Nasza cena: 26,49 zł

Cena rynkowa: 30 zł

Oszczędzasz: 3,51 zł

Cena rynkowa

Co to jest cena rynkowa?
Oferujemy ceny niższe od średnich rynkowych. Na naszych stronach, obok ceny, po której towar można w Merlinie kupić, informujemy także o tzw. cenie rynkowej. Cena rynkowa jest obliczana na podstawie znajomości średnich marż hurtowych i detalicznych obowiązujących w Polsce dla danej grupy towarów, w normalnym obrocie, czyli gdy towar nie jest objęty specjalną promocją producenta lub dystrybutora. W przypadku książek często jest to cena drukowana na okładce przez wydawcę. Znając jednak realia rynku zastrzegamy, że możesz spotkać daną książkę, płytę czy inny towar zarówno taniej, jak i znacznie drożej. Mamy jednak nadzieję, że informacja o tym, ile mniej więcej kosztuje towar w innych sklepach, będzie dla Ciebie ważną wskazówką przy decyzji o zakupie, np. przy obliczeniach, od jakiej wartości zamówienia nasze upusty równoważą koszt przesyłki.

ok

zamknij

Informacje o dostępności

wysyłamy w ciągu 24 h

Towar w magazynie, powinniśmy wysłać go w ciągu 24 godzin (1 dzień roboczy).

wysyłamy w ciągu 3-5 dni roboczych

Towaru nie mamy w magazynie, sprowadzamy go w ciągu max 5 dni roboczych.

wysyłamy w ciągu 7 lub 14 dni roboczych

Towaru nie mamy w magazynie, sprowadzamy go w ciągu max 14 dni roboczych.

towar trudno dostępny, do 21 dni

Towar sprowadzany zza granicy lub produkowany pod zamówienie.

w sprzedaży od ...

To zapowiedź, którą możesz już zamówić. W podanym terminie pojawi się
w sprzedaży.

ponownie w sprzedaży od ...

Towar chwilowo wyczerpany u dostawców, ale możesz go zamówić.
W podanym terminie pojawi się ponownie w sprzedaży.

towar niedostępny

Towar wyczerpany, nie można go obecnie zamówić.


więcej szczegółów »


ok

zamknij

Wysyłamy w ciągu:

3-5 dni roboczych

Dodaj do koszykaDodaj do przechowalni Do listy życzeń

Co to jest lista życzeń?

Koszyk pusty

Dostawa za darmo!
Wyślij wiadomość
Napisz do nasZadzwoń do nas
tel. +48 (22) 321 91 91
fax +48 (22) 321 91 92
kontakt z konsultantem
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Inwazja

Inwazja

Dean Koontz  Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.

okładka: miękka
nośnik: druk
liczba stron: 526
Ocena klientów:   wszystkie recenzje (7)

Październik 2007 - Slim McKenzie dysponuje darem stanowiącym prawdziwe przekleństwo - wśród zwykłych ludzi rozpoznaje istoty, które ich tylko udają. Nazywa je "goblinami".Gobliny to przedstawiciele starożytnej rasy, wyposażone w zdolność zmieniania kształtów i zakodowaną nienawiść do ludzkiego gatunku. Już raz w...

Pełny opis produktu...

Udostępnij na facebooku
Pin It
+1
Tweetnij

Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".

ok

zamknij

Ci, którzy kupili ten towar, kupili też...

Inni klienci oglądali również...

    Pełny opis produktu: Inwazja

      Średnia ocena z 7 recenzji (Dodaj własną)

    Autor:
    Dean Koontz
    Wydawnictwo:
    Albatros , Październik 2007
    ISBN:
    978-83-7359-562-0
    Liczba stron:
    526
    Wymiary:
    125 x 195 mm
    Sprawdź inne tytuły:
    Dean Koontz
    Slim McKenzie dysponuje darem stanowiącym prawdziwe przekleństwo - wśród zwykłych ludzi rozpoznaje istoty, które ich tylko udają. Nazywa je "goblinami".Gobliny to przedstawiciele starożytnej rasy, wyposażone w zdolność zmieniania kształtów i zakodowaną nienawiść do ludzkiego gatunku. Już raz w odległej przeszłości udało im się wywołać wojnę jądrową - ludzkość jednak przetrwała. Teraz w ukryciu przygotowują nowy plan, który zapewni im ostateczne zwycięstwo. Slim zabija własnego wuja, szanowanego obywatela, a w istocie goblina, i zmieniając miejsce pobytu, ukrywa się przed policją. Na swojej drodze spotyka obdarowaną podobnie jak on przez los piękną Ryę Raines. Razem podejmą walkę z potworami...

    Recenzje naszych klientów: Napisz własną recenzję

    Inwazja
    Autor:
    Dean Koontz

    przeciętniak, a osobę, która zrobiła opis treści na okładce wypadałoby rostrzelać (2011-01-02)

    Anna E. Walczak  Więcej o recenzencie

    Książka, jak na Koontza, wielce przeciętna, choć sam pomysł przynajmniej oryginalny. Pokazuje nam fascynujący świat cyrkowców, chociaż i tak uważam, że Tim Burton zrobił to lepiej w "Big Fish", a także oklepany nieco u Autora świat "innego" postrzegania rzeczywistości. Prawdziwe baty jednak należą się nie Autorowi a redaktorowi, który w notce na okładce książki nie dość, że zdradza najważniejsze szczegóły powieści, to w dodatki niweczy w ten sposób przyjemność odkrywania zamysłu Autora. Koontz przez prawie 200 stron pokazywał nam gobliny, nie wyjaśniając czym są, skąd się wzięły ani ich motywów. Robi to za nas okładka. O tym, że Rya także była "obdarzona" dowiadujemy się może 30 stron przed końcem książki! Ale, redaktor też nas o tym uprzeda już na okładce! Żal. Żal za zepsucie przyjemności odkrywania, żal za redaktorkę ogólnie, zdania są kulawe, przydługie, tłumaczone dosłownie i bez znajomości języka angielskiego mówionego oraz sposobu anglosaskiego pisania. Ot, jakby tłumacz przysięgły przetłumaczył szkolne wypracowanie. TO zabiło książkę. Zdecydowanie. I według mnie, nie Autor zawinił.

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Ja też czasami widuje Gobliny (2009-10-05)

    Dawid Majewski  Więcej o recenzencie

    Gdy pierwszy raz wziąłem do ręki książkę moją uwagę zwrócił sam jej tytuł – „Inwazja”. Pierwsze skojarzenie jakie przyszło mi do głowy brzmiało: „to pewnie kolejna książka fantastyczna opisująca losy Ziemi zaatakowanej przez kosmitów” – nie powiem lubię czytać tego typu historie, dlatego też postanowiłem ją kupić. Powieść przedstawia losy młodego mężczyzny, który od narodzin obdarzony jest wyjątkowymi zdolnościami – potrafi dostrzec w niektórych ludziach ich podwójną stronę – stronę Goblina ukrytą pod ludzką maską. Slim – bo tak na imię ma tytułowy bohater – jest wyjątkowy ponieważ dzięki swoim niesamowitym umiejętnościom za cel swojego życia przyjmuje odnajdywanie goblinów – potworów ukrytych pod ludzką skórą – oraz unicestwianie ich. Bohater zauważa, iż stworzenia te czerpią niewyobrażalną przyjemność z patrzenia na ludzkie cierpienia, dlatego też starają się zadawać go jak najwięcej ludziom. Losy Slima już na początku powieści wyglądają nieciekawie, gdyż mając zaledwie siedemnaście lat musi uciekać przed wymiarem sprawiedliwości z powodu zabójstwa swojego wujka – również Goblina. Uciekając udaje mu się przyłączyć do cyrku braci Sombra, z którym postanawia związać swoje losy na dłuższy czas. Powiem szczerze, iż w momencie którym Slim przyłącza się do cyrku pomyślałem sobie „ten chłopak jest szurnięty, pewnie zabija dla przyjemności, a potem usprawiedliwia się, że widzi gobliny – wyimaginowany wytwór własnego umysłu”. Jednakże po pewnym czasie główny bohater poznaje w cyrku Braci Sombra inne osoby również potrafiące dostrzec owe „gobliny”, co niestety zachwiało moją teorię dotyczącą maniakalnego mordercy. „Inwazję” czyta się dość przyjemnie, czasem sama fabuła potrafiła zaskoczyć mnie, jednakże trochę nie podobało mi się zakończenie – jest trochę zbyt „cukierkowate”. Nie przepadam za zakończeniami w rodzaju „i wszystko skończyło się dobrze, dobrzy – tzn. główny bohater i spółka – wygrywają, a ci źli frajerzy jak zwykle przegrywają z kretesem”. Zdziwiło mnie także to, iż w powieści gobliny przedstawione są jako istoty bardzo silne i obdarzone dużą zręcznością, natomiast w pojedynku bezpośrednim jeden na jeden z człowiekiem zawsze przegrywają sromotnie. Jednakże mimo tych kilku uwag zachęcam was do sięgnięcia po tę lekturę – tylko błagam was nie szukajcie goblinów na siłę.

