Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: I Dreamed A Dream [Eco Style]
Średnia ocena z 7 recenzji
(Dodaj własną)
- Wykonawca:
-
Susan Boyle
- Firma fonograficzna:
-
Sony Music
, Listopad 2009
- Nr katalogowy:
- 88697601972
- Sprawdź inne tytuły:
-
Susan Boyle
Susan Boyle skradła serca milionom, stając się fenomenem portalu You Tube z ponad 300 milionami odsłon z jej występem w angielskiej edycji programu 'Mam Talent'. Stała się inspiracja dla wszystkich tych, którzy mają marzenia.
Susan zaskoczyła cały świat swoim pełnym emocji, zapierającym dech w piersiach wykonaniem musicalowego klasyka 'I Dream A Dream', kiedy tylko jej stopa postawiła pierwszy krok na deskach sceny programu 'Mam Talent'.
Album 'I Dreamed A Dream' wyprodukowany został przez światowej sławy producenta - Steve'a Maca. Dzięki jego współpracy z Susan, miliony wielbicieli talentu Boyle, będą mogli przekonać się jej o niesamowitych możliwościach wokalnych. Na płycie poza tytułowym utworem 'I Dreamed A Dream' z musicalu 'Les Misérables' oraz klasykiem 'Cry Me A River', znajdą się kompozycje z repertuaru Rolling Stones (Wild Horeses), Madonny (You'll See), The Monkees (Daydream Believer) oraz kompozycja napisana specjalnie dla Susan, zatytułowana 'Who I Was Born To Be'.
Susan z entuzjazmem opowiada: Było moją największą ambicją nagranie płyty i udało mi się osiągnąć ten cel. Ta niesamowita przygoda pozwoliła mi uwierzyć w siebie, odnaleźć się na nowo i spełnić moje marzenie. Nie bójcie się sięgać po własne marzenia.
| Posłuchaj utworów: |
| 1. Wild Horses |
|
| 2. I Dreamed A Dream |
|
| 3. Cry Me A River |
|
| 4. How Great Thou Art |
|
| 5. You?ll See |
|
| 6. Daydream Believer |
|
| 7. Up To The Mountain |
|
| 8. Amazing Grace |
|
| 9. Who I Was Born To Be |
|
| 10. Proud |
|
| 11. The End of The World |
|
| 12. Silent Night |
|
- I Dreamed A Dream [Eco Style]
- Wykonawca:
-
Susan Boyle
Nędzni, którzy nie marzą...
(2011-12-02)
Beata
Suchodolska
Więcej o recenzencie
Oglądałam jej występy na you tube już kilka razy i …zawsze płaczę.
Większość została powiedziana przez sędziów - jak wszyscy odbierali Susan przed tym, zanim zaczęła śpiewać a jak, gdy już śpiewała. Można zobaczyć jeszcze jej wypowiedzi, zanim trafiła na scenę…
Ja nie spodziewałam się usłyszeć tego, co usłyszałam patrząc na tę podstarzałą panią, która ma problemy z wypowiadaniem się, robi dziwne miny i bez zahamowań pokazuje ‘figury’ przed występem.
Jakiś czas potem szukając czegoś w www.merlin.pl zobaczyłam okładkę pewnej płyty...
Coś zaświtało mi w głowie: nie, to chyba nie ten śpiewający ‘paszkwil’. A jednak! To była ona! Sama na treningach, które prowadzi Robert Kiyosaki wielokrotnie widziałam jego osobistego stylistę Antoniego Patrika w akcji, gdy w ciągu połowy dnia potrafił z podobnym efektem odmienić 6 osób. Wystarczyło mniej niż 2000 $, żeby wyglądać jak bogata osoba, promieniejąca szczęściem, energią i uśmiechem. Tu to samo zadziało się z Susan.
Susan chciała śpiewać jak Elaine Paige. I wiesz co? Pół roku po tym występie zaśpiewały razem!
Niezapomniane wrażenia i emocje, polecam jej wykonania na tej płycie...
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Zaczarowała mnie
(2010-01-07)
Kitka
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Tak, Susan Boyle mnie zaczarowała. Postanowiłam kupić płytę po usłyszeniu piosenki "You'll See". Wspaniałe wykonanie! Nie zawiodłam się na całej zawartości płyty. Wersja "Wild Horses" jest przepiękna. Nie cierpię Rolling Stonesów, bo uważam, ża Mick Jagger śpiewać nie potrafi, bo głosu żadnego nie ma. To, co zrobiła Susan B. z ich piosenką to prawdziwe mistrzostwo świata. Inne covery też są ciekawie zaaranżowane, ale przede wszystkim, wspaniale ZAŚPIEWANE. Ta skromna kobieta ma kawał głosu i przekazuje prawdziwe emocje. Nie jest zmanierowana ani zepsuta przez showbiznes. Kończąca płytę kolęda "Silent Night" ma wspaniały bożonarodzeniowy klimat. Wykonawczyni zasłużenie zdobyła popularność, a przy okazji spełniła swoje marzenie.
(2 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Świt nie przerwał jej marzeń
(2009-12-16)
Kamil
Stasiewicz
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
A była sobie kolejna edycja "Mam talent". Brytyjskie show miało wyłonić kolejne gwiazdy. Aż stał się cud. Spośród tysiąca niezwykłych – wyszła ona. Diament, którego nie zdążono oszlifować. Susan Boyle, bezrobotna Szkotka, wyraźnie dająca do zrozumienia, że znalazła się w programie przez czysty przypadek, z powodu swego zagubienia, szybko jednak udowodniła, że to tylko zwykłe pozory, a te bywają zgubne. Wszyscy zamarli. Najpierw widzowie uczestniczący bezpośrednio w programie, a potem cały świat. Niepozorna pani przy kości, wyglądająca jak świeżo wydobyta z domu praczka wykonała mistrzowską wersję piosenki "I Dreamed A Dream" z musicalu "Nędznicy". Utwór ten dał jej finał programu, i choć Szkotka o niebanalnym głosie nie wygrała show, to nie dała o sobie zapomnieć. Niedawno świat ujrzał projekt "I Dreamed A Dream", który stanowi swoista mieszankę różnych piosenek zinterpretowanych przez Susan. Pani Boyle wprowadza nas w zakamarki kobiecego uroku, ciepła domowego ogniska, a przy tym nie zapomina utulić i delikatnie ucałować swoją wrażliwością artystyczną. Choć krążek prawie w całości jest niczym więcej, jak kolejnym zlepkiem znanych piosenek zaśpiewanych przez kolejnego artystę, to sposób przekazywania emocji przez Susan, sprawia, że słuchając "I Dreamed A Dream", czujemy się muzycznie dopełnieni. Na szczęście postarano się o jedne premierowy kawałek, który daje nam nadzieję, że Susan będzie mogła w przyszłości pochwalić się swoimi własnymi numerami. Nie mniej cały krążek to wielka klasa. Bez wątpienia szczyty list przebojów zasłużone. Panno Boyle, spełniła pani marzenia każdego z nas. Świat ponownie zaczyna się starać. Przez sztukę do ludzi.
(2 z 5 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Warto mieć marzenia ... <3
(2009-11-24)
Robert
Węgrzyniak
Więcej o recenzencie
Urodzona (przewrotnie) 1 kwietnia 1961 Susan Boyle była nikomu nieznaną kobietą,
która mieszkała sobie w dość osobliwej, małej miejscowości Blackburn w Szkocji.
Nikt nie spodziewał się po niewinnej i skromnej Susan która dość nieśmiałym
krokiem wyszła zza kulis tego co pokazała. Reakcja ludzi na jej wiek była dość wymowna nim zaczęła
śpiewać, ale mylili się i potem, ze skromnej gospodyni domowej w ciągu kilku tygodni
i sławnemu już portalowi stała się gwiazdą i to przez duże G. Wyśpiewując 'swoją' wersję
muscialowego hitu "I Dreamed a Dream" skradła miliony serc na całym świecie przy tym wbijając
publiczność i jury w krzesła. I tak zaczęło się to o czym kiedyś mogła jedynie pomarzyć
śpiewając w kościelnym chórze. Ponad 300 milionów wejść na strone, na której wyświetlano jej
występ w Britain's Got Talent. Potem propozycja nagrania płyty i lawina zaproszeń do różnych
znakomitych gospodarzy w rodzimej Anglii czy nawet za oceanem gdzie i tam została zauważona.
"Wild Horses" pierwszy singiel z debiutanckiego albumu został pierwszy raz zaprezentowany
w American Idol i wtedy znany sklep internetowy po miesiącu od występu ujawnił informacje
jakoby to Susan Boyle była najlepiej sprzedającym wykonawcą odkąd istnieje ich witryna internetowa
w przedsprzedaży. Pewno zapytacie dlaczego ? Hmm ... Album jest piękny, i nie dlatego że pięknie
zaśpiewany chociaż to też, ale pokazuje nam jak ważne w życiu człowieka są jego marzenia.
To najpiękniejsze i zarazem najbardziej osobiste w życiu Susan właśnie się spełniło w formie tego krążka. To
właśnie to słychać na tej płycie. Fakt są to w większej mierze covery czy odgrzewane kotelty, ale
za to w jaki sposób zostały one zaśpiewane (!) Tutaj znajdziemy nieziemski głos, mieszankę skromności,
odwagi oraz charyzmy połączonej z niebywałym talentem. Nie będę przedstawiał piosenek która to jest
lepsza czy gorsza, gdyż album tworzy piękną, ciepłą i delikatną całość i nie ma się naprawdę do czego
przyczepić. Serdecznie polecam album osobom które cenią sobie naturalność i emocje w muzyce, bo tych 'zjawisk'
znajdziecie bardzo dużo. Niesamowity prezent dla osób które kochają zarówno muzykę jak i ciepło
silnego kobiecego głosu. Dla mnie pretendent do top 3 albumów roku 2009. Naprawdę nie pożałujecie !!! <3
(17 z 20 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji