Współczesna baśń wypełniona buntowniczymi słownymi żartami. Opowieść o Harunie, jedynym synu gawędziarza Raszida Khalify, który w niezamierzony sposób zatrzymał czas i odebrał swemu ojcu dar opowiadania. W podróży przez magiczny świat Harun usiłuje naprawić swój błąd i znaleźć rozwiązanie kłopotliwej sytuacji.
Dla małych i dużych
(2011-05-24)
julia1000
Więcej o recenzencie
„Było raz sobie w kraju Alifbej smutne miasto, najsmutniejsze z miast - tak katastrofalnie smutne, że zapomniało nawet własnej nazwy. Stało się smętnym morzem, w którym całymi stadami pływały ponury by o tak żałosnym smaku, że ludziom po ich zjedzeniu odbijało się melancholią, chociaż niebo było błękitne.”
Tak zaczyna się opowieść o Harunie, jedynym synu gawędziarza Raszida Khalify.
Prawda, że zachęcająco?
Ten początek tak mnie zaintrygował, że przeczytałam tę bajeczną opowieść niemal jednym tchem.
Gawędziarz Raszid zyskał sobie aż dwa przydomki: dla wielbicieli był Oceanem Pomysłów a dla zazdrosnych rywali Mistrzem Wodolejstwa. A skąd ojciec Haruna miał tak fantastyczną zdolność opowiadania swoich historii? Odpowiedź była oczywista- to Sprawa Przez Swą Zawiłość Niewytłumaczalna. W ten sposób Harunowi tłumaczy się większość rzeczy, których próbuje on dociekać.
Tak więc Harun dorastał szczęśliwie, otoczony z jednej strony nieprzerwanym strumieniem wspaniałych opowieści ojca, z drugiej słodkim głosem rozśpiewanej matki. Ale jak sam słusznie zauważył: „szczęście ma to do siebie, że pewnego dnia się kończy, bez najmniejszego ostrzeżenia. Żyje sobie człowiek pod szczęśliwą gwiazdą, a ta w jednej chwili potrafi się urwać.”
Pewnego zatem dnia Soraja - matka Haruna, opuszcza rodzinę uciekając z sąsiadem.
Tego dnia wszystko się zmienia. Wskazówka zegara zatrzymuje się na godzinie jedenastej i od tej pory Harun nie może skupić się na niczym dłużej niż jedenaście minut. Stała się też Rzecz Nie Do Pomyślenia - na skutek wypowiedzianych w złości przez syna słów - Raszid traci swój dar gawędziasrtwa. Harun, od tej chwili zdaje sobie sprawę, jak ogromną moc mają słowa. Raz wypowiedzianych.. nie można już cofnąć.
Harun czując się winnym nagłej ułomności ojca, postanawia pomóc Raszidowi w odzyskaniu jego cennych zdolności. Wyrusza więc z nim w podróż po niezwykłych krainach, w czasie której będzie próbował odkręcić bezmyślnie wypowiedziane słowa. Czy to się uda?
Lektura Haruna stała się dla mnie podstawą do nieoczekiwanej dyskusji z rodziną i przyjaciółmi o tym, dla kogo są bajki? Tę zdecydowanie można polecić zarówno dorosłym, jak i dzieciom. Mimo, że autor używa języka głównie z myślą o najmłodszych, to gwarantuję - przekaz jest ciekawy w odbiorze również dla starszych. Szczerze polecam właśnie dorosłym... dla budowania pozytywnych emocji.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji