Koszyk pusty
- polecamy
-
- Yuva ( + ścieżka dźwiękowa) DVD
- cena: 9,99 zł
- (wysyłamy w ciągu 24 godz.)
Koszyk pusty
Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.
Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".
Bollywood - zobacz więcej »
biograficzne - zobacz więcej »
dramaty - zobacz więcej »
Średnia ocena z 5 recenzji (Dodaj własną)
Ryuga4 Więcej o recenzencie
Nie dla wszystkich, bo nie jest to typowy film Bollywood. Piosenki wprawdzie są, ale nie zachwycają muzyką i głosem aktorów. Najlepszą piosenką jest chyba ta, którą Aishwarya Rai śpiewa w strugach deszczu. I ta początkowa piosenka też jest nawet wpadająca w ucho. Poza tym film wciągający, opowiadający historię kariery Guru, który chciał założyć firmę wytwarzającą poliester w czasach, gdy królowała bodajże bawełna. Mimo wszystko film wspaniały i warty polecenia. Kupujcie, kupujcie.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
hortensja Więcej o recenzencie
Historia inspirowana biografią jednego z najbogatszych ludzi świata - Dhirubhai'a Ambani'ego - opowiada o wielkiej ambicji i wytrwałości młodego gudźaratczyka, Gurukantha, który zaczynając praktycznie od zera zbudował wielkie, niezwykle dochodowe przedsiębiorstwo. Niesprawiedliwością jednak byłoby uznać, że jest to po prostu film o robieniu kariery, treści jest tu znacznie więcej. Jest to trzeci bollywoodzki film genialnego tamilskiego reżysera, Maniego Rathnama (wszystkie trzy - "Dil Se", "Yuva" i "Guru" - zostały wydane w Polsce, a także tamilski "Bombay"), z niezapomnianą muzyką A.R.Rahmana.
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
domeniq Więcej o recenzencie
Nietypowa produkcja bollwood - miłość zepchana na drugi plan, na pierwszym - walka o rozwój firmy i Indii. Film o buntowniczej postawie człowieka, który uparcie dąży do celu. Wojna na słowa z "całym światem" prowadzi Guru na szczyt. Świetna historia o marzeniach i ich realizacji. Polecam wszystkim miłośnikom kina bollywood i nie tylko. Naprawdę warto obejrzeć ten film.
(3 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Ewa Radziwińska Więcej o recenzencie
Nie będę się rozpisywał, bo krótkie recenzje szybciej się czyta. Film "Guru" jest po prostu piękny, ogląda się go lekko, a co najważniejsze długo się pamięta, wspomina i wraca do ponownego obejrzenia. Polecam, polecam, polecam.
(4 z 5 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Marta Sarwińska Więcej o recenzencie
Kiedyś myślałam, że Bollywood już mnie niczym nie zaskoczy - nakręcili filmy historyczne, wojenne, psychologiczne, a nawet horrory, w których ponętne hinduski w rytm muzyki i kłapiących zębów potworów kręciły biodrami na prawo i lewo. Oglądając Guru spodziewałam się kolejnej roli Abhisheka Bachchana, w której rzuca powłóczyste spojrzenia wszystkim niewiastom dookoła i uwodzi oczywiście tę najpiękniejszą i najmądrzejszą. A tu proszę - Abishek potrafi grać nie tylko amanta czy złego policjanta, ale też postać prawie że historyczną, ciężko pracującego człowieka, który marzy o pieniądzach i sławie, a którego - jak na złość - po jednym sukcesie trapi 10 porażek. Gurukant grany przez młodego Bachchana, to postać tak prawdziwa, że ma się wrażenie, iż wyjdzie zaraz z ekranu i usiądzie koło nas na kanapie. Jest bezczelny i nieokrzesany, chamski i nieustępliwy, ale właśnie dlatego osiąga sukces i wkrótce zarządza jedną z największych firm w Indiach. Po wielu perypetiach jest nie tylko bogaty, ale ma też szczęśliwe życie uczuciowe i rodzinne. Okazuje się, że popularne amerykańskie powiedzenie - "od pucybuta do milionera" ma swoje przełożenie również na ubogie, hinduskie realia. Jeden z najlepszych bollywoodzkich filmów, które widziałam, świetna rola Bachchana, trochę mniej udana mimozowatej Aishwaryi Rai. Warto obejrzeć, choćby po to, by przekonać się, że Bollywood potrafi być nie tylko śmieszny - bywa też pouczający.
(6 z 7 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji


























