Nasza cena: 32,99 zł

Cena rynkowa: 35,49 zł

Dodaj do koszykaDodaj do przechowalni Do listy życzeń


Co to jest lista życzeń?

Koszyk pusty

kontakt z konsultantem
Hat, Rabbit [Digipack]

Hat, Rabbit [Digipack]

Gaba Kulka  Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.

nośnik: CD 1 szt.
Ocena klientów:

2009 - Gabrieli talent wokalny, muzykalność i osobowość, po prostu nie mogą być nikomu obojętne. Jeśli ktoś narzeka na poziom polskiej sceny muzycznej, to najwyraźniej nie słyszał Gaby Kulki - tak o artystce mówi Czesław Mozil. "Hat, Rabbit" to płyta która wiele zmieni. Na pewno "odczaruje" pojęcie...

Pełny opis produktu...

Posłuchaj

Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".

ok

zamknij

Ci, którzy kupili ten towar, kupili też...

Pełny opis produktu: Hat, Rabbit [Digipack]

  Średnia ocena z 15 recenzji (Dodaj własną)

Wykonawca:
Gaba Kulka
Firma fonograficzna:
Mystic , 2009
Nr katalogowy:
MYSTCD079
Sprawdź inne tytuły:
Gaba Kulka
Kategorie:
Rock
Gabrieli talent wokalny, muzykalność i osobowość, po prostu nie mogą być nikomu obojętne. Jeśli ktoś narzeka na poziom polskiej sceny muzycznej, to najwyraźniej nie słyszał Gaby Kulki - tak o artystce mówi Czesław Mozil. "Hat, Rabbit" to płyta która wiele zmieni. Na pewno "odczaruje" pojęcie muzyki pop w Polsce. Zmieni też sposób postrzegania samej Gaby, która z tym albumem przestaje być artystką solową i prezentuje brzmienie pełnego zespołu. Jej kompozycje nabrały dzięki temu zupełnie nowej energii. Płyta zawiera trzynaście premierowych piosenek, w tym singlowe "Niejasności".
Posłuchaj utworów: MP3 WMA
1. Hat, Meet Rabbit
2. Heard the Light
3. Aaa
4. Niejasnośc
5. Love Me
6. Challenger
7. Emily
8. Kara Niny
9. Lady Celeste
10. Propaganda
11. Bosso
12. Słuchaj
13. Over
Dodaj do profilu: FacebookBlipTwitter

Recenzje naszych klientów: Napisz własną recenzję

Hat, Rabbit [Digipack]
Wykonawca:
Gaba Kulka

Dla mnie bomba z opóżnionym zapłonem (2009-11-04)

Ewa Raczyńska-Mąkowska  Więcej o recenzencie

Tak właśnie zareagowałam na muzykę Gaby. Najpierw jakiś singiel w Trójce i już wiedziałam ,że trzeba wbić się w tę niesamowitą muzykę, jakiś dziwnie znajomy głos...Po pierwszym przesłuchaniu nie było euforii , ale zainteresowanie, coś wciągającego , co kazało powtarzać - jeszcze raz , jeszcze raz , jeszcze... Aż pochłonęła bez reszty na długie tygodnie. Świetny wokal, aranże, słowa. Gaba nie kryje przecież na jakiej muzyce się wychowała, kto jest dla niej guru. Czy to grzech? Dla mnie takie twórcze przetrawienie swoich muzycznych autorytetów , to też wielka sztuka. Do tego Gaba wydaje się niezwykle szczerą, sympatyczną ,skromną osobą o wrodzonej muzykalności , czego doświadczyłam na koncercie.Nie ma co , pojawiła się nowa muzyczna osobowość. To dobrze,że mamy Kasię Nosowską, Marysię Peszek , a teraz Gabę Kulkę. Czekam na następne wrażliwe wokalistki.

Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

Pięknie oprawiona muza (2009-10-20)

Yga Kostrzewa  Więcej o recenzencie

Z komentarzy tutaj wynika, iż muzyka Gaby Kulki do białości rozpaliła słuchaczy... I podzieliła prawie niczym jak słynne "oklaski" P. Rubika :) Mnie na pierwszy rzut ucha i oka muzyka z tej płyty skojarzyła się z Alicją w Krainie Czarów - nie wiem, czy to przez ten tytuł? W każdym razie jest magiczna. Profesjonalnie skomponowana, zagrana i nagrana. A także ładnie wydana. Odnośnie wpływów i zapożyczeń - owszem, słychać to wyraźnie Kate Bush, Tori Amos i jeszcze inne dźwięki, których mogę nie znać (szczególnie Bush jest słyszalna i to trochę denerwująco w numerze "Aaa...") - ale, jak ktoś napisał - czy wzorowanie się na wspaniałościach muzycznych jest czymś złym? Mamy taką swojską Gabę, która łączy pięknie te muzyczne style i trendy. Podsumowując - muzyka piękna, dobrze się słucha, pobrzmiewa orkiestrą i rockiem, rozbudowana, nietuzinkowa, ma czym się pochwalić.

Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

Tylko jedno "ale" (2009-09-03)

lidka kołbińska 2Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!  Więcej o recenzencie

Widzę, że zaistniał tu podział na widzących w GK objawienie na polskiej scenie oraz na tych, którzy wytykają jej bezwstydne naśladownictwo. Wyjdźmy od tego, że płytę warto kupić, słucha się jej bardzo dobrze, to kawałek całkiem przyzwoitej muzyki, dobrze zaśpiewanej, zaaranżowanej, opatrzonej oryginalnymi tekstami. Jednak niezauważenie podobieństwa do Kate Bush (zwłaszcza do pierwszych płyt tej artystki) i Tori Amos jest po prostu niemożliwe. Numer "Challenger" i "Emily" to dla mnie niemalże kopia Kate Bush, kompozycja utworu i charakterystyczny wokal przywodzą na myśl natychmiast tą angielską artystkę. Jednak... myślę, że Bush tych utworów by się nie powstydziła, więc to chyba dobrze. Poza tym przyznajmy uczciwie, że Gaba Kulka potrafi śpiewać! Nie ukrywam, że jestem wielką fanką Kate Bush, stąd niekiedy słuchając tej płyty kręcę nosem, jednak mimo wszystko uważam ją za jedną z najlepszych, jakich słuchałam w ostatnim czasie. Na polskiej scenie jest to z pewnością objawienie.

(5 z 5 uznało tę recenzję za pomocną.)

Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

Gaba z Krainy Czarów (2009-06-16)

habi  Więcej o recenzencie

Brawo za muzykę, teksty, dykcję, osobowość, talent i całokształt:-) Po latach nikłej zauważalności wreszcie zasłużony splendor dla Artystki.

Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

najlepsza polska plyta od 1989 (2009-05-09)

Brygida  Więcej o recenzencie

najlepsza polska plyta od 1989. Co z tego, ze kojarzy sie z Kate Bush, wszak Kasia to klasa sama w sobie. Czarodziejka Gaba Kulka przenosi nas w kraine czarow i nie mowcie jej Alicja, ale Gabriela :-))) Cudowna plyta, czarodziejskie piekno!!!!!!!!!!!!!!! Szkoda, ze nie ma wiecej "merlinow"!!!!!!! Dalabym "+nieskonczonosc"

(4 z 11 uznało tę recenzję za pomocną.)

Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

żaden wstyd czerpać z najlepszych (2009-05-06)

ig  Więcej o recenzencie

kulka to lekarstwo na zadławiony plastikiem rynek muzyczny w tym kraju. czerpanie inspiracji z k. bush - żaden wstyd, wszak to pierwsza liga. bezosobowe kopiowanie pierwowzoru ? bzdura. czar pryska po wysłuchaniu płyty? jeszcze większa bzdura. czar nie pryska, indywidualności sporo, poza tym nowa energia i niebanalne teksty. bardzo pozytywne zjawisko na rynku i już za to 5 gwiazdek. a malkontenci niech narzekają.

(11 z 17 uznało tę recenzję za pomocną.)

Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

Powielanie schematów (2009-05-05)

Michael Angelo  Więcej o recenzencie

Nowa, stara twarz na polskim rynku muzycznym. Gaba Kulka to młoda artystka, córka skrzypka Konstantego Kulki, która do tej pory wydawała płyty własnym sumptem, ze swojego mieszkania czyniąc prymitywne studio. Hat, Rabbit to jej pierwsze wydawnictwo wyprodukowane pod szyldem dużej wytwórni płytowej Mistic Production- odpowiedzialnej m.in. za niedawny sukces Czesława Mozila. Ale czy nowe dzieło Panny Kulki jest niczym tytułowy, magiczny królik z kapelusza, jak sugeruje nam wydawca ? Śmiem wątpić. Po otwarciu płyta zachwyca nas naprawdę doskonałą oprawą graficzną. Ukłon w stronę grafika. Jednak zaraz po włożeniu jej do odtwarzacza czar pyska bezpowrotnie. Kulka nawet pod okiem świetnych producentów nie poskromiła swojej maniery wokalnej, bliźniaczo podobnej do wokalu Kate Bush, do której uwielbienia sama artystka przyznaje się bez bicia. Na tym inspiracje muzycznymi autorytetami się nie kończą. W niektórych piosenkach słychać kabaretowe melodie połączone z rockową energią, jednoznacznie nasuwające skojarzenia z muzyka The Dresden Dolls. W innych znowu fortepian pod dłońmi Gaby wydaje dźwięki spod znaku Tori Amos, czy Reginy Spektor. Nie można nikogo ganić za inspiracje, ale tutaj mamy raczej doczynienia z wiernym, odtwórczym wręcz kopiowaniem starych wzorów zza oceanu, niż z inspiracją będącą krokiem w kierunku wykreowania własnego stylu. Płycie nie pomogli nawet znakomici goście w postaci wsponianych już Czesława Mozila i Konstantego Kulki. Mystic Production liczyło na kolejny sukces na miarę Czesław Śpiewa. Nic z tego. Gabie brakuje zarówno oryginalności, jak i charyzmy tego pierwszego. Na polskim rynku muzycznym nieustannie wiejącym nudą, Gaba Kulka może wydawać się artystką barwną i oryginalną, ale prawda jest taka, że jeśli nie przestanie się wzorować na sprawdzonych już formułach, i nie odnajdzie ona indywidualnego stylu, to szybko przyjdzie zwijać jej żagle i wrócić do swojego mieszkania przerobionego na studio.

(9 z 26 uznało tę recenzję za pomocną.)

Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

Kupić... (2009-09-14)

Anna Grzywa  Więcej o recenzencie

Kto zna Gabę z występu w PPA, albo miał do czynienia z wcześniejszą płytą „Out” nie będzie miał cienia wątpliwości w szukaniu odpowiedzi na odwieczne pytanie „ kupić or not kupić’ Moje „kupić” skończyło się na tym, że odkąd ją ”kupić” nie pożyczam jej nikomu! Ot taki mój prywatny osobisty egoizm spowodowany nieustającą chęcią posiadania Kulki w uchu. Całkiem przyjemny uzależniacz więc bez obaw „pozwalam w moim ciele siedzieć”. Sączę w ucho „Bosso” „Aaa…” i nie mam „Niejasności” zapadam w zasłuchanie… Można doszukiwać się podobieństw do cudownej Tori A. Czy też równie cudnej Kate B., ale jak by nie było Gaba K., to Gaba K. i taką ją sobie widzieć pozwalam…

Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

Cudna ta Gaba! (2009-05-06)

Milena Kawka  Więcej o recenzencie

Kompletnie nie rozumiem skąd te mechanicznie i bez zastanowienia powtarzane opinie, że Gaba jest polskim odpowiednikiem Kate Bush. To, że jej głos brzmi podobnie to zaleta, nie wada. Nie chcę się nawet domyślać ile wokalistek dało by się pokroić w plasterki za taką barwę i warsztat jaki ma Kulka. Album „Hat, Rabbit” to bogata paleta kolorów. Dzieje się tu bardzo dużo i bardzo ciekawie. Może nie wszyscy to słyszą, szczególnie ci młodsi mogą mieć z tym problem, ale w wielu miejscach słychać najlepsze wpływy… Queen. Tak! Trzeba się wsłuchać w strukturę tych kompozycji, w podejście do materii, w pomysł i ideę. Freddie Mercury rzadko się pojawia w wypowiedziach Gaby, ale tak naprawdę więcej tu jego przekornego, skłonnego do poszukiwań ducha, niż Bruce’a Dickinsona, o którym tyle się słyszy, czy Kate Bush wypominanej przez nieświadomych młodziaków. Takie piosenki jak „Hat, Meet Rabbit”, „Emily” czy „Propaganda” z pewnością wywołają uśmiech na twarzy Freddiego, gdziekolwiek dziś jest, w niebie czy piekle. Na tej płycie jest i jazz i rock i pop i nawet bossa nova. „Aaa…” z Czesławem to jedna z najpiękniejszych piosenek jakie napisano w Polsce od wielu lat. Bardzo mądry, bogaty i wielowątkowy album. I nareszcie coś co nie jest nudne jak ten cały smętny, polski „off”. Jeżeli muzyka pop może tak wyglądać, to ja jestem fanką i przekonuję się o tym po wielu latach niewiedzy jak o tym, że całe życie mówię „prozą”  Tak trzymaj Gaba!

(10 z 15 uznało tę recenzję za pomocną.)

Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

Słuchaj, maleńka (2009-07-02)

empty page 31  Więcej o recenzencie

Nie przesadzajmy z tymi porównaniami do zagranicznych wokalistek. Każdy z czegoś czy kogoś czerpie. Płyta jest dopracowana muzycznie, głos wokalistki brzmi w każdym utworze inaczej, doskonały angielski, ciekawe teksty. O mało której polskiej płycie można to powiedzieć. Rozpływam się przy kawałku "Słuchaj".

(1 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)

Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

Przeczytaj wszystkie recenzje (15)

Muzyka - Zapowiedzi - zamów już dziś!

Muzyka - wszystkie zapowiedzi »

Muzyka - Bestsellery. Bądź na czasie!

Muzyka - wszystkie bestsellery »

Muzyka - Nowości - polecamy!

Muzyka - wszystkie nowości »