Zabawna opowieść o zajączku Jajuńcieku, który wraz z trzema braćmi zarabia na marchewkę ulicznym graniem. Pewnego dnia docierają do smutnego miasta, którego mieszkańcy na dźwięki muzyki reagują pospiesznym zatrzaskiwaniem okiennic...
Majstersztyk
(2006-08-15)
Bożena
Szczęsna
Więcej o recenzencie
Paweł Pawlak zdążył już wyrobić sobie renomę jako ilustrator. Hocki-klocki z perspektywą, przebogata paleta w żywych odcieniach, specyficzne podejście do bryły - oto zaplecze techniczne jego stylu. Nie oddaje to jednak promiennej magii, subtelnego humoru i deserowej apetyczności jego prac.
"Jajuńciek", dedykowany "kochanej Babci", to śliczna w swej prostocie opowiastka o sile muzyki, odwagi a przede wszystkim serca. Opowiastka pełna barw, ciepła i dźwięków. Muzykujący bracia: Wiolinek, Akordeoniusz, Zbębyszek i Jajuńciek - wyruszywszy w drogę, docierają do miasta, w którym olbrzym Lugubros Violentos Bardzo Groźny zakazał muzyki, o czym jednak rodzeństwo nie wie. Skąd wziął się zakaz i jakie będą konsekwencje jego złamania? O tym wszystkim proszę przeczytać osobiście.
(6 z 10 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji