Madonna  "Hard Candy"

Recenzje naszych klientów: Napisz własną recenzję

Hard Candy
Wykonawca:
Madonna

Idealna i zaskakująca jednocześnie! (2008-07-19)

Alicja Magoń  Więcej o recenzencie

Nowa odsłona Madonny! Płyta zaskakująca nowym brzmieniem, jak innym od poprzednich! Świetna do samochodu na długie wycieczki.

Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

Super!!! (2008-07-09)

Basiaf  Więcej o recenzencie

Madonna zaskoczyła nas już wiele razy i zaskakuje po raz kolejny. Według mnie płyta jest wspaniała i pomimo tego, że Madonna do współpracy zaprosiła najsławniejszych producentów Timbalanda i The Neptunes, to jej muzyka brzmi bardzo świeżo. Cała płyta jest przebojowa i na miarę 2008 roku. Osobiście najbardziej do gustu przypadły mi single "4 minutes", "Give it to me" oraz "Dance 2 nihgt", "Beat goes on" i "Heartbeat". Płyta godna uwagi. Polecam!

(4 z 7 uznało tę recenzję za pomocną.)

Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

Taka sobie (2008-07-05)

Duża Asia  Więcej o recenzencie

To już 14 płyta królowej popu - Madonny. 12 utworów tylko na pierwszy rzut oka utrzymanych jest w słodziutkiej, landrynkowej konwencji. W rzeczywistości to bardzo żywiołowa, energiczna, klubowa muzyka. Do nagrania nowego albumu Madonna zaangażowała mnóstwo sław, wśród nich znaleźli się: Timbaland, Justin Timberlake. Ta płyta jest według mnie taka sobie. Bez rewelacji.

(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)

Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

Hard Candy to bardziej reklama niż płyta! (2008-06-28)

Tomaro96  Więcej o recenzencie

Madonna już od bardzo dawna siedzi na tronie królowej muzyki pop. W tym roku skończyła 50 lat. Jej nowa płyta Hard Candy to bardziej reklama niż kolejny świetny krążek. Madonna w ten sposób chciała zareklamować swój wiek i udowodnić, że nadal jest atrakcyjna, o czym świadczy okładka płyty. Przejdźmy jednak do zawartości płyty. Na płycie znajduje się 12 piosenek, z czego tylko 7 jest godne zainteresowania. Reszta to zbiór zrobionych na szybko i bez pasji jęków. Człowiek mógłby zdecydować się na zakup płyty z tylko 7 fajnymi piosenkami, gdyby nie cena. Tyle pieniędzy za 7 piosenek!? Ręce opadają. W porównaniu do poprzedniej płyty "Confessions On A Dance Floor" Twardy Cukiereczek wypada blado.

Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

"Cukiernia" poniżej oczekiwań (2008-06-28)

Hilde  Więcej o recenzencie

Wykupuję sobie za ciężkie pieniądze prawo do wstępu. Wchodzę brzydko ozdobionymi drzwiami ("Candy shop") do małej królewskiej cukierni. Widzę regał z dobrymi oryginalnymi czekoladkami nadziewanymi chili ("4 minutes"). Przechodzę do wystawy z najpyszniejszymi słodyczami w całym sklepie ("Give it 2 me"). Długo się nimi delektuję i przechodzę do regałów z dobrymi, ale brzydko opakowanymi cukierkami ("Heartbeat" i "Miles away"). Podchodzę do niepozornej małej szafki, w której znajduję pyszne i ślicznie opakowane landrynki ("She's not me"). Potem widzę pięknie opakowane cukierki. ("Incredible", "Beat goes on" i "Dance tonight"). Podchodzę i kosztuję. Wypluwam je od razu, bo są naprawdę obrzydliwe. Półki z surowymi kostkami cukru ("Spanish lesson") omijam z daleka. Podobają mi się czekoladki w oryginalnych kształtach ("Devil"). Nie znoszę zaś landrynek bez aromatu ("Voices"). Wychodzę z cukierni i zastanawiam się, dlaczego tylko jeden regał z dwunastu jest wypełniony naprawdę dobrymi rzeczami...

(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)

Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

Trzeba się z nią oswoić (2008-06-26)

Ingalor 3Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!  Więcej o recenzencie

Płyty Madonny kupuję z zasady, ale jestem krytycznym fanem i nie przyjmuję wszystkiego po pierwszym "łyku". Tak było z tą płytą. Może to efekt zbyt częstego słuchania poprzedniej, rewelacyjnej płyty, a może zmiana jest po prostu uderzająca. Trzeba się z nią osłuchać. Pierwsze słuchanie było rozczarowujące, ale z czasem płyta okazała się diamentem. Idealna do samochodu.

Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

Strzał w dziesiątkę!... Znowu! (2008-06-11)

Krystian Kocur  Więcej o recenzencie

Madonna świetnie orientuje się, co jest modne na rynku muzycznym! Dlatego też w 4 tygodnie album HC zakupiło 1.600.000 ludzi na całym świecie! A liczba rośnie... Maddie chciała, żeby znowu "polubiła" ją Ameryka i tak się stało! Skąd wiedziała, że trafi w ich (i nie tylko ich) gust? Na pierwszy rzut oka płyta nie wydaje się genialna, bo pokochaliśmy (a może taka wolimy?) dyskotekową Madonnę, ale nie wszyscy wiedzą, że każdy jej nowy album różni się od poprzedniego. I taka ona jest! Niepowtarzalna, unikatowa, wyjątkowa! "Hard Candy" ma nowy charakter, zupełnie inna aranżacja. Wg mnie najsłabsze utwory to "Candy shop" i "Spanish lesson", a reszta jest na światowym (czytaj madonnonowym) poziomie! Gorąco polecam i zapewne niejeden już czeka na nowe "muzyczne dziecko" Królowej Popu... A to jeszcze tylko 2 lata!

(4 z 6 uznało tę recenzję za pomocną.)

Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

Mało odkrywczy, ale przyjemny (2008-06-06)

Łukasz Zalewski  Więcej o recenzencie

Madonna zdecydowanie zmieniła stylistykę i zrezygnowała z brzmień electro-housowych na rzecz bardziej mainstreamowego popu. Od razu uspokoję fanów przerażonych singlem "4 Minutes", który faktycznie może szokować stylistyką w porównaniu z poprzednimi albumami ("Ray Of Light", "American Life" czy "Confessions On A Dandcefloor"). Poza otwierającym albumem "Candy Shop" i wspomnianym duecie z Justinem, zmiana klimatu nie jest tak drastyczna. To jednak jest album Madonny, a nie Timbalanda. Na płycie znowu pojawia się charakterystyczna dla Madonny akustyczna gitara, której bardzo brakowało mi na "Confessions On A Dancefloor". Pod kontem produkcji albumu chylę czoło przed Pharrellem, który zdecydowanie błyszczy na tej płycie. Fantastycznie wyprodukowane "Give It 2 Me", "She's Not Me" czy "Increddible" to chyba najlepsze utwory na albumie. Duet Timbaland/Timberlake również serwuje kilka niezłych kawałków. Świetny "Dance 2night", "Miles Away" czy "Devil Wouldn't Recognize U". Trochę dziwi mnie wybór "4Minutes" jako singla pilotującego album. Moim zdaniem jest tu sporo lepszych kawałków, ale obserwując jego poczynania na listach przebojów, być może jestem w błędzie. Jedynym utworem na płycie, o którym z czystym sumieniem można powiedzieć, że jest kiepski, jest "Spanish Lessons" - durny tekst i monotonny bit. Bardzo dziwi mnie, że jest on regularnym trackiem, zamiast chociażby "Ring My Bell", który jest tylko bonusem na niektórych edycjach "Hard Candy". Podsumowując, uważam że to całkiem przyzwoity album popowy. Mało odkrywczy i może nie do końca "godny" królowej, jednakże bardzo przyjemny w odbiorze.

(5 z 5 uznało tę recenzję za pomocną.)

Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

Zgrabnie i luzacko (2008-06-03)

Onkel Klaus 3Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!  Więcej o recenzencie

Można słuchać i wypowiadać się na temat tej płyty dosyć długo, ale po co? Poza 5 nagraniami, całość jest naprawdę fajna, atrakcyjna, zabawna i luzacka. Nie mamy do czynienia z produktem godnym tych wszystkich osób, które brały udział przy jego powstawaniu, ale... 4 gwiazdki na przekór innym malkontentom.

(1 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)

Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

Wyśmienita (2008-05-18)

zuczek93  Więcej o recenzencie

Płyta po prostu zwala z nóg. Madonna jest wspaniała. Piosenki są bardzo taneczne, a melodie szybko wpadają w ucho. Kawałek "4 Minutes" to po prostu arcydzieło. Nic dodać, nic ująć. Każdy musi mieć tę płytę!

(2 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)

Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

Wyślij wiadomość
Napisz do nasZadzwoń do nas
tel. +48 (22) 321 91 91
fax +48 (22) 321 91 92
kontakt z konsultantem
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta

Zapowiedzi - zamów już dziś!

Wszystkie zapowiedzi w Merlinie >>

Muzyka - Promocje - kupuj i oszczędzaj!