Nasza cena: 23,99 zł

Cena rynkowa: 25,9 zł

Cena rynkowa

Co to jest cena rynkowa?
Oferujemy ceny niższe od średnich rynkowych. Na naszych stronach, obok ceny, po której towar można w Merlinie kupić, informujemy także o tzw. cenie rynkowej. Cena rynkowa jest obliczana na podstawie znajomości średnich marż hurtowych i detalicznych obowiązujących w Polsce dla danej grupy towarów, w normalnym obrocie, czyli gdy towar nie jest objęty specjalną promocją producenta lub dystrybutora. W przypadku książek często jest to cena drukowana na okładce przez wydawcę. Znając jednak realia rynku zastrzegamy, że możesz spotkać daną książkę, płytę czy inny towar zarówno taniej, jak i znacznie drożej. Mamy jednak nadzieję, że informacja o tym, ile mniej więcej kosztuje towar w innych sklepach, będzie dla Ciebie ważną wskazówką przy decyzji o zakupie, np. przy obliczeniach, od jakiej wartości zamówienia nasze upusty równoważą koszt przesyłki.

ok

zamknij

Informacje o dostępności

wysyłamy w ciągu 24 h

Towar w magazynie, powinniśmy wysłać go w ciągu 24 godzin (1 dzień roboczy).

wysyłamy w ciągu 3-5 dni roboczych

Towaru nie mamy w magazynie, sprowadzamy go w ciągu max 5 dni roboczych.

wysyłamy w ciągu 7 lub 14 dni roboczych

Towaru nie mamy w magazynie, sprowadzamy go w ciągu max 14 dni roboczych.

towar trudno dostępny, do 21 dni

Towar sprowadzany zza granicy lub produkowany pod zamówienie.

w sprzedaży od ...

To zapowiedź, którą możesz już zamówić. W podanym terminie pojawi się
w sprzedaży.

ponownie w sprzedaży od ...

Towar chwilowo wyczerpany u dostawców, ale możesz go zamówić.
W podanym terminie pojawi się ponownie w sprzedaży.

towar niedostępny

Towar wyczerpany, nie można go obecnie zamówić.


więcej szczegółów »


ok

zamknij

Dodaj do koszykaDodaj do przechowalni Do listy życzeń

Co to jest lista życzeń?

Koszyk pusty

Dostawa za darmo!
Wyślij wiadomość
Napisz do nasZadzwoń do nas
tel. +48 (22) 321 91 91
fax +48 (22) 321 91 92
kontakt z konsultantem
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Grzechy Joanny - Joanna Marat, Katarzyna Granops

Grzechy Joanny

Joanna Marat  Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.

okładka: miękka
nośnik: druk
liczba stron: 240
Ocena klientów:   wszystkie recenzje (3)

Listopad 2011 - Kiedy niespełniona miłośniczka średniowiecza rozpoczyna internetową znajomość z nieznajomym z Nowego Jorku, oboje wiedzą, że to nie będzie normalna, bezpieczna relacja. Zbyt wiele w nich pragnień, zbyt wiele nienasycenia. Za mało czasu na zbędne podchody i konwenanse. Joanna wie, że w jej...

Pełny opis produktu...

Udostępnij na facebooku
Pin It
+1
Tweetnij

Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".

ok

zamknij

Ci, którzy kupili ten towar, kupili też...

Inni klienci oglądali również...

    Pełny opis produktu: Grzechy Joanny

      Średnia ocena z 3 recenzji (Dodaj własną)

    Autor:
    Joanna Marat
    Wydawnictwo:
    Replika , Listopad 2011
    ISBN:
    978-83-7674-154-3
    Liczba stron:
    240
    Wymiary:
    130 x 200 mm
    Sprawdź inne tytuły:
    Joanna Marat
    Kiedy niespełniona miłośniczka średniowiecza rozpoczyna internetową znajomość z nieznajomym z Nowego Jorku, oboje wiedzą, że to nie będzie normalna, bezpieczna relacja. Zbyt wiele w nich pragnień, zbyt wiele nienasycenia. Za mało czasu na zbędne podchody i konwenanse. Joanna wie, że w jej życiu czegoś brakuje. I niekoniecznie chodzi tu o miłość. Nawet najbardziej zagorzała miłośniczka kultury średniowiecza nie może żyć samą fascynacją do pergaminów. Choć Joanna stara się twardo stąpać po ziemi, ten jeden, jedyny raz daje się ponieść fantazji. Początek internetowej znajomości niesie za sobą wiele wątpliwości i ryzyka, ale - gdy dochodzi do spotkania w rzeczywistym życiu - przeradza się ona w dziką namiętność. Są jednak ludzie, którzy za wszelką cenę chcą usunąć Xawerego z życia Joanny, twierdząc, że mediewistce romans tego typu po prostu nie przystoi. W tej opowieści nic nie jest takie, jakie mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka!

    Recenzje naszych klientów: Napisz własną recenzję

    Grzechy Joanny
    Autor:
    Joanna Marat

    Polecam wymagającemu czytelnikowi. (2012-05-05)

    Renata Kosin  Więcej o recenzencie

    Po „Grzechy Joanny” sięgnęłam skuszona intrygującą okładką i znajdującym się na niej opisem. Miłośniczka kultury średniowiecza, mediewistka, fascynacja pergaminami - te jego fragmenty mocno i pozytywnie zadziałały na moją wyobraźnię, mimo że całość sugerowała nie do końca odpowiadającą mi konwencję romansu. Niestety, już kilka pierwszych stron powieści utwierdziło mnie w przekonaniu, że nie należy oceniać książki po okładce, która jak się okazało w tym wypadku ma się nijak do znajdującej się wewnątrz treści. Używając bardziej obrazowego, choć banalnego porównania: kupiłam gotowe danie z napisem na opakowaniu „łagodne”, które już po kilku kęsach okazało się pikantne… nie, nie pikantne, ostre jak sto diabłów. Nieoczekiwany wstrząs i kompletne zaskoczenie podwoiło doznane wrażenia. Wrażenia ostatecznie bardzo pozytywne, choć tak różne od tych, których się spodziewałam. Każda kolejna strona książki utwierdzała mnie w przekonaniu, że wybór lektury, choć przyniósł zaskoczenie, był się słuszny, a treść książki, choć tak inna od spodziewanej sprawiła, że czas z nią spędzony był czasem dobrze wykorzystanym. Jednym z największych atutów powieści jest moim zdaniem wielowarstwowość fabuły. Pierwsza warstwa, to romans – nieromans głównej bohaterki Joanny z poznanym przez Internet mężczyzną, o którym była mowa na okładce. Jeśli ktoś czytając Grzechy Joanny chciałby jednak pozostać tylko przy tej warstwie fabularnej, lepiej, żeby darował sobie lekturę, bo aby poznać jej sedno, należy sięgnąć głębiej, dużo głębiej, a im głębsza warstwa, tym ciekawsza, intensywniej poruszająca emocje – bardzo skrajne, bardzo różnorodne i bardzo sprzeczne. Kolejne warstwy uważny czytelnik powinien odkrywać powoli i uważnie, by nie uronić nawet fragmentu z ich treści. Wtedy dojrzy wspomniane wyżej sedno. Wskazówką jest chora psychicznie, wciąż przeżywająca traumę wojenną matka, w której Joanna przegląda się ja w lustrze, holokaust i obraz młodej żydówki ginącej na oczach dziecka opisany tak, że człowiek czytając mimowolnie zaciska oczy. Tło tych warstw jest brudne, poszarpane i mroczne. Mroczna i ponura jak średniowiecze, w które Joanna ucieka przed samą sobą i odrealniona rzeczywistość, która co ją otacza. Wszystkie warstwy fabuły autorka opakowała w szczególny typ narracji. Jej specyficzny rytm, jednostajne, regularne tykanie krótkich pourywanych wypowiedzi przez pierwsze kilka minut irytuje i drażni, by w końcu sprawić, że czytelnik przejmując ich miarowość zapada się w treść i staje się jej częścią. Siada przy stole przykrytym zieloną serwetą naprzeciwko Joanny, która zaczyna swoją opowieść. Chaotyczną, przerywaną kolejnymi łykami kawy i nerwowym zaciąganiem się papierosowym dymem. Joanna opowiada tak, że człowiek równie mocno chce, żeby przestała mówić i jednocześnie opowiedziała historię do końca. Chce wyjść i jednocześnie zostać. Zamknąć książkę i jednym tchem przeczytać ją do końca. Skrajne i sprzeczne emocje. Wreszcie Joanna dopija kawę i bierze do rąk kilka pożółkłych luźnych kartek. Do kieliszka nalewa wino, które z kolei sączy bardzo powoli. Milknie. Obok kieliszka kładzie kilka różowych tabletek. Tykanie cichnie zupełnie i powoduje dysonans. Historia kończy się i nie kończy, jak zatrzymany w pół drogi gest.

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Ciekawa fabuła, skrywane emocje i niezaspokojone potrzeby, które budzą się do życia... (2011-12-15)

    kasandra85 3Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!  Więcej o recenzencie

    Ludzie potrafią świetnie tłumić swoje potrzeby i pragnienia. Jednak wszystko ma swoje konsekwencje. Czy nie jest czasami tak, że jakąś pustkę lub brak czegoś ważnego w życiu, tak mocno spychamy w nieświadomość, że w końcu przychodzi moment krytyczny? Coś lub ktoś wywraca nasze życie do góry nogami i to, co tak bardzo chcieliśmy ukryć, wybucha ze zdwojoną siłą. Pewnie zastanawiacie się do czego dążę? Otóż są to tylko niektóre przemyślenia po przeczytaniu debiutanckiej powieści Joanny Marat „Grzechy Joanny”. Główną bohaterką jest warszawianka Joanna, absolwentka studiów historycznych. Od dawna każdą wolną chwilę poświęca średniowieczu, którym się pasjonuje. Była tak zafascynowana tym okresem w dziejach Europy, że nie wiadomo kiedy przybyło jej lat, wzrok się pogorszył a życie przeciekło przez palce szybciej niż mogła się spodziewać. Pracy naukowej nie skończyła, za co wyrzucono ją z pracy i akademika, w którym mieszkała. A miało być tak pięknie... Zawsze zdyscyplinowana, twardo stąpająca po ziemi kobieta, ma dość. Pragnie odmiany, chwili uniesienia, szaleństwa a nie monotonii i stagnacji. W końcu przyszedł moment na coś więcej. Kiedy rozpoczyna znajomość internetową z mężczyzną z Nowego Jorku, oboje wiedzą, że to zmieni wszystko w ich życiu. I tak się dzieje. Nie ma czasu na niepotrzebne podchody, nie warto przejmować się konwenansami. Głód i nienasycenie są zbyt silne... Książka mi się spodobała, choć mam do niej kilka "ale". Wnikliwa obserwacja życia bohaterki, jej rozterek, wewnętrznych dylematów została dobrze i realistycznie nakreślona. Spora dawka psychologii zdecydowanie przemawia na plus. Powieść wciągnęła mnie za sprawą ciekawej, życiowej fabuły, choć nie obyło się bez kilku mankamentów. Język i styl jest interesujący, przez co czytało się ją z dużą lekkością, mimo że dialogi nie zachwycały a niektóre opisy były zbyt dosadne. W książkę wpleciono tekst korespondencji internetowej jaką prowadzą bohaterowie, co moim zdaniem ożywiło nieco powieść. Autorka zawarła tu sporo emocji i uczuć, choć chciałabym aby były one jeszcze mocniej wyeksponowane. Miłość, pasja, namiętność. Niezaspokojone potrzeby, które budzą się do życia... „Grzechy Joanny” to pozycja, która choć nie była zła, to jednak nie powaliła nie na kolana. Piękna i uwodzicielska okładka i tajemniczy opis z tyłu książki kusiły, ciekawa fabuła również. Autorka ma niemały potencjał i jestem przekonana, że w kolejnych pozycjach lepiej go wykorzysta. Mimo kilku minusów warto jednak samemu przeczytać tę książkę i na sobie sprawdzić czy Wam podpasuje. Każdy bowiem czego innego oczekuje po lekturze. Warto dać jej szansę.:)

    (1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Okładka i tytuł ukrywają wagę tej powieści (2011-12-01)

    Dawid A  Więcej o recenzencie

    Marketing wydawnictwa Replika opakował treść, z której bije trauma wojenna i powojenna ludzi, obok których codziennie przechodzimy,w okładkę i tytuł , które to kompletnie ukrywają. Wątek przeszłości i dramat ludzkiego losu uszkadzający kolejne pokolenie jest chyba najistotniejszy w tej książce. Rekwizyty bohaterów zwłaszcza matki i mowa pozornie zależna i brak narratora wszystko wiedzącego to szacunek dla czytelnika myślącego a nie tego, który oczekuje kawy na ławę. Od strony warsztatu książka nie uśmiecha się do ludzi. Tam jest po prostu żydowska trauma... Replika postanowiła promować historię Joanny li tylko jako romans internetowy. Temu służy okładka i opis książki pochodzący od wydawcy. Okładka rzeczywiście jest intrygująca, ale zapowiada zupełnie inną opowieść. Czytelniczki poszukujące ognistego romansu będą z pewnością zawiedzione, natomiast osoby stanowiące właściwą grupę docelową książki nigdy nawet nie zbliżą się do półki z romansami i harlequinami. Z pewnością nie jest to kolejna wersji samotności w sieci. Jest to powieść obyczajowa z wątkiem romansowym, który równoważy ponurą historię matki będącą w istocie jądrem powieści. Jednak ten ostatni wątek wydawca pomija całkowitym milczeniem. Osobiście uważam ten właśnie wątek za główną wartość książki i tylko dla tej historii warto zachęcić do lektury czytelników zainteresowanych problematyką różnych traum – tych wojennych i powojennych, które ciągną się przez pokolenia i rzutują nie tylko na losy jednostek, jak w przypadku Joanny i jej matki... Warto!

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Książki - Zapowiedzi - zamów już dziś!

    Książki - wszystkie zapowiedzi »

    Książki - Nowości - polecamy!

    Książki - wszystkie nowości »

    Książki - Promocje - kupuj i oszczędzaj!