-
-
Elf
- Varius Manx
-
cena:
19,99
zł
-
-
-
Sen
- Edyta Bartosiewicz
-
cena:
38,99
zł
-
Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Gemini
Średnia ocena z 5 recenzji
(Dodaj własną)
- Wykonawca:
-
Kasia Kowalska
- Firma fonograficzna:
-
Universal Music Group
, 1996
- Nr katalogowy:
- CD00202
- Sprawdź inne tytuły:
-
Kasia Kowalska
| Utwory: |
| 1. Gemini |
|
|
| 2. Wyznanie |
|
|
| 3. Jak rzecz |
|
|
| 4. Heart Of Green |
|
|
| 5. Oto ja |
|
|
| 6. Kto może to dać |
|
|
| 7. I Never Loved A Man |
|
|
| 8. Do złudzenia |
|
|
| 9. Cukierek-mój dawca słodyczy |
|
|
| 10. No Quarter |
|
|
| 11. This Time |
|
|
| 12. I Need You |
|
|
| 13. Dziwny jest ten świat |
|
|
- Gemini
- Wykonawca:
-
Kasia Kowalska
Przebojowy debiut
(2009-02-11)
Piotr
Bartnikowski
Więcej o recenzencie
Bardzo dobra, roznorodna plyta opisujace glownie relacje damsko-meskie, uczucia i milosc z tym zwiazane. Wsrod 13 utworow znajduja sie tu zarowno rockowe(Gemini, Cukierek)jak i nastrojowe- akustyczne piosenki (Jak rzecz, Kto moze mi to dac, This time). Wokal Kasi prezentuje niezly poziom przyjemny dla ucha, a swoje mozliwosci glosowe najlepiej pokazuje w singlowym "Oto ja" oraz "Do zludzenia"niech. O wielkosci tej plyty swiadcza liczne przeboje, krolujace swego czasu na listach radiowych przez dlugie miesiace np. wspomniane juz wczesniej "Jak rzecz" oraz "Oto ja". Choc prawie polowa utworow zostala zaspiewana po angielsku dodaje to plycie tylko atutu (Heart of green - w duecie z Robertem Amirianem).
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Najlepsza polska płyta
(2008-09-07)
Przemysław
Czapski
Więcej o recenzencie
Debiutancka płyta 21-letniej wówczas wokalistki. "Gemini", czyli zodiakalny bliżniak, czyli dwoistość, rozdwojenie. I taka też jest ta płyta, dwoista. Raz jest ostra, drapieżna i dynamiczna, innym razem, delikatna, nastrojowa i ciepła. Jednak nigdy nie obojętna. Zawsze pełna emocji i szczerych uczuć.
Zaczynamy od utworu tytułowego, ostry riff i niemalże wykrzyczany tekst o podwójnej naturze bliźniąt (i kobiet?). "Wyznanie" to taka trochę ballada, chęć bycia z ukochanym za wszelką cenę, nawet kosztem własnej wolności. Za to "Jak rzecz" jest od odtrąceniu, muzycznie w podobnym temacie jak poprzedni utwór.
"Heart of Green" - śpiewana w duecie z Robertem Amirianem (współkompozytorem i patronem płyty) po angielsku piosenka o, jakżeby inaczej, miłości. Budowaniu mostów i odnajdywaniu się kochanków. Akustyczny i przebojowy podkład z wplecionym dźwiękiem fletu dodaje intensywnych kolorów do palety pastelowych i dosyć smutnych barw płyty. "Oto ja" to wyznanie - taka jestem. Normalna, kochająca, ale twarda i walcząca o swoje. Wątpliwości i strach przed pozostaniem samą to tematy "Kto może mi to dać". Piękna ballada, tylko gitara i flet, i głos - cudowny, pełen bólu i strachu. Pełen bluesa z wstępem i wysuniętym na plan pierwszy hammondem jest kolejny śpiewany przez Kasię utwór "I never Loved a Man". Nawet temat jest bluesowy, o zdradzie i silnym uczuciu, które nie gaśnie. "Do Złudzenia" to kolejna piękna ballada. O zatraceniu, o zazdrości, o miłości. Ostry i rockowy, wbrew tytułowi jest "Cukierek". Metalowy riff i krzyk Kasi o zaborczej miłości. "No Quarter" - cover Led Zeppelin w interpretacji Kasi wypada drapieżnie, ale też kobieco. Wypada jak własny kawałek wokalistki. Znakomicie wpasowuje się w stylistykę albumu. Daje też odrobinę oddechu. Kolejna piosenka zaśpiewana po angielsku to powiew wiosny. W sercu, w duszy, rośnie miłość. Gitara również podąża za uczuciem, jest śpiewna i oplata nas ciepłymi dźwiękami. Pełna pasji i bluesowego pazura jest kolejna pieśń "I Need You". Hammond znów wkracza do akcji, pełni niemalże pierwszoplanową rolę, poza oczywiście głosem Kasi, w ciągu ponad 9-minutowej kompozycji. Mnóstwo tu ducha starego, dobrego Zeppelina. Na koniec klasyk klasyków "Dziwny jest ten świat" w znakomitej interpretacji. To właśnie jest cała Kasia, drapieżna, pełna pasji i bólu, otwarta na ludzi i czasami naiwna.
Jedna z lepszych polskich płyt. Szczera i nietuzinkowa. A Kasia, będąc współautorką niemal całego repertuaru, wtargnęła z butami w ten nasz polski rock. I mimo pesymizmu, który króluje w tekstach jest jakieś ciepło płynące z głośników. Słowiańska dusza i rockowy pazur. Połączenie piorunujące.
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Jedna z najlepszych rockowych polskich płyt lat 90.
Bartosz
Niedźwiecki
Co prawda nie słuchałem dokładnie wszystkich płyt Kasi Kowalaskiej, ale wiem, że jest to zdecydowanie jej najlepsza płyta. Całość jest utrzymana w klimacie zeppelinowskim. Słyszałem, że ludziom biorącym udział w tworzeniu tej płyty właśnie o to chodziło. Jest nawet jeden cover Zeppelinów - "No quarter". Led Zeppelin to Led Zeppelin, nikt ich nie zastąpi, ale cover Kowalskiej jest lepszy od oryginału. Na płycie przeważają utwory spokojne, choć nie zabrakło też ostrzejszych ("Gemini", "Cukierek - mój dawca słodyczy"). Są też wielkie przeboje: "Jak rzecz" i "Oto ja". Bardzo pięknym utworem jest "Kto może to dać" kojarzący się brzmieniowo z zeppelinowskimi "Schodami do nieba". Na płycie są także momenty tak charakterystycznych dla Roberta Planta i Jimmy Page'a dialogów pomiędzy wokalem i gitarą. Zespół Kasi Kowalskiej gra tu na bardzo wysokim poziomie.
Ogółem - płyta po prostu jest świetna i należy do najlepszych rockowych polskich płyt lat 90.
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji