Joanne K. Rowling, J. K. Rowling "Harry Potter and the Half-Blood Prince - Adult edition"
Recenzje naszych klientów: Napisz własną recenzję
- Harry Potter and the Half-Blood Prince - Adult edition
- Autor:
- Joanne K. Rowling , J. K. Rowling
Super! (2005-08-06)
Monika Stalony Więcej o recenzencie
Nie rozumiem tego głupiego gadania! Książka jest dokładnie taka, jakiej oczekują fani serii, nie widzę w niej żadnego odstępstwa od części poprzednich, oczywiście z wyjątkiem "zmrocznienia" fabuły. Przeczytałem tomy od 1-5 wiele razy szczególnie pierwsze trzy. Dogłębnie zanalizowałem fabułę każdej. Znajomi byli pod wrażenie, nie których wniosków, których sami nie wysnuli lub nie zauważyli, że same się nasuwają. Dla mnie bomba! Mam wersje z U.S.A. - jest trochę durnie stylizowana, o ile jest to "przekład" z brytyjskiego na amerykański. Tego nie zdążyłem sprawdzić... Polecam! Szczerze.
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Zbyt dużo od niej oczekujemy
Marcin M.
Dzień premiery 6 tomu przygód Harry'ego nie był światowym dniem tryumfu literatury, wbrew pozorom. Książka jako dzieło ma niewielką wartość. Natomiast, muszę się z tym w pełni zgodzić, nie to jest najważniejsze. To nie wyszukane słownictwo, niezwykła budowa czy doskonały styl jest atutem Harry'ego. Ludzie kochają te książki za pomysł, za to, że każdy jest w nich znaleźć coś, co spełnia uosabia ich marzenia (ponoć właśnie takie książki się kupuję najcześciej). Co się tyczy samego 6 tomu, to moim zdaniem trzymał poziom poprzednich, lepszy bądź gorszy, ale mniej więcej na tym sammy poziomie. Co niestety nie wystarcza. Jestem trochę zawiedziony, bo HBP nie zaskakuje i brakuje w nim tego, co tak sie nam wszystkim podobało, opisów czy to Hogwartu czy zwykłych magicznych czynnosći z życia czarodziejów. Na koniec chciałbym powiedzieć coś o zakończeniu, pomimo że rzeczywiście w pewnym momencie jest bardzo emocjonujące, to jednak odniosłem wrażenie, że niektóre elementy są trochę na siłę skracane.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Kisążka jest super! (2005-08-05)
czekolada Więcej o recenzencie
Możliwe, że książka jest trochę przereklamowana, ale bez względu na wszystko jest i będzie (dla fanów Harry'ego Pottera i nie tylko) super. Nie liczy się, ile ma stron czy kiedy się ukazała. Liczy się treść!
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Brak jej pomysłów
Rep
Napiszę bardzo krótko, bo nie mam sił powtarzać tego więcej: fatalne zakończenie, przez większość książki nie dzieje się nic, Harry przestał być "magicznym dzieckiem", które tak w nim lubiłam. Książka słaba. Nie wiem, czy autorce zostanie jeszcze coś na ostatni tom. Wątpię...
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Jest OK
Shabri
Zwłaszcza by szlifować angielski. Przeczytałam już połowę, większość elementów powtarza się z poprzednich książek. Ale mimo wszystko bardzo mi się podoba.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Mogło być lepiej..
Filip Rogaczewski
Mogło, bowiem książka zaczęła się naprawdę ciekawie. Wspomnienie wielu okrucieństw, które wydarzyły się w bardzo krótkim czasie. Przedstawienie wydarzeń z innego punktu widzenia. Mamy powiew świeżości, którego zabrakło w pierwszych częściach, zaczynających się zazwyczaj w sypialni Harry'ego. Powiew świeżości oznaczał jednak w kolejnych rozdziałach całkowite zapomnienie o głównym, ciekawym wątku, jaki był w każdej z poprzednich części. Akcja nie trzyma w napięciu, wojna najwyraźniej się skończyła, a przez 400 stron jesteśmy światkami kolejnych dziecinnych romansów. Szkoda straconych wątków, ciekawych, acz nierozwiniętych. Przerywanych czasami zalążkami ciekawej akcji. Ile jednak można wybaczyć dzięki wspaniałemu zakończeniu? Ciekawemu, barwnemu, zaskakującemu? Dzięki temu, że nagle, ni stad, ni zowąd do książki powrócił wszechobecny w piątej części mrok, temu, że pani Rownling nie drgnęło pióro, gdy po raz kolejny uśmiercała ważnego bohatera? Dużo! Mimo błędów, wad, niezbyt porywającego środka polecam.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Ciemniej, mroczniej, mniej magicznie... (2005-07-21)
