Ja, inkwizytor. Dotyk zła
okładka: miękka
nośnik: druk
liczba stron: 352
Ocena klientów:
wszystkie recenzje (2)
Styczeń 2011 - Oto on, inkwizytor i Sługa Boży, człowiek głębokiej wiary. Oto dwie minipowieści, których bohaterem jest Mordimer Madderdin, pełen wiary i zapału młody inkwizytor. Dlaczego bogaty kupiec pragnie utopić we wrzącej smole ubóstwianego synka? Dlaczego zacny patrycjusz w okrutny...
Pełny opis produktu...
Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".

zamknij
Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Ja, inkwizytor. Dotyk zła
Średnia ocena z 2 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Piekara Jacek ,
Jacek Piekara
- Wydawnictwo:
-
Fabryka Słów
, Styczeń 2011
- ISBN:
- 978-83-7574-451-4
- Liczba stron:
- 352
- Wymiary:
- 125 x 195 mm
- Sprawdź inne tytuły:
-
Piekara Jacek ,
Jacek Piekara
Oto on, inkwizytor i Sługa Boży, człowiek głębokiej wiary.
Oto dwie minipowieści, których bohaterem jest Mordimer Madderdin, pełen wiary i zapału młody inkwizytor.
Dlaczego bogaty kupiec pragnie utopić we wrzącej smole ubóstwianego synka? Dlaczego zacny patrycjusz w okrutny sposób zabija ukochaną żonę? Mordimer Madderdin musi wyjaśnić jaka siła popycha ludzi do czynienia bezrozumnego zła.
Mordimer wpada w miłosne sidła zastawione przez śliczną i uroczą góralkę. Jak długo wytrzyma inkwizytor którego nazywa się "miodowym placuszkiem" i "szafranową babeczką"? I jak długo wytrzyma, by kierowany świętym obowiązkiem, nie zajrzeć do szafy pełnej trupów?
- Ja, inkwizytor. Dotyk zła
- Autor:
-
Piekara Jacek ,
Jacek Piekara
Zmiany nie wychodzą na dobre?
(2011-08-21)
Graham
Więcej o recenzencie
Kolejna książka serii o inkwizytorze Mordimerze Madderdinie i kolejne przygody do poznania. Formuła pozostała taka sama jak w przypadku poprzedniej części - dwa opowiadania i jakieś 170 stron przypadających na jedno więc Autor mógł skupić się na budowaniu historii i nastroju a nie streszczaniu się bo zaczyna brakować stron i trzeba zaczynać kolejne opowiadanie. Muszę jednak lojalnie stwierdzić, że o ile oba opowiadania trzymają dobry poziom, o tyle to drugie - o pięknej dziewczynie podejrzewanej o bycie demonem, wiedźmą czy innym cudakiem - przez wielką część jest zwyczajnie seksistowskie. Nie wiem co się stało z Mordimerem ale w tej książce jest zwykłym prostakiem - nerwowy, niecierpliwy, kobiety traktuje przedmiotowo i ocenia je głównie szablonem 'cycata i dupiasta' jak to Piekara napisał. Jesteśmy też atakowani stosunkiem do aborcji, bardzo przeciwnym zresztą. Pseudomoralizatorski ton na ten temat mnie osobiście irytował i kłuł w oczy. Pojawia się nam też pewien chłopczyk, niesforny i denerwujący ludzi z pewnej mieściny a nazywany... palikotem, co w połączeniu z monologiem Mordimera 'bo te małe, ohydne palikoty zwykle rosły w siłę, dorabiały się wielkiego majątku na szwindlach i ludzkiej krzywdzie, na złodziejstwie i podłości (...)' pokazuje, jaki stosunek do polskiej polityki ma Autor. A ja się pytam - po co mi to wiedzieć? Co mnie to obchodzi? O polityce mogę poczytać w gazecie, w książce natomiast szukam rozrywki. Reasumując - przemiana głównego bohatera jest fatalna, swoje burackie zachowanie przeplatane niby-szlachetnymi uczynkami jakoś nie wyszło w moim mniemaniu książce na dobre. Obawiałem się czy po świetnych 'Wieżach do nieba' kolejna część utrzyma poziom i niestety wykrakałem chociaż nie spodziewałem się, że akurat wymienione wyżej elementy popsują tę pozycję.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji