpieli w cementowych butkach, kilku strzelaninach i informacji o tajemniczych pamiętnikach Hoovera, które donoszą o jego konszachtach ze Stalinem, zdaje się mieć dość. Ale nie. Nie ma czasu na odpoczynek! Jego bohater musi zaliczyć jeszcze coś więcej, jest w końcu jak James Bond, znacznie niezniszczalny, choć bardziej pijący, ale też jak zmyślny Q, który sam, na tej obcej ziemi, musi sobie kombinować wynalazki. Bo co jak co, Owen może i ma łeb na karku - jeszcze, ale na pewno nie może obyć się bez wynalazków... I tak oto toczy się zawiła historia kryminalna, podsypana hojną ręką drobinami sensacji, zmyślnych akcji i pertraktacji. Jednak to, co uderza najbardziej w książce Dębskiego, to... język. Jako jeden z niewielu, właśnie ten autor, potrafi ukazać akt seksualny, jako to, co pojmujemy pod słowem - kochanie się. Na dodatek pozbawiona wulgaryzmów fabuła, wcale nie odziera bohatera z tej przejmującej siły - nie odbiera mu tytułu prawie "macho", choć nadaje mu może trochę mylący, gapowaty wyraz twarzy. No i ten komizm, pojawiający się nawet wtedy, gdy już zdaje się, że nie ma na niego miejsca - powala.

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Dynamicznie, lekko i z humorem (2007-03-01)

    Krzysztof Pochmara  Więcej o recenzencie

    Zaczyna się intrygująco, od kaca przez wielkie "k" i poszukiwania krnąbrnych, żyjących własnym życiem, klapków. Malowniczy opis zasłużonego cierpienia nafaszerował Dębski niezgorszym dowcipem. I choć w pogoni za żartem zdarza mu się czasem zagalopować, to od pierwszych chwil historia Owena Yeates przykuwa uwagę i zazdrośnie dzierży ją aż do ostatnich stron. Główny bohater to pisarz i prywatny detektyw w jednym, sympatyczny człowiek spożywający każdego dnia zdumiewającą ilość alkoholu, a przy tym utrzymujący godną podziwu jasność umysłu i umiejętność posługiwania się ciętą ripostą tudzież ironią. Choć cyniczny i niebezpieczny, jest jednak także słowny i ciekawski, a że ciekawość to pierwszy stopień do piekła, podejmuje się ochrony człowieka, którego - zważywszy okoliczności - ochronić nie ma, zdawałoby się, najmniejszych szans. Wartka akcja, rodem z filmowej sensacji, nie pozwala na ziewnięcie, a już na pewno nie nudę. Pościgi, strzelaniny, wypadki, chwyty poniżej pasa i błyskotliwe dialogi - jest wszystko, czego potrzeba, by ani na chwilę nie zabrakło emocji. Niewiele tu fantastyki, która pojawia się jakby mimochodem, w postaci gadżetów i drobnych elementów świata przedstawionego. Sięga po nią Dębski wszędzie tam, gdzie futurystyczny sztafaż pozwala podkręcić nieco, i tak przecież szaleńcze, tempo akcji. W "Furtce..." nie chodzi o wielkie przemyślenia, intelektualną głębię czy drugie dno, ale o rozrywkę. I - mimo niezbyt ambitnej fabuły, niezbyt czasem wyszukanego humoru - nie sposób się nad tą książką nie uśmiechnąć, nie sposób się od niej oderwać. Czegóż chcieć więcej?

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Książki - Zapowiedzi - zamów już dziś!

    Książki - wszystkie zapowiedzi »

    Książki - Nowości - polecamy!

    Książki - wszystkie nowości »

    Książki - Promocje - kupuj i oszczędzaj!