Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: I tak doczekaliśmy końca
Średnia ocena z 2 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Joshua Ferris
- Wydawnictwo:
-
Nowa Proza
, Październik 2009
- ISBN:
- 978-83-7534-080-8
- Liczba stron:
- 456
- Wymiary:
- 135 x 205 mm
- Tłumaczenie:
-
Wojciech Szypuła
- Sprawdź inne tytuły:
-
Joshua Ferris
Nikt nie zna nas tak dobrze jak ci, którzy siedzą obok nas na spotkaniach służbowych i zapełniają biurowe lodówki podpisanymi jogurtami. Nikt nie wie lepiej od nas co mamy myśleć niż ci, z którymi stoimy w kolejce po codzienny obiad w biurowym barku lub pijemy kawę w biurowej kuchni z naszych ozdobionych logotypami kubków. Każde biuro jest rodzajem rodziny, a agencja reklamowa w Chicago, którą w swojej pierwszej książce błyskotliwie opisuje Joshua Ferris, jest rodziną dziwaczną i ciekawą.
My, pracownicy agencji reklamowej, myślimy że jesteśmy niezastąpieni, że mamy powołanie i należy nam się lepszy, wspanialszy świat. Wymyślenie chwytliwego sloganu reklamowego urasta do rangi epokowego odkrycia, a trafiona kreacja przyćmiewa nawet kryzys polityczny. Do czasu, gdy kryzys gospodarczy przykręca kurek z nowymi zleceniami a szefowie zaczynają ciąć koszty.. Bohaterowie w I TAK DOCZEKALIŚMY KOŃCA radzą sobie z kryzysem gospodarczym i gorszymi czasami w uświęcony tradycją sposób poprzez plotki, sekretne romanse, skomplikowane dowcipy i coraz częstsze przerwy na kawę. Kiedy kolejni pracownicy są zwalniani, pozostali obsesyjnie roztrząsają decyzje szefów, chyba że właśnie walczą o najlepsze meble biurowe pozostawione przez zwolnionych lub starają się zrozumieć tajemniczą społeczną kampanię walki z rakiem piersi, która jest ich jedynym zleceniem. Powieść I TAK DOCZEKALIŚMY KOŃCA ukazała się w 20 krajach i była finalistką nagrody Najlepsza Książka Roku oraz nominowana do Guardian First Book Award. Joshua Ferris jest autorem regularnie piszącym nowele do takich czasopism jak Granta, Tin House, New Stories From the South, Best New American Voices, The Guardian, The Iowa Review i Prairie Schooner
Oto surrealistyczny ale jednocześnie bardzo prawdziwy obraz współczesnej korporacji, która równie dobrze mogłaby istnieć w Chicago, Warszawie czy Paryżu. Ferris ma znakomite oko do szczegółów i uczuć, z których składa się nasze życie. Napisał śmieszną i poruszającą powieść o dziwnych maskach, które zakładamy wchodząc codziennie do biura. I trzeba było kryzysu i fali zwolnień aby na pewnym spotkaniu po latach, korporacyjni koledzy i koleżanki mogli się naprawdę poznać. Strona internetowa książki: http://www.hachettebookgroup.com/features/twctte/twctte_022307/index.html Autor uczęszczał na Uniwersytet Iowa i Uniwersytet Kalifornijski. Mieszka w Brooklynie z żoną, właśnie wydał swoją drugą powieść pt.: Annamed. Jest laureatem nagrody Discover New Writers przyznawanej przez największą sieć księgarską w USA The Barnes and Noble najlepszemu debiutowi pisarskiemu roku. W 2008 roku otrzymał nagrodę PEN przyznawaną przez Hemingway Foundation dla najbardziej wyróżniającej się książki roku.
Recenzje (wybrane):
"THEN WE CAME TO THEN END, nie jest ani smutna ani zła lecz szczera i zabawna. Nawet po utracie pracy I zmianie swojegożycia, pracownicy agencji reklamowej tęsknią za agencją, za codzienną dłubaniną, za godzinami spędzonymi z wyśmiewanymi ofiarami losu lub szczęściarzami, którym wiecznie zazdrościli. A czytelnik z przyjemnością dojdzie do końca tej wyjątkowo rozrywkowej powieści."-New York Times Book Review "W tym błyskotliwym debiucie byłegopracownikareklamy grupa copyrighterów i grafików z chicagowskiej agencji reklamowej doświadcza fali zwolnień końca boomu gospodarczego. Wyjątkowo wierna i cudownie chimeryczna załoga wywiera na nas ogromne wrażenie - -Publishers Weekly (starred review)
"I TAK DOCZEKALIŚMY KOŃCA jest biurowym Pragrafem 22: zabawnym I zapierającym dech w piersi surrealistycznym portretem współczesnej amerykańskiej korporacji pokazanej jako przedszkolnie infantylną i desperacką konkurencję między pracownikami. Prawdziwą rewelacją jest głęboko poruszające zakończenie: jak na przekór wszystkim przeciwnościom rodzi się człowieczeństwo i szczera wrażliwość."-Jim Shepard, author of Project X "W miarę jak współpracownicy agencji reklamowej starają się uniknąć zwolnienia, zaczynają obsesyjnie skupiać
- I tak doczekaliśmy końca
- Autor:
-
Joshua Ferris
To obraz grupy zawodowej
(2010-01-07)
Agnieszka
Mazur
Więcej o recenzencie
Prowincjonalna nauczycielka pisze o problemie z określeniem "idei" książki. Nie chodzi tu o żadne przesłania, czy próbę podnoszenia na duchu. Powieść Ferrisa ma na celu przede wszystkim ukazanie uniformizmu i zlewania się w intelektualną jedność pracowników wielkich korporacji. Jeśli spojrzeć na książkę w ten sposób, zainteresuje każdego, bo osoby pracujące w wolnych zawodach poznają zupełnie inny świat, a pracownicy obszernych firm czy urzędów odnajdą tu, może przejaskrawiony, ale jednak bardzo trafny obraz swojej własnej codzienności. Żeby się zbytnio nie rozpisywać, podsumuję: narrator zbiorowy i forma powieści sprawiają, że poznajemy czarne strony światka korporacji, choć w stosunkowo lekkiej otoczce.
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Miałam kłopot z wyłowieniem idei przewodniej tej książki
(2009-11-17)
prowincjonalna
nauczycielka
Więcej o recenzencie
Książka "I tak doczekaliśmy końca" opisuje życie zawodowe ludzi z wielkiej agencji reklamowej. Poznajemy bohaterów, gdy spotykają się w biurowych zakamarkach, by rozmawiać, a właściwie plotkować, by wysłuchiwać historii o ludziach mniej lub bardziej znajomych i by gremialnie zauważać, że z powodu kryzysu znów ktoś został zwolniony. Co prawda zwolnionym prawie nigdy, przynajmniej na początku, nie okazuje się ktoś z grupy opisywanej jako "my", ale realna groźba w postaci zwolnień innych pracowników obarczonych kredytami, rodzinami i zbyt podeszłym wiekiem by znaleźć nową pracę jako copywriter, jest zbyt realna i budzi narastający lęk.
Miałam kłopot z wyłowieniem idei przewodniej tej książki. Dodanie otuchy ludziom, którzy tracą pracę? Przekonanie ich o tym, że dadzą sobie w życiu radę? Że przyjaźnie nawiązane paradoksalnie w chwilach plotkowania kosztem pracy przetrwają najtrudniejsze chwile i gdy ludzi nie będzie już łączyć praca, będą trwać?
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji