Koszyk pusty
Ci, którzy kupili ten towar, kupili też...
-
- Piece By Piece
- Katie Melua
- cena: 34,19 zł
Nasza cena: 24,99 zł
Cena rynkowa: 26,99 zł
Co to jest cena rynkowa?
Oferujemy ceny niższe od średnich rynkowych. Na naszych stronach, obok ceny, po której towar można w Merlinie kupić, informujemy także o tzw. cenie rynkowej. Cena rynkowa jest obliczana na podstawie znajomości średnich marż hurtowych i detalicznych obowiązujących w Polsce dla danej grupy towarów, w normalnym obrocie, czyli gdy towar nie jest objęty specjalną promocją producenta lub dystrybutora. W przypadku książek często jest to cena drukowana na okładce przez wydawcę. Znając jednak realia rynku zastrzegamy, że możesz spotkać daną książkę, płytę czy inny towar zarówno taniej, jak i znacznie drożej. Mamy jednak nadzieję, że informacja o tym, ile mniej więcej kosztuje towar w innych sklepach, będzie dla Ciebie ważną wskazówką przy decyzji o zakupie, np. przy obliczeniach, od jakiej wartości zamówienia nasze upusty równoważą koszt przesyłki.
Towar w magazynie, powinniśmy wysłać go w ciągu 24 godzin (1 dzień roboczy).
wysyłamy w ciągu 3-5 dni roboczychTowaru nie mamy w magazynie, sprowadzamy go w ciągu max 5 dni roboczych.
wysyłamy w ciągu 7 lub 14 dni roboczychTowaru nie mamy w magazynie, sprowadzamy go w ciągu max 14 dni roboczych.
towar trudno dostępny, do 21 dniTowar sprowadzany zza granicy lub produkowany pod zamówienie.
w sprzedaży od ...To zapowiedź, którą możesz już zamówić. W podanym terminie pojawi się
w sprzedaży.
Towar chwilowo wyczerpany u dostawców, ale możesz go zamówić.
W podanym terminie pojawi się ponownie w sprzedaży.
Towar wyczerpany, nie można go obecnie zamówić.
7 dni roboczych

Koszyk pusty
Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.
2001 - Nowy album króla popu będzie wydarzeniem choćby z tego powodu, iż ostatnia płyta Michaela Jacksona zawierająca w pełni premierowy materiał (jeśli nie liczyć na wpół kompilacyjnego "HIStory"), ukazała się... dziesięć lat temu. Praca nad "Invincible" trwała kilka lat, koszt nagrań liczyć należy...
Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".
Średnia ocena z 18 recenzji (Dodaj własną)
ewa35 Więcej o recenzencie
Nie wiem, co można powiedzieć złego o tej płycie. Chyba tylko ci, którzy nie wiedzą nic o artyście i chcą napisać cokolwiek, mogą ją krytykować. To wspaniały, nastrojowy krążek, niepozbawiony jednak szybszych kawałków. Oddaje styl i charyzmę wykonawcy, nie jest jednorodny, każdy kawałek jest inny. Wspaniałe są teksty, a w połączeniu z cudowną muzyką i przede wszystkim niepowtarzalnym głosem Michaela, tworzą niezapomnianą całość. "Inivincible", "Heaven Can Wait", "You Rock My World" czy "Speechless" są po prostu majstersztykami, niepowtarzalne i działające na zmysły. To, jak zawsze, dopracowana do ostatniego detalu cudowna płyta nieodżałowanego posiadacza tego pięknego głosu.
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
slaw87 Więcej o recenzencie
Niedawna śmierć Michaela Jacksona ponownie zwróciła uwagę masowej publiczności na jego twórczość. Płyty "Króla Popu" ponownie okupują szczyty list sprzedaży, a dziennikarze muzyczni po raz kolejni oceniają jego dokonania. Wbrew powszechnym ocenom, chciałbym jednak napisać kilka pozytywnych słów o ostatnim studyjnym albumie Michaela. Przyznam szczerze, że jego twórczość nie wywierała na mnie wielkiego wrażenia. Oczywiście piosenek Michaela trudno nie znać, ale artysty nie szanuje się przecież za to że inni go szanują... Przynajmniej ja tak nie postrzegam artyzmu. Album Invincible był pierwszym z racji wieku ( i jedynym) albumem wydanym w czasie mojego dużego zainteresowania nagraniami muzycznymi. Dlatego to właśnie po ten album sięgnąłem w pierwszej kolejności. Nie będę oszukiwał, że od razu stałem się jego wielkim fanem (zresztą do tej pory nie jestem). Do samego sprawdzenia zachęcił mnie główny producent albumu czyli niejaki Darkchild - jeden z moich ulubionych producentów muzycznych. Chociaż jest ona kojarzony raczej ze sceną r'n'b, współpraca z Michaelem zakończyła się nagraniem bardzo ciekawego (i niedocenionego albumu). Muzycznie, tak jak napisałem nie porywa od razu, ale z czasem uzależnia. Jednak największą zaletą albumu są teksty. Choć dla większości ludzi Michael to wspaniały piosenkarz i tancerz, dla mnie jest bardzo utalentowanym tekściarzem. Warto wsłuchac się w przekazywane na tym albumie treści, często dotyczące tematów trudnych i niewygodnych dla samego Micheala, ale prawdziwych. Mimo iż poprzednie wydawnuctwa Jacksona znam bardzo zdawkowo, zdaje się że "Invincible" to jego najspokojniejszy album. W mojej osobistej chierarchii stojący na pierszym miejscu w jego dyskkografii. Dlatego zachęcam do przesłuchania albumu, szczególnie tych, którzy chcieliby poznać nieco mniej roztańczoną wersję Michaela. Ale bardziej osobistą. Moja Ocena: 6/10
(4 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Aszantka Więcej o recenzencie
Dotarłam do tej płyty dopiero po śmierci artysty. Szkoda, że taka słaba była jej promocja, bo to na prawdę świetny album. To smutne, że kunszt tak niezwykłego artysty zszedł na dalszy plan, a karmiono nas jedynie nowinkami z życia osobistego artysty... Michael Jackson istniał w moim życiu od zawsze. Był artysta takiego formatu, że trudno byłoby go nie znać... Jednak zrozumiałam jego przekaz dopiero teraz; poświęciłam chwilę i zagłębiłam się w teksty, wsłuchałam w głos i nic więcej nie trzeba - to artysta absolutnie absolutny!
