Koszyk pusty

Dostawa za darmo!
Wyślij wiadomość
Napisz do nasZadzwoń do nas
tel. +48 (22) 321 91 91
fax +48 (22) 321 91 92
kontakt z konsultantem
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Hotel Irlandia

Hotel Irlandia

Iwona Słabuszewska-Krauze  Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.

okładka: miękka
nośnik: druk
liczba stron: 198

Produkt niedostępny
do przechowalni

Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".

ok

zamknij

- polecamy

  • Ostatnie fado - Iwona Słabuszewska-Krauze
    • Ostatnie fado
    • okładka miękka
    • cena: 32,49 zł
    • (wysyłamy w ciągu 24 godz.)

Ci, którzy kupili ten towar, kupili też...

Inni klienci oglądali również...

    Pełny opis produktu: Hotel Irlandia

      Średnia ocena z 4 recenzji (Dodaj własną)

    Autor:
    Iwona Słabuszewska-Krauze
    Wydawnictwo:
    Semper , Listopad 2006
    ISBN:
    83-7507-004-1
    Liczba stron:
    198
    Wymiary:
    120 x 195 mm
    Sprawdź inne tytuły:
    Iwona Słabuszewska-Krauze
    Kategorie:
    proza polska > opowiadania
    Opowiadanie z nutką wysublimowanego humoru, oparte na prawdziwych wydarzeniach z życia autorki, idealnie wpisuje się w nasilające się obecnie zjawisko emigrowania młodych Polaków do Krainy Celtów.
    Dodaj do profilu: FacebookBlipTwitter

    Recenzje naszych klientów: Napisz własną recenzję

    Hotel Irlandia
    Autor:
    Iwona Słabuszewska-Krauze

    Proza dla wszystkich (2008-03-07)

    Monika J.  Więcej o recenzencie

    Dla mnie to niezwykle bliska tematyka: emigracja. Sama wyjechałam, co prawda nie do Irlandii, ale to w tym przypadku nie ma znaczenia. Doświadczenie bycia obcym, pokonywania barier, poszukiwania siebie samego jest wszędzie takie same. Właśnie obserwacje i celne spostrzeżenia podobały mi sie w "Hotelu" najbardziej. Autorka nie opisuje szerszego kontekstu kraju, w którym żyje - ale chwała jej za to. Ja w tej prozie bardziej szukałam bohaterów z krwi i kości. Autorka ma dar obserwacji, poczucie humoru i doskonały, nie silący się na dziwactwa język.

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Męczy (2008-02-21)

    Urszula Chowaniec  Więcej o recenzencie

    Podobno nie pisze się negatywnych recenzji, bo jeżeli ktoś namęczył się czytając książkę, to po co męczyć się pisząc o niej! A jednak piszę, aby wskazać, to co umyka najnowszej prozie, która powstaje z perspektywy „nowoczesnego” emigranta, czyli takiego, który nie musi, ale chce być gdzieś indziej. Jak zauważyła Olga Tokarczuk w "Biegunach" (2007) „Płynność, mobilność, iluzoryczność - to właśnie znaczy być cywilizowanym”. Ale wracając do Hotelu Irlandia… Za lekturę książki Słabuszewskiej-Krauze wzięłam się zainteresowana tym, co dzieje się w literaturze polskiej, pisanej z perspektywy bycia gdzieś indziej. Jakie jest współczesne doświadczenie emigracji? Jaki jest literacki zapis poznawania innego kraju, który interpretujemy przez udomowione kategorie, ale który jednocześnie te nasze domowe kategorie narusza, niepokoi i podważa! Do opisu tego doświadczenia niezbędne jest zainteresowanie kulturą, polityką, społeczeństwem, tym, co nazywany Innym. Do tego, konieczna jest bezstronna obserwacja i subtelna analiza. I ta szczególna wrażliwość pisarska, którą podpatrzeć można choćby w "Szkicach piórkiem" Bobkowskiego. Tego zaś w książce Słabuszewskiej-Krauze nie znajdziemy. Nie ma tu polityki, wydarzeń kulturalnych, społecznych obserwacji, ciekawych dyskusji, nie ma tła, szerszej perspektywy dla wyjaśnienia działań, motywów bohaterów. A więc podpatrujcie, drodzy młodzi pisarze, Bobkowskiego, abyśmy z podczas lektury Waszych tekstów, poczuli dreszcz estetycznego zachwytu, a nie zniecierpliwienia. Pisze się, bowiem, nie o tym, co każdy wie, ale o tym, co najtrudniej dostrzec! A przecież uwagi jak ta, że „Cwany więc kto wie, ile czasu zajmuje autobusowi dojechanie z pętli na przystanek na którym czeka. Dobrze jeżeli codziennie używa się tego samego przystanku, bo wtedy po przeprowadzeniu kalkulacji czasowych jest się w stanie określić mniej więcej” (s.90) mógłby napisać każdy użytkownik transportu miejskiego w dowolnym - niemal - miejscu naszego globu! Dodam, że interpunkcję cytatu pozostawiam tak, jak widnieje w oryginalnie i już nie wiem, kogo za nią winić - autorkę czy wydawcę. Ach, pozostaje tylko apelować - podpatrujcie lepszych, podpatrujcie!

    (3 z 6 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Rewelacja (2006-12-30)

    Henryk Pastewka  Więcej o recenzencie

    Czytam od kilku lat wszystkie polskie debiuty prozą. "Hotel" to powieść z kluczem, ukazuje (nie tylko), jak rodzi się miłość do nowej ojczyzny... Do tego świetny język, humor, talent autorki. Rewelacja - student z Przemyśla.

    (3 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Gorąco polecam! (2006-11-28)

    gloom  Więcej o recenzencie

    Irlandia to dzisiaj druga ojczyzna Polaków. Na każdym kroku słychać tam "ę" i "ą", sklepy kuszą polskimi produktami, z radia płyną polskie przeboje, a o najświeższych wydarzeniach można dowiedzieć się z polskojęzycznych gazet. Tak jest teraz, a jak było kilka lat wcześniej? O tym właśnie możemy przeczytać w książce Iwony Słabuszewskiej-Krauze "Hotel Irlandia". Autorka opisuje w niej perypetie pary młodych ludzi, którzy przybywają na Zieloną Wyspę, aby rozpocząć pracę w renomowanej firmie architektonicznej (Kacper) lub dopiero jej szukać (Oliwia). Wszystko toczy się wokół osobistych przemyśleń i doświadczeń Oliwii, która ma kłopoty z aklimatyzacją w krainie Celtów. Ale jak potoczyły się losy bohaterów, nie zdradzę, gorąco zachęcam wszystkich do lektury. Opowiadanie "Hotel Irlandia" oparte jest na prawdziwych wydarzeniach z życia autorki (od 4 lat mieszkającej w Dublinie; obecnie jest redaktorem "Polskiego Heralda", będącego polskojęzycznym dodatkiem do irlandzkiej gazety codziennej ("Evening Herald"), która bardzo sprawnie posługuje się lekkim, dowcipnym i zgrabnym językiem, a w najmniej oczekiwanych momentach zaskakuje elementami humorystycznymi. Jest to debiut i przyznaję, że z niecierpliwością czekam na następne pozycje beletrystyczne p. Krauze, gdyż obecnie mało jest na rynku tak dobrej literatury współczesnej.

    (2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Książki - Zapowiedzi - zamów już dziś!

    Książki - wszystkie zapowiedzi »

    Książki - Nowości - polecamy!

    Książki - wszystkie nowości »

    Książki - Promocje - kupuj i oszczędzaj!