Nasza cena: 24,99 zł

Cena rynkowa: 26,99 zł

Cena rynkowa

Co to jest cena rynkowa?
Oferujemy ceny niższe od średnich rynkowych. Na naszych stronach, obok ceny, po której towar można w Merlinie kupić, informujemy także o tzw. cenie rynkowej. Cena rynkowa jest obliczana na podstawie znajomości średnich marż hurtowych i detalicznych obowiązujących w Polsce dla danej grupy towarów, w normalnym obrocie, czyli gdy towar nie jest objęty specjalną promocją producenta lub dystrybutora. W przypadku książek często jest to cena drukowana na okładce przez wydawcę. Znając jednak realia rynku zastrzegamy, że możesz spotkać daną książkę, płytę czy inny towar zarówno taniej, jak i znacznie drożej. Mamy jednak nadzieję, że informacja o tym, ile mniej więcej kosztuje towar w innych sklepach, będzie dla Ciebie ważną wskazówką przy decyzji o zakupie, np. przy obliczeniach, od jakiej wartości zamówienia nasze upusty równoważą koszt przesyłki.

ok

zamknij

Informacje o dostępności

wysyłamy w ciągu 24 h

Towar w magazynie, powinniśmy wysłać go w ciągu 24 godzin (1 dzień roboczy).

wysyłamy w ciągu 3-5 dni roboczych

Towaru nie mamy w magazynie, sprowadzamy go w ciągu max 5 dni roboczych.

wysyłamy w ciągu 7 lub 14 dni roboczych

Towaru nie mamy w magazynie, sprowadzamy go w ciągu max 14 dni roboczych.

towar trudno dostępny, do 21 dni

Towar sprowadzany zza granicy lub produkowany pod zamówienie.

w sprzedaży od ...

To zapowiedź, którą możesz już zamówić. W podanym terminie pojawi się
w sprzedaży.

ponownie w sprzedaży od ...

Towar chwilowo wyczerpany u dostawców, ale możesz go zamówić.
W podanym terminie pojawi się ponownie w sprzedaży.

towar niedostępny

Towar wyczerpany, nie można go obecnie zamówić.


więcej szczegółów »


ok

zamknij

Dodaj do koszykaDodaj do przechowalni Do listy życzeń

Co to jest lista życzeń?

Koszyk pusty

Dostawa za darmo!
Wyślij wiadomość
Napisz do nasZadzwoń do nas
tel. +48 (22) 321 91 91
fax +48 (22) 321 91 92
kontakt z konsultantem
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Honkin'on Bobo

Honkin'on Bobo

Aerosmith  Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.

nośnik: CD 1 szt.
Ocena klientów:   wszystkie recenzje (2)

2004 - Rockowi dziadkowie trzymają się wyjątkowo dobrze. Tym razem postanowili powrócić do korzeni i nagrać płytę bluesową. Honkin′ On Bobo to właśnie długo oczekiwany album bluesowy. Choć znajdziemy tutaj klasyczne utwory wykonywane wcześniej m.in. przez Muddy Watersa, czy Blind Willie McTell...

Pełny opis produktu...

Posłuchaj

Udostępnij na facebooku
Pin It
+1
Tweetnij

Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".

ok

zamknij

Ci, którzy kupili ten towar, kupili też...

Inni klienci oglądali również...

    Pełny opis produktu: Honkin'on Bobo

      Średnia ocena z 2 recenzji (Dodaj własną)

    Wykonawca:
    Aerosmith
    Firma fonograficzna:
    Sony Music , 2004
    Nr katalogowy:
    5154472
    Sprawdź inne tytuły:
    Aerosmith
    Kategorie:
    Rock > zagraniczny rock
    Rockowi dziadkowie trzymają się wyjątkowo dobrze. Tym razem postanowili powrócić do korzeni i nagrać płytę bluesową. Honkin' On Bobo to właśnie długo oczekiwany album bluesowy. Choć znajdziemy tutaj klasyczne utwory wykonywane wcześniej m.in. przez Muddy Watersa, czy Blind Willie McTell to jednak zostały one podane w specyficznym dla Aerosmith sosie. Od rozpoczynającego płytę dynamicznego Road Runner przez klasyczny Baby, Please Don't Go, aż po tradycyjny i religijny Jesus Is On The Main Line mamy tutaj do czynienia z muzyką kierującą się niechybnie w stronę ostrego rock'n'rolla. Jak na bluesa przystało nie brak na płycie harmonijek ustnych i pianina, jednak główny ton muzyce nadają charakterystyczne dla Aerosmith gitary. Album został wyprodukowany przy współudziale Jacka Douglas - producenta takich płyt Aerosmith jak Toys In The Attic czy Rocks.
    Posłuchaj utworów:
    1. Road Runner
    2. Shame Shame
    3. Eyesight To The Blind
    4. Baby Please Dont Go
    5. Never Loved A Girl
    6. Back Back Train
    7. You Gotta Move
    8. The Grind
    9. Im Ready
    10. Temperature
    11. Stop Messin Around
    12. Jesus Is On The Main Line

    Recenzje naszych klientów: Napisz własną recenzję

    Honkin'on Bobo
    Wykonawca:
    Aerosmith

    Rewelacja rockowo-bluesowa

    Błażej S

    Oprócz kilku radiowych utworów nigdy nie przepadałem za Aerosmith. Jak dowiedziałem się, że znana grupa rockowa ma wydać płytę z bluesem, to powiedziałem, że muszę ją mieć. Ta płyta jest przykładem na to, jak dobrą muzyką jest mało rozpowszechniony gatunek BLUES. Więkość utworów to standardy bluesowe w nieco ostrzejszym wykonaniu - brzmią wspaniale. Na pchwałę zasługuje jedyny autorski utwór "The Grind". Utwór, który psuje całą atmosferę albumu to chaotyczny "Shame Shame". Ale na szczęście jest jako drugi na płycie, więc można szybko przesunąć, ale pierwszego trzeba wysłuchać, bo od czegoś takiego powinna zaczynać się każda płyta - "Road Runner". Płytę oceniam na 5+, ponieważ rzadko kiedy trafia się tak udana! Gorąco polecam zwolennikom rocka i bluesa!

    (2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Czterdziestolatek 20 lat później

    Kuba Cichocki

    No i doczekaliśmy się! Kolejny, już nie potrafię powiedzieć "ilu-nasty" album studyjny Aerosmith. Na płytę czekaliśmy z dwóch powodów - pierwszy, zrozumiały - to kolejny album rock'n'rollowych gigantów zza oceanu. Drugi powód - nie jest to kolejna kompilacja potencjalnych hiciorów ze sławetnym, oryginalnym aerosmithowskim brzdąkaniem. Płytę zapowiadano jako płytę bluesową. Niestety - mało wtajemniczeni (a takich była większość) mówili, że to będzie blues. Nic bardziej mylnego. Jak powiedział Joe Perry, numery na tym albumie będą miały z oryginałami wspólne tylko tytuły i tekst. Reszta - czyli granie - to będzie efekt czucia tych utworów przez Aerosmith. (...) Płyta rozpoczyna się mocnym uderzeniem. "Road Runner" (utwór, który miał być pierwszym singlem) to dość sympatyczny kawałek, jakby napisany do posłuchania na wycieczkę kabrioletem długimi drogami słonecznej Kalifornii. "Shame shame shame" to już kawał solidnego i szybkiego rock 'n' rolla w mistrzowskim wykonaniu. Zwracają uwagę solówki Perry'ego i Whitforda oraz pokaz możliwości wokalnych Tylera. "Eyesight to the blind" - klasyczne wykonanie bluesowe. Pianinko, harmonijka i chrypka Stevena. Brakuje jeszcze whisky i zadymionego baru. Na razie słucha się bardzo sympatycznie. "Baby please don't go" - utwór, który był pierwszym singlem, promującym płytę. Bluesa tutaj z kolei niewiele, dominuje ostre granie i rock. Niezbyt dobry wybór z komercyjnego punktu widzenia, jeśli chodzi o piosenkę singlową. Ale w dalszym ciągu kondycja Aerosmith znakomita. Później wszystko nieco się uspokaja, gdyż rozbrzmiewa "I never loved a girl" (w oryginale -a man) - klasyczna, znana wszystkim balladka. W wykonaniu Aero - bardzo poprawna. "Back back train" - tutaj wokalnie udziela się Perry. Steven wtóruje mu na harmonijce ustnej. Chwilami można przysnąć, ale właśnie rozbrzmiewa "You gotta move" - według mnie najjaśniejsza gwiazdka tego krążka. Rzeczywiście funkujący rock'n'blues (cóż za określenie) aż podrywa do zabawy. "The Grind" - jedyny autorski numer Aerosmith na "Honkin'..." - bardzo poprawna przytulanka. Co prawda nie w stylu "Crazy" czy "Amazing" - jakby mniej tu efekciarstwa, słuchać brzdąkanie na pianinie, całkiem ciekawa kompozycja. Po niej przychodzi kolej na porządnego bluesa - "I'm ready" i "Temperature" - klasycznie bluesowo wykonane utworki, Tyler śpiewa z pewną "manierą" w głosie. Znowu siedzimy w barze, przytupując nogą i biernie się zaciągając.. "Stop messin' around" - znów Joe Perry daje wytchnąć Stevenowi przy mikrofonie. Numer ten Aerosmith grają już od lat na koncertach i fani świetnie go znają. Jest całkiem cool - szczególnie zwraca uwagę szarpanie w struny przez aerosmithowski duet gitarowy. Płytę zamyka "Jesus is on a main line" - to tradycyjny amerykański kawałek religijny, zaśpiewany tutaj unplugged z jakimś chórem. No i koniec! Wrażenia? Noo, momentami słuchało się nad wyraz przyjemnie. Wszechstronność głosu Tylera została jakby ujawniona na tej płycie - facet mimo swojego podeszłego już zresztą wieku, potrafi dać czadu, ale też zaśpiewać bardzo melodyjnie. Ale - przede wszystkim zresztą - grupa pokazała tutaj swój kunszt muzyczny - genialne partie basowe zagrane przez Hamiltona, porywające sola gitarowe Brada i Joego oraz bujające bluesowe bębny Kramera - no i nie zapomnijmy o piano i harmonijce Tylera - to wizytówka tej płyty. Dla jednych zaskoczenie - dla innych być może będzie to pierwsza płyta Aerosmith, po którą sięgnęli. Muzycy podkreślają - że nie chcą odnieść tym albumem sukcesu komercyjnego. To spełnienie ich muzycznych ambicji. No, ale nie ma co ukrywać. Ładne brzmienie melodyjnych numerów Aerosmith skończyło się bardzo szybko - 2 ostatnie krążki mimo, że były znakomite, nie odniosły już tak ogromnego sukcesu komercyjnego, jak choćby "Get a Grip", "Pump" czy "Permanent Vacation". Ogólnie - gorąco polecam wysłuchanie "Honkin' on bobo".

    (2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Muzyka - Zapowiedzi - zamów już dziś!

    Muzyka - wszystkie zapowiedzi »

    Muzyka - Bestsellery. Bądź na czasie!

    Muzyka - wszystkie bestsellery »

    Muzyka - Nowości - polecamy!

    Muzyka - wszystkie nowości »

    Muzyka - Promocje - kupuj i oszczędzaj!