Robert Ligęza Więcej o recenzencie
Oczekiwanie związane z pojawianiem się kolejnych części sagi o Harrym Potterze wzrasta wraz ze zbliżającym się niechybnie końcem całej historii. Już teraz wiadomo, że ostatnia siódma część osiągnie jeszcze większy komercyjny sukces. Mam jednak wrażenie, iż kolejne spotkania pani Rowling z Harrym zmieniły jej poglądy na temat tego, jak powinny wyglądać dalsze losy jej bohatera. Dla mnie wciąż największą wartość mają trzy pierwsze tomy, które miały w sobie mnóstwo magii, a każdy nowy wątek zaskakiwał i cieszył oczy osoby w każdym wieku. "Książe Półkrwi" jest niezłą książką, choć momentami to, co powinny ukazać czyny, pokazują dłużące się słowa. Atmosfera strachu nasila się mimo iż Lord Voldemort nie pojawia się w ogóle w tej częsci. Pani Rowling z pewnością wykonała niezłą robotę, ale mnie brakuje tej niewinnej magii, która była wszechobecna na początku cyklu, kiedy zakochałem się w sadze o małym chłopcu z blizną. Mimo wszystko uwagę warto zwrócić na najważniejsze przesłanie tej książki: na to, że miłość może pokonać wszystkie przeciwności losu. I choćby dlatego w dzisiejszych czasach warto przeczytać "Księcia Półkrwi".
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Przegadana
Mariusz
"Half-Blood Prince" jest niemiłosiernie przegadany... Dzieje się w nim mniej niż w znacznie chudszym "Więźniu Azkabanu". Widać, że Rowling cierpi na brak nowych pomysłów. Nazywa Harry'ego "The Chosen One" (a mi już Neo z Anakinem stają przed oczami ;), próbuje wplatać tu i ówdzie wątki pseudomiłosne i pokazać, że "Voldemort też człowiek". Ale w tym wszystkim pozostawia czytelnika obojętnym. Książka jest właściwie tylko o Harrym, co stwierdzam z przykrością, Hermiona, Ron i Ginny tylko odrabiają z nim lekcje, Hagrid pojawia się raz na sto stron, a Snape'a, mimo jego olbrzymiej roli w zakończeniu, jest i tak za mało. Akcja wlecze się do przodu i wlecze... wlecze... wlecze... i nic z tego nie wynika. Wątek Draco wciśnięty jest na siłę... A, co najgorsze, nie czuć tu ani zagrożenia, ani nadchodzącego mroku, o którym tak głośno w gazetach. Rowling nie radzi sobie z budowaniem napięcia, zdradza to, co powinno pozostać niezdradzone, i nawet nie bawi się w odrobinę refleksji. Zakończenie jest bardziej smutne niż emocjonujące. Bo czym tu się emocjonować? Prędzej czy później Harry pokona Voldemorta, prędzej czy później udowodni światu, jaki jest wyjątkowy i tyle. Obiecujące wątki z piątego tomu, np. życie Neville'a, zupełnie zanikają. Już chyba nawet Hermiona ma dość Harry'ego. Paskudna sprawa. Wcale jej się nie dziwię. Po pięciu tomidłach chciałbym dowiedzieć się, co siedzi w duszy Voldemorta, ale od niego, nie od Dumbledore'a - chciałbym wiedzieć, co to znaczy być biednym, co to znaczy być Szlamą, co to znaczy być wilkołakiem... A Rowling serwuje nam poraz kolejny talerz tych samych płatków śniadaniowych. Nic z tego nie wynika. Nic, a nic. Zdecydowanie za mało jak na najlepiej sprzedającą się książkę w historii.
(4 z 5 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Nadrabia końcówką (2005-07-20)
Łukasz Cholewa Więcej o recenzencie
Schematy znane z poprzednich części, podejrzenia, kryzysy zaufania, fałszywe tropy. To już było. Najmniej chyba nowatorska część. Nowa jest tylko dosłowność historii miłosnych. Pierwsze 2/3 jest tylko dobre. Za to książka nadrabia końcówką, jest naprawdę super. Aha, język prosty, więc można kupować i szkolić angielski, do tego celu Potter jest najlepszy.
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Szósty raz ten sam schemat... Nowa oprawa
Smerfetka Blue
Znowu te same zaczarowane pomyje, wciskane każdemu z takim przekonaniem. A kupcie i przeczytajcie... Mam nadzieję, że skończy się na 7 części i szanowna pani Rowling da już nam spokój z magicznym światem Harry'ego.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji






Merlin in English






![Myśliwiecka [Digipack] - Artur Andrus](/Mysliwiecka_Artur-Andrus,images_small,4,MYSTCD188.jpg)







![Apocalyptic Love [Deluxe] - Slash](/Apocalyptic-Love-Deluxe_Slash,images_small,6,1686176785.jpg)