    (1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Wielkie rozczarowanie (2009-08-11)

    Aneta Karczewska  Więcej o recenzencie

    Jestem rozczarowana tą książką. Przeczytałam praktycznie wszystkie książki Koontz'a i mam wrażenie , że ta jakby była pisana przez kogoś innego. Brak napięcia , akcji które były we wszystkich jego innych czytanych książkach. Podejść do książki miałam kilka , nie mogłam się przełamać. Nudziły mnie monotonne opisy. Z książki o 500 stronach można by było zrobić 250 ale za to czytało by się z napięciem , sam pomysł ciekawy.

    (2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    No i co tu nowego..? (2008-09-24)

    Tomasz Braun  Więcej o recenzencie

    Niestety, książka spod znaku "ale-to-gdzieś-już-było".

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Nie porywa tak jak to Koontz potrafi (2008-01-14)

    Adam Pioch  Więcej o recenzencie

    Ludzie mają dziwne pomysły, by sami nawzajem siebie wykończyć i zrobić to lepiej niż przy użyciu bomby atomowej. Sposób opisany w książce jest zaskakujący przez co ciekawy. Lecz sama powieść jest jakby na siłę rozwleczona, bez wartkiej i często zmiennej akcji do jakiej przyzwyczaił mnie Koontz. A zakończenie, cóż chyba już autora bolały palce od klawiatury i zaprzestał pisania... A może 2 Tom powstaje?

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Wielki majstersztyk Koontza !!! (2007-11-03)

    Piotr Wieschalla  Więcej o recenzencie

    Wielki Majstersztyk Wielkiego Mistrza Deana R. Koontza!!!

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Jak dla mnie "bomba"! (2007-10-24)

    JoJo  Więcej o recenzencie

    Jest tylko jedno "ale". Czytając książkę czekałem na zakończenie, do którego bardzo szybko doszedłem i teraz mam nadzieję, że się mylę, ale zakończenie jest tak skonstruowane, że możemy dojść do wniosku, że będzie następna część tej wspaniałej książki. Jeżeli natomiast pan Koontz nie ma w planach jej kontynuowania, to jednym słowem - wyszła "kicha", bo brak zakończenia psuje całą książkę. Ja ją osobiście bardzo polecam, jeżeli oczywiście ktoś lubi klimaty z obcymi w rolach głównych. Czyta się ją szybko i przyjemnie, na pewno kiedyś do niej wrócę, ale póki co poczekam - mam nadzieje na jej kontynuację.

    (1 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Książki - Zapowiedzi - zamów już dziś!

    Książki - wszystkie zapowiedzi »

    Książki - Nowości - polecamy!

    Książki - wszystkie nowości »

    Książki - Promocje - kupuj i oszczędzaj!