Imperia i barbarzyńcy. Migracje i narodziny Europy
okładka: twarda
nośnik: druk
liczba stron: 768
Ocena klientów:
wszystkie recenzje (1)
Październik 2010 - Kiedy w dalekim palestyńskim miasteczku rodził się Chrystus, Europa była podzielona na dwa krańcowo różne światy. Krąg śródziemnomorskich wybrzeży, zjednoczony pod rzymskim panowaniem, był światem filozofii, ponadczasowej literatury, zawodowej armii, olśniewającej architektury i sprawnej...
Pełny opis produktu...
Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".

zamknij
Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Imperia i barbarzyńcy. Migracje i narodziny Europy
Ocena klientów. Nadesłano 1 recenzję
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Peter Heather
- Wydawnictwo:
-
Rebis
, Październik 2010
- ISBN:
- 978-83-7510-281-9
- Liczba stron:
- 768
- Wymiary:
- 150 x 225 mm
- Tłumaczenie:
-
Janusz Szczepański
- Sprawdź inne tytuły:
-
Peter Heather
Kiedy w dalekim palestyńskim miasteczku rodził się Chrystus, Europa była podzielona na dwa krańcowo różne światy. Krąg śródziemnomorskich wybrzeży, zjednoczony pod rzymskim panowaniem, był światem filozofii, ponadczasowej literatury, zawodowej armii, olśniewającej architektury i sprawnej kanalizacji. Resztę kontynentu zamieszkiwali rolnicy produkujący na własne potrzeby, zorganizowani w drobne związki polityczne, w większości należący do germańskiej grupy językowej, którzy nie znali pisma ani kamiennych budowli.
Tysiąc lat później Europa wyglądała już zupełnie inaczej. Jej wschodnie regiony opanowali Słowianie, ludy germańskie częściowo zajęły dawne domeny Rzymian i Celtów, przede wszystkim zaś na dobre została przełamana dominacja basenu środziemnomorskiego, choć wiele wzorców kulturowych - w tym tak istotne jak chrześcijaństwo, pismo, sztuka murarska - trafiło do najdalszych zakątków kontynentu. Jak doszło do tego, że Europa stała się areną masowych migracji, że w tym tyglu wykuwały się nowe struktury państwowe i kulturowe, że przestała być barbarzyńska?
Heather z rzadkim wśród uczonych talentem narracyjnym łączy rzetelną analizę historyczną z barwną, potoczystą opowieścią. Niczym jeden z ostatnich rzymskich cesarzy z determinacją dąży do uporządkowania biegu historii, która w każdej chwili grozi rozsypaniem się w chaotyczny bezład - jednakże w przeciwieństwie do nich udało mu się to wspaniale.
Peter Heather jest profesorem historii średniowiecznej w King's College w Londynie, wcześniej zaś wykładał w oksfordzkim Worcester College i na Uniwersytecie Londyńskim. Przełożona na wiele języków jego wcześniejsza książka, Upadek cesarstwa rzymskiego, godny następca pomnikowego dzieła Gibbona, spotkała się z entuzjastycznym przyjęciem zarówno w kręgach naukowych, jak i wśród czytelników w wielu krajach.
- Imperia i barbarzyńcy. Migracje i narodziny Europy
- Autor:
-
Peter Heather
Trzecie prawo Newtoniksa
(2010-12-31)
FabrykaRecenzji
Więcej o recenzencie
Kolejna historyczna cegła w starożytno-wczesnośredniowiecznym stawianym przez poznańskiego wydawcę, poprzednia (tego samego autorstwa) to „Upadek cesarstwa Rzymskiego” - w sumie prawie półtora tysiąca stronic znakomitego wywodu. Są to liczby odstraszające laika, ale absolutnie niesłusznie. Wprawdzie dawka wiedzy historycznej zawarta w obu pracach Heathera jest ogromna, to jednak jego nadzwyczaj sprawne pióro powoduje, że obie książki czyta się znakomicie. Poprzednia stanowi lekturę obowiązkową dla każdego, kto wypowiada się (lub chciałby to czynić) o upadku starożytnego Rzymu, o przyczynach tego, obfitującego w żywe do dziś konsekwencje, dramatu. Autor analizuje wydarzenia głównie przez pryzmat rozumienia ich (lub nie) przez „najbardziej zainteresowanych” - samych Rzymian. Brytyjski historyk „zarzuca” im zaniechanie w postaci niedostrzeżenia ewolucji barbarzyńskich plemion z „w skóry odzianych” w zdolne do trwałej destabilizacji Imperium, a wręcz do jego likwidacji. W „Imperiach i barbarzyńcach” zajmuje się Heather przede wszystkim właśnie ową ewolucją Barbaricum oraz wywołaną nią eksplozją - wędrówką ludów. Zapewne trochę nieprzyjemnie się tę książkę czyta grzęznącym w dziewiętnastowiecznej proweniencji teoriach o wyższości Germanów nad pozostałymi, lub Słowian nad Germanami. Czytelnik łaknący wiedzy nowoczesnej, bazującej na najnowszych odkryciach, będzie z lektury „Imperiów…” w pełni usatysfakcjonowany. Zarówno wówczas, gdy Heather zajmuje się (polemicznie) teoriami wyjaśniającymi (lub nie) mechanizmy wielkiego poruszenia ludów ówczesnej Eurazji, jak i wtedy, kiedy opisuje ewolucję postrzymskiej Europy. W nowatorski sposób ukazuje autor kształtowanie się wczesnośredniowiecznej Brytanii, wiele uwagi poświęca Skandynawii, interesujących informacji oraz refleksji o Słowiańszczyźnie również tu nie brak (pada wiele komplementów pod adresem polskiej archeologii). Nie wszystko wprawdzie jest tak, jak polski czytelnik uczył się w szkole, ale to i lepiej. Historia prawdziwa, w swym skomplikowaniu i niejasnościach, jest o niebo ciekawsza niż jej oficjalno-państwowe wykładnie, których u Heathera ze świecą szukać. Nawet jeśli się je odnajdzie, to tylko wtedy, gdy autor naigrawa się z ciągniętych za uszy - jak je nazywa - „nacjonalistycznych wykładni”. W podsumowaniu Brytyjczyk formułuje „imperiów trzecie prawo Newtona” - biorąc pod uwagę czasy, którymi się zajmuje - zasadniej byłoby je nazwać „prawem Newtoniksa”. Doskonale tłumaczy ono przyczyny barbarzyńskiego naporu, który okazał się fundamentem dzisiejszej Europy. Newtonix (za pośrednictwem Heathera) twierdzi, iż mocarstwo narzucające swoje reguły gry innym jednostkom politycznym, wytwarza ich równą, przeciwnie skierowaną reakcję, której skutki ostatecznie kumulują się w tarczę zdolną stępić lub nawet złamać klingę imperialnego miecza. Lektura absolutnie obowiązkowa, najlepiej w zestawie z „Upadkiem…”.
(5 z 5 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji