Pełny opis produktu: Gottland
Średnia ocena z 13 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Mariusz Szczygieł
- Wydawnictwo:
-
Czarne
, Październik 2006
- Seria:
-
Reportaż
- ISBN:
- 83-89755-62-9
- Liczba stron:
- 232
- Wymiary:
- 85 x 195 mm
- Sprawdź inne tytuły:
-
Mariusz Szczygieł
Wybór znakomitych reportaży poświęconych bohaterom czechosłowackiego życia codziennego, znanym i popularnym postaciom z pierwszych stron gazet, uwikłanym w czasy, w jakich przyszło im żyć. Aktorka Lída Baarová, artysta rzeźbiarz Otokar Szvec - nieznany twórca pomnika Stalina, piosenkarka Marta Kubiszova (ze słynnego piosenkarskiego trio "Golden Kids"), legendarny producent obuwia Tomáš Bata, pisarz Eduard Kirchberger, który wskutek historycznych zawirowań przeistacza się w Karela Fabiána i wielu innych - poprzez ich barwne życiorysy Mariusz Szczygieł opowiada o czasach, w jakich przyszło im (i nam) żyć. Opowiada o wygórowanej cenie, jaką częstokroć przychodziło im zapłacić za pozornie nieważne decyzje, o paradoksach i absurdach powszedniego życia, o tragicznym splocie przypadku i przeznaczenia, kształtującym życie całych pokoleń.
- Gottland
- Autor:
-
Mariusz Szczygieł
Gottland vs. Rywinland
(2008-01-04)
Janusz
Leszczyński
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Bardzo ciekawa, ze względu na podane w niej informacje, oraz bardzo wciągająca, również ze względu na styl, lektura. Szczygieł podaje fakty wcześniej nieznane większości Polaków. Szkoda tylko, że wydawca nie umieścił na pierwszej stronie okładki jakiegoś sugestywnego, nawiązującego do tematu książki podtytułu. Podejrzewam, że odbiłoby się to pozytywnie na sprzedaży książki. Wracając do "środka" książki - momentami emocjonalno-telegraficzny ton rodem z Gazety Wyborczej bywa irytujący, ale można go przetrwać. Lektura "Gottland" pozwala też umiejscowić komunistyczną przeszłość naszego własnego kraju w szerszej perspektywie, nabrać dystansu do naszej historii i spojrzeć na nią nieco innym okiem. Ale "Gottland" jest w sumie lekturą przerażającą... niektóre rzeczy w niej opisane mimowolnie wywołają u polskich czytelników (niezależnie od wieku) reakcję "dobrze, że u nas tak nie było i nie jest". Swoją drogą ciekawe czy jakiś czeski reporter napisał "Rywinland", po którego lekturze Czesi mówią "no to u nas nie jest aż tak źle". "Gottland" należy do tej niewielkiej kategorii książek, których lekturę chce się polecić innym od razu po przeczytaniu jej samemu.
(11 z 12 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Przeczytaj wszystkie recenzje
(13)