(2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Miłośniczka kina Więcej o recenzencie
Wydana 8 lat temu płyta "Invincible" potwierdziła to, że Michael Jackson wciąż był w formie, zarówno wokalnej jak i tanecznej (wspaniały moonwalk i taniec robota wykonane na koncercie w 2001 r.!). Nie potrafię wskazać najlepszej piosenki, ponieważ takowej po prostu nie ma. Bardzo podoba mi się różnorodność tej płyty - znajdują się na niej zarówno szybkie kawałki (m.in. You Rock My World, Threatened) jak i spokojne, piękne ballady (np. You R My Life, Heaven Can Wait). Dla mnie Jackson, podobnie jak i kiedyś Mercury, był mistrzem wokalu i każda nagrana przez niego płyta to majstersztyk. Ktoś wcześniej wypowiedział się nad tym, że płyta przeszła w zasadzie bez echa, co niestety jest smutną prawdą. Uwaga większości spoczęła na wyglądzie, nie na umiejętnościach. A to te właśnie zostaną zapamiętane, i na te będą zwracać kiedyś uwagę nasze dzieci/wnuki. Na to, co legenda muzyki, którą Jackson stał się już za życia robił na scenie, a nie na prywatne aspekty jego życia.
(4 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Tomasz
Butrym
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Michael jest takim artystą, że jego płyty powinno kupować się w ciemno... Faktycznie nie jest to płyta pokroju jego wcześniejszych dokonań, ale uważam ją za dobrą, ponieważ trudno teraz o materiał artysty, który sam pisze teksty, muzykę i decyduje o promocji albumu. Zdecydowanie polecam krążek fanom, jak zarówno tych, którzy się jeszcze do niej nie przekonali, bo jeśli ten album wpadnie wam w ucho to śmiało możecie kupować resztę krążków niezastąpionego króla popu.
(2 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Tomo128 Więcej o recenzencie
Polecam wszystkim kolejny wspaniały album króla POPu.
(2 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
blackvoice Więcej o recenzencie
Michael Jackson płytą "Invincible" udowadnia, że w pełni zasługuje na tytuł Króla Muzyki. Powrócił w wielkim stylu, jako odmieniony, dojrzalszy artysta. Nowoczesne brzmienia w stylu R&B to tylko część tej znakomitej płyty. Nie brak tu piosenek bardziej melancholijnych i melodyjnych, ballad nasyconych ogromnym ładunkiem emocjonalnym, z charakterystycznym, subtelnym głosem Jacksona. Panie i panowie - Michael jest wciąż niepokonany!
(3 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Aleksandra Grunwald Więcej o recenzencie
Całkowicie nie zgadzam się z opinią pana Artura Bubeca. Moim zdaniem na "Invincible" Michael Jackson kolejnym razem udowadnia, że jest niepokonany, niezniszczalny. Król nadal umie śpiewać i w przeciwieństwie do tego, co od kilku ładnych lat możemy przeczytać w prasie, nie rozpad się na kawałki... Album zawiera zarówno szybkie, taneczne utwory (singiel "You Rock My World", "Invincible"), jak i wolne, pięknie skomponowane ballady takie jak "Don't Walk Away", " Break of Dawn" i "Haven Can Wait". Pierwsza i jak na razie ostatnia płyta Jacksona od 1991 składająca się z samych nowych piosenek. Trochę pominięta, trochę niezauważona, lecz godna uwagi.
(6 z 7 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Dominika Zalesińska Więcej o recenzencie
Niezwyciężony król popu kolejny raz udowadnia, że nie nazywamy go tak nadaremnie. Michael Jackson to geniusz, ikona, największy artysta wszech czasów - "Invincible" jest tego kolejnym dowodem. Musicie mieć tę płytę.
(5 z 6 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Art
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Mechaniczna produktywność, proponowana przez Michaela od czasów "Dangerous", na "Invincible" z 2001 roku osiągnęła swoje apogeum. Właściwie można powiedzieć, iż wszystko co zaproponował tutaj Jackson, nie umywa się w żadnym stopniu do poziomu płyt z lat 80. Poszczególne fragmenty rażą mechanicznością, kompletnym brakiem pomysłów a na dodatek mają brzmienie pozbawione duszy, dawnej lekkości, atrakcyjności... Singlem promującym te krążek była piosenka "You Rock My World" i uważam, iż jest to jedyny fragment mogący czymś tam zainteresować potencjalnego słuchacza. Przejrzysta linia melodyczna oraz brak tej nachalności produkcyjnej, która na tej płycie dominuje nad pomysłami oraz nad samym Michaelem, który tym razem firmuje najsłabszy jak na razie album w swojej dotychczasowej karierze. Nie polecam tego krążka nawet fanatycznym zwolennikom amerykańskiego artysty, a przede wszystkim nie tym, którzy rozkochali się w wybitnych płytach jak "Thriller" i "Bad".
(1 z 19 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji



























