Poprzez prerie rocka lat 80 i 90-tych.
(2011-02-08)
Martyna
Pastuszka
Więcej o recenzencie
Nie będę obiektywna. Ta płyta mnie po prostu najlepiej relaksuje... Ale to chyba zasługa tego, że znalazła sie na mojej drodze w odpowiednim momencie. I dlatego, ze zasłuchalam ją aż do bólu.
Ragtime, Twoje radio - te utwory istniały gdzieś w zakamarkach pamieci i fascynujące było teraz lepiej poznać coś, co przecież juz znałam... Takie tango to (nie dajace sie wyprzec ;) ) wspomnienie 'balu ósmych klas' i generalnie moment chyba przełomowy, pomiędzy Budka rockową i tą bardziej pop.
Podziwiana czy przez niektórych mieszana z błotem - Budka Suflera to kawał historii polskiej muzyki, za co należy sie jej szacunek ! A ta płyta zebrała czternaście utworów ważnych, przebojów wydanych na przestrzeni kilkunastu lat. Więc o ile ktos nie ma całych płytek, to bardzo polecam :) albo jako wersję w pigułce, do samochodu :).
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji