Jak mówić, żeby dzieci nas słuchały - jak słuchać, żeby dzieci do nas mówiły
okładka: miękka
nośnik: druk
liczba stron: 246
Ocena klientów:
wszystkie recenzje (3)
Listopad 2010 - W książce tej w sposób niezwykle osobisty, pełen życzliwości i prostoty Autorki dzielą się swoim własnym doświadczeniem oraz głęboką wiedzą na temat dylematów rodzicielskich i dziecięcych uczuć, sposobów nawiązywania współpracy, skuteczności i nieskuteczności pochwał oraz kar. Ujawniając...
Pełny opis produktu...
Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".

zamknij
Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Jak mówić, żeby dzieci nas słuchały - jak słuchać, żeby dzieci do nas mówiły
Średnia ocena z 3 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Adele Faber ,
Elaine Mazlish
- Wydawnictwo:
-
Media Rodzina
, Listopad 2010
- ISBN:
- 978-83-7278-501-5
- Liczba stron:
- 246
- Wymiary:
- 145 x 205 mm
- Sprawdź inne tytuły:
-
Adele Faber ,
Elaine Mazlish
W książce tej w sposób niezwykle osobisty, pełen życzliwości i prostoty Autorki dzielą się swoim własnym doświadczeniem oraz głęboką wiedzą na temat dylematów rodzicielskich i dziecięcych uczuć, sposobów nawiązywania współpracy, skuteczności i nieskuteczności pochwał oraz kar. Ujawniając przyczyny porażek wychowawczych i wskazując sposoby ich uniknięcia-uczą rodzicielstwa dojrzałego i satysfakcjonującego
- Jak mówić, żeby dzieci nas słuchały - jak słuchać, żeby dzieci do nas mówiły
- Autor:
-
Adele Faber ,
Elaine Mazlish
Praktyczna, życiowa
(2012-05-23)
Klub
Ojców
Więcej o recenzencie
Ta książka, podobnie jak inne tych samych autorek, są napisane bardzo praktycznie. Czytając je ma się wrażenie, że siedzi się na sali szkoleniowej.
Autorki podają proste, praktyczne sposoby na skuteczną komunikację z dziećmi, np.:
- pomoc dzieciom w radzeniu sobie ze swoimi uczuciami,
- zachęcanie do współpracy,
- narzędzia dla rodziców zamiast karania,
- jak zachęcać dzieci do samodzielności,
- jak chwalić,
- jak uwalniać dzieci od grania ról.
Dla mnie jest wartościowa, bo wymaga dużej pracy rodzica nad sobą i samoobserwacji. Wypróbowałem na sobie i dzieciach – działa. A jak nie działa, to sygnał, by przyjrzeć się dobrze własnemu zachowaniu, a później dopiero „naprawiać” dzieci.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji