Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Harry Potter i Książę Półkrwi (2 DVD)
Średnia ocena z 9 recenzji
(Dodaj własną)
- Reżyseria:
-
David Yates
- Tytuł oryginału:
- Harry Potter and the Half-Blood Prince (2 DVD)
- Seria:
-
Harry Potter
- Produkcja:
-
, 2009
- Czas trwania:
- 02:27;00
- Dźwięk:
- DD 5,1 węgierski, angielski, polski (dubbing)
- Format:
- 16:9
- Występują:
-
Jim Broadbent
,
Rupert Grint
,
Daniel Radcliffe
,
David Thewlis
,
Emma Watson
- Sprawdź inne tytuły:
-
David Yates
- Dystrybucja:
-
Galapagos
- Napisy:
- węgierskie, polskie, angielskie
- Dodatki:
- sceny dodatkowe, J.K. Rowling: Rok z życia, członkowie ekipy oprowadzą Cię po tajnikach sztuki filmowej: montażu, makijażu, wyczynach kaskaderskich, projektowaniu planu, rekwizytach, kostiumach i innych! Odwiedź Czarodziejski Świat Harry'ego Pottera TM w Universal Orlando Resort
ABY POZNAĆ PRZYSZŁOŚĆ, MUSISZ POWRÓCIĆ DO PRZESZŁOŚCI. Gdy Lord Voldemort zaczyna coraz bardziej kontrolować zarówno świat Mugoli, jak i czarodziejów, Hogwart przestaje być bezpieczny. Harry podejrzewa, że w zamkowych murach czai się zagrożenie. Mimo to Dumbledore skupia się na przygotowaniu Harry'ego do ostatecznej rozgrywki, która ma wkrótce nastąpić. Obaj starają się znaleźć sposób na pokonanie Voldemorta. Dumbledore zatrudnia swojego starego przyjaciela, Horacego Slughorna, który, jak przypuszcza, posiada niezwykle cenne informacje. Jednak nawet gdy zbliża się ostateczne rozstrzygnięcie, Harry, Ron, Hermiona i ich koledzy myślą też o innych ważnych sprawach... Zewsząd emanuje miłosna aura. Niebezpieczeństwo czyha na każdym kroku, a Hogwart może już nigdy nie być taki sam!
NFORMACJA O WYDANIU DVD
JEŻELI W SETUP TWOJEGO ODTWARZACZA DVD
W OPCJI "DOMYŚLNY JĘZYK MENU PŁYTY"
NIE USTAWIŁEŚ "POLSKI"
TO
DVD HARRY POTTER I KSIĄŻĘ PÓŁKRWI
MOŻE WYŚWIETLIĆ MENU FILMU
W JĘZYKU WĘGIERSKIM
BY MENU FILMU WYŚWIETLAŁO SIĘ W JĘZYKU POLSKIM NALEŻY:
1. PRZEZ NACIŚNIĘCIE PRZYCISKU "SETUP" NA PILOCIE
ODTWARZACZA WEJŚĆ DO MENU ODTWARZACZA
2. W OPCJI "DOMYŚLNY JĘZYK MENU PŁYTY" LUB NAZWANEJ PODOBNIE (ZALEŻNIE OD MODELU ODTWARZACZA) WYBRAĆ JĘZYK POLSKI.
MIŁEGO OGLĄDANIA!
- Harry Potter i Książę Półkrwi (2 DVD)
- Reżyseria:
-
David Yates
Najgorszy film z serii
(2010-03-30)
Hubert
Wentland
Więcej o recenzencie
Byłem w kinie na tej rzekomej adaptacji szóstej części sagi "Harry Potter". W wielkiej kinowej sali, przed wielkim kinowym ekranem siedziałem bardzo długo i po prostu... nudziłem się. Po obejrzeniu filmu wyszedłem okropnie zmęczony. Gdybyśmy mówili o filmie, jako o filmie - a mówimy o adaptacji filmowej - to dałbym 1 merlina. Aż tak słabo? Tak. Bardzo! Sądzę, że gdybym nie przeczytał kilka razy książki, to w ogóle fabuły bym nie zrozumiał. Bo nowy reżyser (no, może niezupełnie nowy) skupił się na wątkach pobocznych, niemal całkowicie pominął m. in. horkruksy. W ogóle, to ta część, w przeciwieństwie do pozostałych nie tryskała już magią, niecodziennością... Nie. "Harry Potter i Książę Półkrwi" to opowiastka o zwykłych nastolatkach, którzy siedzą zamknięci w ponurym zamku i przeżywają pierwsze miłości. Chyba Rowling nie miała tego na celu, kiedy wprowadziła tenże wątek do książki. Podobnie jak "Zakon Feniksa", film ma wiele odstępstw od oryginału. Ale to można wybaczyć, zawsze można chwycić książkę i ją przeczytać, co gorąco polecam. Bo najnowsza adaptacja jest jedynie marnym dodatkiem do tego, co możemy zobaczyć oczami wyobraźni podczas zapoznawania się z treścią dzieła Joanne. Jestem okropnie zawiedziony, podejrzewam, że w ogóle nie pójdę na adaptację "Insygniów Śmierci". Strata czasu i pieniędzy, a poza tym, chcę zachować Ksenofiliusa Lovegooda i innych takich, jakich ich sobie wyobrażam, a nie takich, jacy wystąpią w filmie. Cóż... Nie kupujcie tego. Lepiej sprawcie sobie "Czarę Ognia" lub "Więźnia Azkabanu", bo na ten nudny i badziewny produkt szkoda pieniędzy.
(2 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Że co?!
(2010-01-11)
KarolLdvk
Więcej o recenzencie
Po pierwsze - "zabiję" Davida Yatesa, za to że tak zniszczył jedną z najlepszych części Pottera! A po drugie - jak J. Rowling mogła zaakceptować taką wersję scenariusza?! Książka była bardzo bogata w różne wspomnienia z przeszłości, dowiadywaliśmy się sporo o przeszłości Voldemorta... Były to ważne informacje, bez których nie zrozumie się następnej części przygód Pottera ("Insygnia Śmierci"). A w filmie? Dwa wspomnienia o Voldemorcie, zwężony do granic możliwości temat horkruksów... Książka nie została nawet w 50% dobrze zekranizowana. Zamiast tego dostajemy komedię romantyczną klasy B. Nic tylko miłosne rozterki Rona, Hermiony i Harry'ego. Przesłodzone aż do przesady. Aż się prosi zakończyć cytatem z filmu: "O przepraszam, idę się wyrzygać."
(4 z 6 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Kolejne wyczekiwane i zaspokojone pragnienie przeżycia roku w szkole magii i czarodziejstwa
(2009-12-31)
AnetaSP1
Więcej o recenzencie
Gorąco polecam nie tylko stałym bywalcom Hogwartuy ale wszystkim tym którzy nie znają wcześniejszych historii Harrego i jego Przyjaciół. Jestem pewna, ze po obejrzeniu tego filmu zapragniecie Państwo sięgnąć po wcześniejsze części, a nawet skusicie się do lektury powieści, do czego szczególnie serdecznie zachęcam, gdyż wiele elementów które obserwujemy w przygodach czarodziejów na ekranie TV jest zgłębione jedynie w powieści, w filmie nie zawsze znajdziemy uzasadnienie dla tego co spotkało bohaterów. Ta część przygód Harrego jest wyjątkowa, coraz bardziej mroczna, coraz bardziej tajemnicza i fascynująca. Dla mnie scena w której Harry wmusza w profesora Dumbledora napój aby zdobyć jeden z Horkruksów, jest jedną z najwspanialszych scen z filmów o Potterze. Gorąco zachęcam i polecam zarówno kino jak i lekturę :)
(4 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Nie jest źle, ale zawsze może być jeszcze lepiej!
(2009-12-16)
Kuma
Więcej o recenzencie
Spodziewałam się czegoś zupełnie innego. Jestem wielką fanką "Harry'ego Pottera" - zarówno książek, jak i filmów - i znam je wszystkie niemal na pamięć, przed każdym filmem sprawdzam dokładnie różne serwisy, oglądam trailery i różne inne. Tak więc po cudownych zapowiedziach byłam bardzo zawiedziona, gdy obejrzałam film. Oczywiście należy go obowiązkowo obejrzeć! Jednak proszę nie spodziewać się cudów. Muzyka nie była tak wspaniała, jak w na przykład "Czarze Ognia", za to efekty specjalne były naprawdę dopracowane i... przekonujące. Gra aktorska poniżej pewnych oczekiwań, głównie jeśli chodzi o Daniela Radcliffe'a (Harry Potter). Reszta aktorów wypadła bardzo dobrze, z małymi wyjątkami. Jeśli chodzi o samą treść, to wydaje mi się, że twórcy "Harry'ego Pottera", po wielkim sukcesie innego filmu, "Zmierzchu", postanowili postawić na młodzież, miłość i problemy nastolatków, a nie to, co było najważniejsze w "Księciu Półkrwi" - mrok, nienawiść, obawa, tajemnice. Tak więc w szóstej adaptacji mamy pocałunki, romanse i miłości, przeplatane z hisotrią horkruksów i Draco Malfoya. A powinno być odwrotnie, ta miłość miała być tylko dodatkiem, a nie głównym wątkiem. Za to wielki minus. Niektóre sceny, jak zwykle, zostały wycięte, ale i tak nie było pod tym względem tak strasznie, jak w "Zakonie Feniksa". W kilku momentach po prostu się ziewało, najważniejsze informacje zostały ściśnięte do krótkiego, drętwego dialogu, a inne bezsensownie wydłużone i nudne. Jednak film należy obejrzeć. Głównie wielbiciele "Zmierzchu", czy tego typu książek i filmów, znajdą w "Harrym Potterze i Księciu Półkrwi" coś interesującego i pociągającego. Jednak dla tych, którzy doszukują się w twórczości Pani Rwoling czegoś głębszego i poważniejszego, ten film będzie jedynie przyjemną (a może nawet miejscami nieprzyjemną) propozycją na nudne, wieczorne wieczory.
(3 z 6 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
W świecie magii
(2009-11-21)
Marika23
Więcej o recenzencie
Fabuły opisywać nie warto, gdyż większość z nas czytała książkę. Każdy z reżyserów potterowej sagi miał swoją wizję. Columbus bardzo wiernie, wręcz kurczowo wzorował się na pomysłach Joanne Rowling. Cuaron podszedł do tego bardziej nowatorsko, tworząc lekki dreszczowiec w młodzieżowym stylu. Newell zrobił inteligentny film w klasycznym angielskim stylu, z paroma nowymi pomysłami.
Yates wypośrodkował. Ogólny zarys fabuły zaczerpnął od Rowling, ale pozwala sobie na odskocznię w szczegółach i wątkach pobocznych. Umiejętnie tworzy nastrój grozy, dawkując napięcie u widza już od pierwszych sekund.
Doskonałe zdjęcia są już standardem w największych produkcjach. Świetne dialogi, niegłupie ale też nie akademicki żargon. Solidne kino fantasy dla miłośników magii i czarodziejstwa. Warto obejrzeć.
(5 z 6 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji