Koszyk pusty
Ci, którzy kupili ten towar, kupili też...
-
- Sprężyna
- Małgorzata Musierowicz
- cena: 33 zł
-
- Harry Potter i Insygnia Śmierci (oprawa miękka)
- Joanne K. Rowling
- cena: 46,99 zł
Nasza cena: 17,99 zł
Cena rynkowa: 19,5 zł
Co to jest cena rynkowa?
Oferujemy ceny niższe od średnich rynkowych. Na naszych stronach, obok ceny, po której towar można w Merlinie kupić, informujemy także o tzw. cenie rynkowej. Cena rynkowa jest obliczana na podstawie znajomości średnich marż hurtowych i detalicznych obowiązujących w Polsce dla danej grupy towarów, w normalnym obrocie, czyli gdy towar nie jest objęty specjalną promocją producenta lub dystrybutora. W przypadku książek często jest to cena drukowana na okładce przez wydawcę. Znając jednak realia rynku zastrzegamy, że możesz spotkać daną książkę, płytę czy inny towar zarówno taniej, jak i znacznie drożej. Mamy jednak nadzieję, że informacja o tym, ile mniej więcej kosztuje towar w innych sklepach, będzie dla Ciebie ważną wskazówką przy decyzji o zakupie, np. przy obliczeniach, od jakiej wartości zamówienia nasze upusty równoważą koszt przesyłki.
Towar w magazynie, powinniśmy wysłać go w ciągu 24 godzin (1 dzień roboczy).
wysyłamy w ciągu 3-5 dni roboczychTowaru nie mamy w magazynie, sprowadzamy go w ciągu max 5 dni roboczych.
wysyłamy w ciągu 7 lub 14 dni roboczychTowaru nie mamy w magazynie, sprowadzamy go w ciągu max 14 dni roboczych.
towar trudno dostępny, do 21 dniTowar sprowadzany zza granicy lub produkowany pod zamówienie.
w sprzedaży od ...To zapowiedź, którą możesz już zamówić. W podanym terminie pojawi się
w sprzedaży.
Towar chwilowo wyczerpany u dostawców, ale możesz go zamówić.
W podanym terminie pojawi się ponownie w sprzedaży.
Towar wyczerpany, nie można go obecnie zamówić.
24 godz.

Koszyk pusty
Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.
2007 - Książka Beaty Wróblewskiej inauguruje nowy dział literatury dla dzieci i młodzieży KORA, w którym po 20 października 2007 r. dostępne będą także tytuły: "Pozłacana rybka" Barbary Kosmowskiej, "Dostaliśmy po dziecku" Ewy Grętkiewicz, oraz przekłady: "Gdzie jest Jennifer?" Anne Cassidy i "Skarb...
Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".
Ocena klientów. Nadesłano 1 recenzję (Dodaj własną)
Joanna
Korneta
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Tak to już jest, że w konkursach literackich na powieść dla młodzieży wygrywają głównie te książki, które poruszają tematy trudne, niewygodne i przykre dla młodych ludzi. Budowanie wrażliwości czytelników musi się opierać na wzruszających i czasami irytujących rozwiązaniach fabularnych. "Jabłko Apolejki" Wróblewskiej właśnie w ten sposób przedstawia świat. Na pierwszym planie mamy rodzinę, rodzinę niepełną: zapracowaną matkę, jej dojrzewającą córkę, Kasię, sześcioletnią córeczkę - Olę i dwunastoletniego syna - Jaśka. Ojciec, popadłszy w długi, musi się ukrywać przed wierzycielami, jego rodzinę zaczynają nękać podejrzane wygolone na łyso typy. Wtedy właśnie mama z dziećmi decyduje się na wyjazd na wieś, do swojej matki. Koniec jednych kłopotów (z samozwańczymi komornikami) oznacza początek następnych: dziewczyny nie mogą znaleźć w swoich klasach przyjaciół. Wstydzą się przed ludźmi tego, że ich brat, Jasiek, jest dzieckiem autystycznym i nie potrafi zachowywać się tak jak normalne dzieci. Młodzież potrafi być okrutna, dzieci też. Kto zrozumie, że to przez chorobę Jasiek biega po domu bez spodni czy wyczynia dziwne rzeczy? Kasia i Ola boją się odrzucenia przez rówieśników, dopóki nie pojawią się mądre osoby, zdolne zaakceptować je i ich brata. Porusza Beata Wróblewska wiele ważnych kwestii. Na marginesie rozważań o autyzmie, o pomocy rodzicom, o trudnościach z aklimatyzacją, przemyca też "podstawowe" wiadomości, które trzeba wpajać maluchom - że nie wolno nigdzie chodzić z nieznajomymi, że każdy zasługuje na szacunek i uwagę, że rozbita rodzina to jeszcze nie koniec świata... Natężenie smutku w tej książce jest ogromne, ale jest to smutek optymistyczny, wiadomo, że wszystko musi się jakoś ułożyć. I chociaż Jasiek cudownie nie ozdrowieje, bo nie ma - jak w bajce o Apolejce i jej osiołku - magicznego zaklęcia, które pozwoli mu przybrać normalną postać, to przecież z autyzmem da się żyć. Książka napisana jest w taki sposób, by jak najwięcej emocji rozbudzić w młodych odbiorcach, by jak najbardziej ich poruszyć i zainteresować losem chorych, by nauczyć tolerancji i odpowiedzialności. Nie polecałabym jej jednak (przynajmniej w pierwszej fazie lektury) osobom, które przeżywają jesienną depresję...
(6 z 6 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

























