Britney Spears  "In The Zone"

Recenzje naszych klientów: Napisz własną recenzję

In The Zone
Wykonawca:
Britney Spears

'In The Zone' to po prostu najlepszy krążek w całej dyskografii Britney

ewelin@***

Słuchając go, nie ma się ochoty wracać do poprzednich albumów artystki. Najlepsze utwory to niewątpliwie singlowy 'Toxic' i 'Everytime', ale uważam, że na uwagę zasługuje też 'Touch Of My Hand' (moim zdaniem powienien był on być jednym z singli i szkoda, że tak się nie stało). Na 'In The Zone' Britney prezentuje nam różne style. Album jest świetny!

(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)

Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

Jest to dobra płyta artystki (2005-07-21)

justyna jaworska  Więcej o recenzencie

Muzyka Brit zmieniła się i jest w porządku, choć powiem szczerze, że tęskni mi się do jej starych piosenek wykonywanych w całkiem innym stylu. Są tu dobre kawałki: ,,Everytime,,, ,,Toxic,,, ,,Shadow,,, ,,Touch of My Hand,,. Myślę, że warto kupić!

Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

Ekstra

Maciek

Na tym albumie jest ona oficjalnie współautorką siedmiu spośród 11 utworów. By zapewnić sobie różnorodność, zatrudniła wielu znanych fachowców, choć każdy jest specjalistą w innej muzyce. I tak obok siebie znaleźli się R. Kelly ("Outrageous"), grupa producencka The Matrix, odpowiedzialna za sukces Avril Lavigne ("Shadow"), Steve Anderson, współpracownik Kylie Minogue ("Breathe On Me") czy RedZone ("Me Against the Music"). Ponadto w tym ostatnim utworze, wydanym na pierwszym singlu, gościnnie śpiewa Madonna. Spears pracowała też z Fredem Durstem i Mobym, ale efekty ich współpracy nie zostały zamieszczone na płycie.

(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)

Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

Spoko (2004-12-27)

Dominika Kmiecik  Więcej o recenzencie

Płyta jest inna niż dotychczas, ale dalej ma ten swój "Britowy" styl. Fajny duet z Madonną, fajne piosenki takie wesołe, nie trzeba się zbyt wysilać, żeby się w to zagłębić.

Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

Świetna płyta!

Guilty Guilty

Wielki powrót! Nadchodzi era nowej Madonny. Britney zmieniła się na lepsze - nie śpiewa już infantylnych pioseneczek typu "Oh Baby" itp. Polecam gorąco piosenkę Outrageus, Toxic, Touch Of My Hand...

Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

Chała!

Fanka XTiny

Brit dzięki tej płytce uzyskała 4 nominacje do MTV VMA '04? Nie! Uważam, że dzięki temu, że: a) biega w klipach prawie naga (TOXIC) b) uprawia sex w ubikacji (TOXIC) c) wywołuje na każdym kroku skandale i robi wokół siebie zamieszanie by jej numery nie spadały z czołówek list przebojów. Denerwuje mnie, gdy nazywają ją artystką! Czy kręcenie tyłkiem to jest sztuka? A wracając do płyty: to po prostu kopia Christiny Aguilery, Beyonce czy nawet takiej Kelis! Idź stąd Britney!

Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

Britney, jedź do domu!

Anty Britneyka

Denerwuj mnie, że wystarczy, że taka Britney pokręci w klipie tyłkiem, a już to jest hit i ma kilkanaście nominacji do Grammy, MTV VMA, EMA i różnych innych nagród. Najbardziej zdenerwowały mnie nominacje do MTV Video Music Awards 2004, w których Britney jest wymieniona 4 razy do Najlepszego Klipu Dance(?), Najlepszego Klipu Pop (to w końcu pop czy dance?), Najlepszego Klipu Kobiety i do Najlepszego Klipu Roku 2004(???) za "Toxic"! Czy ktoś w ogóle wie, że faceci z Linkin Park sami narysowali każdy rysunek do klipu "Breaking The Habit"? To jest dopiero praca! A ile uzyskali nominacji? Jedną! Dlatego uważam, że Brit powinna pożegnać się ze sceną, bo się już wypaliła, czego dowodem jest krążek "In The Zone"! To wszystko!

Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

Ohyda!

Yorka Yorkinia

Jedynym kawałkiem panny Spears, którego da się posłuchać, jest "Everytime". Reszta... szkoda gadać!

Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

Świetna płyta...

BarteQ -

Ta płyta jest najlepszą płytą na świecie! Widać, że Brit nie chce już śpiewać tego sztucznego g***a ! Może i nie ma zbyt pięknego głosu, ale do jej piosenek ten głos wystarcza! Britney śpiewa wspaniale... jedyną porażką płyty jest piosenka "Me against the music"... piosenka ta ani się nie klei, ani nic! Poza tym płyta jest dobra! Najbardziej polecam "Touch of my hand" -najpiękniejsza ballada na świecie. "Everytime"- piosenka, przy której można sie popłakać. "Early morlin"-ta piosenka bije samego Eminema .. cudo! :) Ja powiem na koniec tyle. Antybrit czy nie anty - radzę kupić tę płytę, to już nie "Ups.." czy coś w tym stylu, ta płyta jest idealna!

Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

Pop to pop i nic tego nie zmieni!

Agnieszka Malinowska

Płyta Britney Spears pt."In The Zone" według mnie jest beznadziejna i nudna. Gdy przesłuchałam ją na urodzinach u mojej kumpeli, myślałam, że pęknę ze śmiechu. Ludzie się tak podniecają tym krążkiem, a według mnie tylko jedna piosenka jest w porządku. Oczywiście mówię tu o superhicie "TOXIC". Beznadziejnymi i w ogóle niewpadającymi w ucho kawałkami są: "Showdown", "Touch Of My Hand", "Me Against The Music", "Brave New Girl" itd. Można by tu wymieniać, wymieniać i wymieniać te nudne jak flaki z olejem utwory, w których motyw muzyczny ciągle się powtarza. Myślę, że nic nie wyjdzie z wysiłków Britney by zostać wokalistką hip-hopową, ponieważ jej słodziutkiej przeszłości w muzyce nie da się zapomnieć. Pop to pop i nic tego nie zmieni!

Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

(Stron: 4)
Wyślij wiadomość
Napisz do nasZadzwoń do nas
tel. +48 (22) 321 91 91
fax +48 (22) 321 91 92
kontakt z konsultantem
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta

Zapowiedzi - zamów już dziś!

Wszystkie zapowiedzi w Merlinie >>

Muzyka - Promocje - kupuj i oszczędzaj!