-
-
-
-
-
Psałterz wrześniowy
- Przemysław Branny, Chór Instytutu Edukacji Muzycznej Akademi Świętokrzyskiej, Dorota Jarema
-
cena:
41,49
zł
-
Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Harmonia świata
Średnia ocena z 26 recenzji
(Dodaj własną)
- Wykonawca:
-
Skaldowie
- Firma fonograficzna:
-
Polskie Radio
, 2006
- Nr katalogowy:
- PRCD909-2
- Sprawdź inne tytuły:
-
Skaldowie
| Posłuchaj utworów: |
| 1. Świat cały z tobą |
|
| 2. Mieszkasz w moim śnie |
|
| 3. Szepty i wiara |
|
| 4. Lej descyku, lej |
|
| 5. Morskie Oko - dwa zachwyty |
|
| 6. Białe lawiny |
|
| 7. Ulica Stachowicza |
|
| 8. Za dużo w naszym lesie drzew |
|
| 9. Pierwszy pocałunek |
|
| 10. Wiatr, deszcz i ja |
|
| 11. Nie niszczmy zieleni |
|
| 12. Kosmogonie |
|
| 13. Jestem stąd |
|
| 14. Blues zmęczony nocą |
|
| 15. Tyle |
|
| 16. Nasza patetyczna |
|
| 17. Harmonia świata |
|
- Harmonia świata
- Wykonawca:
-
Skaldowie
Harmonia świata - harmonia Skaldów
Roman
Ryś
Cieszę się niezmiernie, że Skaldowie nic nie stracili na wartości. Płyta jest interesująca. Różne klimaty i style: nawiązanie do bluesa, folku a nawet jazzu (szkoda, że w jazzowej balladzie „Wiatr, deszcz i ja” Jacek Zieliński nie rozwinął dobrze zapowiadających się wątków). Piosenki śpiewane są czystą polszczyzną i chociaż utrzymane w stylu Skaldów z lat 70-tych (Andrzej) i 80-tych (Jacek) to jak niegdyś, i dzisiaj brzmią nowocześnie. Dobre teksty (świetny poetycki tekst Feleckiego), interesujące aranżacje i jak zwykle nienaganne wykonanie. Nie przeszkadza mi, a wręcz cieszy, że główni twórcy utworów napisali piosenki niejako „dla siebie" i wykonali je w swoim stylu. Są też utwory "Jestem stąd", "Tyle" i "Nasza patetyczna" napisane przez Andrzeja "dla całego" zespołu. Są też namiastki przebojów, zadbał o to Andrzej (np. „Mieszkasz w moim śnie”, "Tyle" czy "Świat cały z tobą"). Instrumentaliści mogą się "wyżywać" na swoich instrumentach, poimprowizować, a zadbał o to... zwłaszcza Jacek („Białe lawiny”). Przy pisaniu piosenek wyraźnie widać dwa różne podejścia warsztatowe obu kompozytorów - profesjonalne Andrzeja, z racji jego wysokiej kultury muzycznej i dłuższego doświadczenia kompozytorskiego („Jestem stąd” to perełka na płycie) oraz spontaniczne Jacka (z potrzeby duszy i serca) wynikające z jego zdolności improwizacyjnych - jest multiinstrumentalistą i znakomitym wokalistą o szerokiej skali głosu. Krótko mówiąc całość jest dla mnie znakomita. Nie tylko dlatego, że uwielbiam Skaldów, że jestem ciągle pod wrażeniem ich najlepszych utworów z końca lat 60-tych.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Nijaka płyta!
Jacek
Tomczak
Dziwne te komentarze. Albo przesadne zachwyty, albo totalna krytyka! A dla mnie nowa płyta Skaldów jest po prostu nijaka. Nie jest zła, bo widać w niej kunszt aranżacyjno-kompozycyjny. Nie jest dobra, gdyż brak ciekawych pomysłów. Jest zbyt długa i niestety głosy już nie te. Zastanawia mnie również fakt, jak to możliwe, aby w dzisiejszych czasach na nagraniu studyjnym znalazły się fałsze?! A niestety kilku takowych doszukałem się, tak w głosie Jacka, jak i którejś z kobiet śpiewających w "kosmogoniach". Daję ocenę 3, bo mimo, że płyta mi się nie podoba, to doceniam pracę i muzyczny kunszt włożony w jej produkcję.
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Przeczytaj wszystkie recenzje
(26)