Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Ja Ciebie wyleczę, powiedział Miś. Opowieść o tym, jak Tygrysek pewnego razu zachorował
Średnia ocena z 11 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Janosch
- Wydawnictwo:
-
Znak
, Maj 2004
- ISBN:
- 83-240-0452-1
- Liczba stron:
- 48
- Wymiary:
- 175 x 248 mm
- Tłumaczenie:
-
Emilia Bielicka
- Ilustracje:
-
Janosch
- Sprawdź inne tytuły:
-
Janosch
Tygrysek jest chory, więc trzeba go wyleczyć. Jasne? Jasne! To chyba najlepsza do tej pory historyjka Janoscha o Misiu i Tygrysku. Jeżeli kiedyś coś nas zaboli, dzięki niej poczujemy się wyleczeni.
- Ja Ciebie wyleczę, powiedział Miś. Opowieść o tym, jak Tygrysek pewnego razu zachorował
- Autor:
-
Janosch
Fantastyczna
(2011-01-12)
margaritare
Więcej o recenzencie
Nie widzę powodu aby pisać recenzję księżki, która otrzymała już ich sporo i z większością się zgadzam. Ale ta jedna negatywna wymaga komentarza. W większości książęk Janoscha można znaleźć kontrowersyjne stwierdzenia. Z powodzeniem można je pominąć lub skorygować w trakcie czytania książki dziecku (bez szkody dla utwou). "Winko" zatem można zamienić na sok itd (jeśli kogoś ono bardzo razi).
Książka ta ma u nas zastosowanie w praktyce. Kiedy moje dziecko mówi, że z powodu połamanych kończn lub innych ciężkich obrażeń nie może czegoś zrobić, od razu proponuję jej bandażowanie i leczenie na wzór tego z kisążki. Wtedy kończyny mego dziecka zrastają się błyskawicznie. Zatem wbrew negatywnej recenzji książka jest bardzo pouczająca.
Nie rozumiem jedynie dlaczego książka ta jest w Merlinie zakwalifikowana do kategorii wiekowej 7-10 lat, a nie 4-6 lat. Zdecydowanie jest to książka dla przedszkolaków.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Zatroszcz się o mnie
(2010-04-05)
Be
El
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Janosch - (prawdziwe nazwisko Horst Eckert) to niekwestionowany król współczesnej niemieckiej literatury dla dzieci. W naszym domu każda książka tego autora o przygodach Misia i Tygryska jest absolutnym hitem. Kiedy w czasach studenckich jeździłam do Monachium jako au-pair to razem z moim podopiecznym - 3-letnim Louisem zaczytywaliśmy się w śmiesznych historyjkach Janoscha. Wówczas żałowałam, że na polskim rynku jego książki są niedostępne. Trochę czasu minęło - w międzyczasie doczekałam się dzieci - i proszę - jest z czego wybierać.
W tej książce - zachorował Tygrysek - nagle i nieoczekiwanie - i Miś postanowił go wyleczyć. Serwuje mu ulubioną potrawę - rosołek, bandażuje go, otula na noc ulubioną tygryskową kołderką, sprowadza gości - wszystko w celu poprawy tygryskowego samopoczucia - a potem zanosi swego przyjaciela do szpitala, gdzie doktor Żabi Skrzek stwierdza przyczynę choroby. Dziś - kiedy dopada naszego Tomka choroba - to zawsze twierdzi, że jest chory, bo... przesunął mu się prążek - tak jak naszemu książkowemu bohaterowi. Obok dwójki głównych bohaterów w powieści występuje w niej wiele jeszcze innych, sympatycznych postaci zwierząt, z którymi mały czytelnik może się utożsamiać - są tu ciocia Gąska, Zając w szybkobieżnych butach, siostra Lusia i inne.
Janosch pisze o rzeczach ważnych dla małego dziecka i wykorzystuje w tym celu historyjki o zwierzętach, które na długo pozostają w dziecięcej pamięci - pisze o przyjaźni, uczuciach, pokonywaniu trudności, przeżywaniu niedoli i wskazuje sposoby jej przezwyciężania.
W tym miejscu muszę wspomnieć o szacie graficznej - Janosch sam jest ilustratorem swoich historii - i robi to w sposób przemawiający do dziecięcej wyobraźni - mojemu starszemu dziecku obrazki bardzo się podobają.
(2 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Świetna książka o troszczeniu się o innych
(2009-10-21)
Motorynka
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Książka Janoscha już po pierwszym czytaniu stała się jedną z ulubionych lektur mojego niespełna trzyletniego syna. Ciepła, pogodna, uczy troski o innych. Tygryskiem, który nagle zachorował, opiekuje się Miś. Niesie go do domu z łąki, na której Tygrysek upadł, bandażuje go, gotuje mu rosołek (niestety pstrąga w sosie migdałowym w misiowo-tygryskowym gospodarstwie brak), okrywa go lamparcią kołderką, śpi z nim (tak, na rysunku leży na Tygrysku. Konkretnie na kołderce, którą Tygrysek jest przykyty, ale ja nie widzę w tym nic zdrożnego - dzieci często kładą się na kimś), wreszcie idzie z Tygryskiem do szpitala upominając przed podróżą sanitariuszy: "Ostrożnie! Trzeba go nieść ostrożnie i nie wolno upuścić, bo to jest mój przyjaciel".
Ilustracje są dowcipne, i chociaż nie jestem wielką fanką kreski Janoscha, bawią mnie usiłowania bliżej niesprecyzowanego żabopodobnego stworzenia, które próbuje leczyć Tygryskową Kaczkę dokładnie tak, jak Miś i lekarze leczą Tygryska.
Po kilkukrotnym przeczytaniu opowieści o chorym Tygrysku mój synek nieustannie bawi się w lekarza kurując wszystkie swoje pluszaki, robiąc im prześwietlenia za pomocą biurkowej lampki i bardzo troskliwie się nimi opiekując z gotowaniem rosołku włącznie. Książka na medal!
(4 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Odradzam zakup
(2009-02-15)
Magdalena
Szkoda
Więcej o recenzencie
Kupiłam książkę w ciemno czytając jedynie opis i recenzje. Głęboko się zawiodłam. Córka wprawdzie kazała w ciągu 3 dni już 2 razy przeczytać sobie, ale ja schowam ją w najdalszy kąt półki na przyszłość. I nie chodzi o to, że nie jest ani zabawna ani edukacyjna. Cytuję: "Miś spał przytulony do tygryska, bo choremu zawsze dobrze robi" a na obrazku Miś leży na Tygrysku - dla mnie nie do zaakceptowania. Inny cytat "Kiedy tylko Tygrysek wypił kieliszek gęsiego winka, natychmiast poczuł się lepiej". Winko na chorobę?? Na innym obrazku płaz zagląda kaczuszce latarką w kuper. Poza tym Miś nie jest chory, Miś udaje chorego i jeśli ktoś pisze, że ta książka uczy troskliwości to ja mam duże wątpliwości, porównanie zaś autora do Milne i Exupery to duże naciągnięcie.
(20 z 35 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Rewelacja!
(2008-12-06)
Małgorzata
Stolarska
Więcej o recenzencie
Moja 2,5 latka, która generalnie nie jest zainteresowana słuchaniem bajeczek (co najwyżej lubi je oglądać i "czytać" sama), tę odsłuchała od deski do deski i to z dużym zainteresowaniem! Ostatnio była chora, więc temat był jej bliski. Historyjka sama w sobie jest ciepła i zabawna. Do tego może pomóc oswoić dziecko z tym wszystkim, co wiąże się z chorobą - ze szpitalem, zastrzykami, operacją, wytłumaczyć, co to rentgen itd. Polecam gorąco!
(5 z 7 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Ciepła opowieść o trudnym czasie szpitala i choroby
(2006-12-29)
Aleksandra
Trzcińska
Więcej o recenzencie
Synek (3 lata) dostał książeczkę pod choinkę i tym samym opowieść o Tygrysku i Misiu dołączyła do codziennego kanonu, no i wygląda na to, że na półce z Tupciem Chrupciem zagości również i ta seria. Opowieść ciepła, dłuższa - odpowiednia dla wieku synka, nie nudzi mu się, a nawet nauczył się, gdzie ma klatkę piersiową, jak się bandażuje chore łapki i jakie jest ulubione danie Tygryska (oczywiście: rosołek!). Polecam, szczególnie jeśli w rodzinie ktoś często choruje, u nas to babcia - książeczka pokazuje, jak okazywać choremu ciepło, współczucie i oparcie, nawet w 3-letnim wydaniu. Pozdrawiamy, na urodzinki już w koszyku 'Panama' :)
(23 z 26 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Przeczytaj wszystkie recenzje
(11)