Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Jazz, Dwa, Trzy
Średnia ocena z 5 recenzji
(Dodaj własną)
- Wykonawca:
-
O.S.T.R.
- Firma fonograficzna:
-
Asfalt Records
, Luty 2011
- Nr katalogowy:
- 0968882
- Sprawdź inne tytuły:
-
O.S.T.R.
Swym kolejnym albumem O.S.T.R. chciał stworzyć coś nowego, świeżego, coś czego nikt wcześniej nie słyszał. Pozwolił sobie na pełen przelot nad winylowym królestwem płyt wzbogaconym o żywe basy, Rhodesy, trąbki, flughorny i gitary.
Płyta została nagrana w przeciągu miesiąca poprzedzającego premierę, ale przygotowania do jej nagrania trwały ponad pół roku.
Ostry wraz z Haemem robili wszystko by zaspokoić swą muzyczną wizję albumu. Zjeździli pół Europy, nie raz śpiąc w samochodzie, by zaoszczędzoną w ten sposób sumę przeznaczyć tylko na płyty.
Owocem tych poszukiwań były przesample i to nie tylko ze znanych i poszukiwanych winyli, ale i z takich, o których istnieniu mało kto słyszał. Ważnym wydarzeniem w tworzeniu albumu był koncert zagrany wspólnie z formacją Pink Freud, koncert ten zainspirował Ostrego do stworzenia także własnych próbek z żywych instrumentów, wzbogacających zebrany materiał winylowy. "Jazz, dwa, trzy" to podróż w głąb wyobraźni oraz środkowy palec po raz kolejny pokazany komercji.
Autorami graficznej strony albumu są Forin i fotograf Paweł Fabjański. Album zapakowany jest w sztywny kartonowy box, zawierający także drugi krążek stanowiący osnowę specjalnego dodatku-niespodzianki. Niespodzianki, która pozostanie tajemnicą do dnia premiery!!
| Posłuchaj utworów: |
| 1. Introstan |
|
| 2. Wiecznie drugi |
|
| 3. I co powiedzieć |
|
| 4. Szpiedzy tacy jak my |
|
| 5. W miłości |
|
| 6. W nienawiści |
|
| 7. Jeśli nie masz |
|
| 8. Moje życie |
|
| 9. Na luzie skit |
|
| 10. Mózg wolność siła |
|
| 11. Nie potrzebuję noża |
|
| 12. Abstynent |
|
| 13. Boję się zestarzeć |
|
| 14. Na własne oczy |
|
| 15. R.e.l.a.k.s. |
|
| 16. ŁDZ skit |
|
| 17. Doba |
|
| 18. Outrostan |
|
- Jazz, Dwa, Trzy
- Wykonawca:
-
O.S.T.R.
Kolejna perełka od Adama
(2011-03-16)
Łukasz
Trymczuk
Więcej o recenzencie
O.S.T.R. to marka z najwyższej półki, chyba już przyzwyczaił nas do tego, że wydaje płyty co roku:) "Jazz, Dwa, Trzy" podobnie jak poprzednie produkcje Adama ze słowem jazz w tytule, obfituje w udziałżywych instrumentów. Bardzo fajne bity, świeże, dla mnie osobiście muzycznie płyta jest podobna po części do "Ja Tu Tylko Sprzątam" oraz po części do "HollyŁódź". Mimo podobieństw, brzmienia są nowe, dopracowane,spójne. Tekstowo ciągle pierwsza liga. Adam jest mistrzem w opowiadaniu historii, w ubieraniu w słowa tego co mu siedzi w głowie. Tworzy bardzo inteligentne wersy, pokazując duży skill w operowaniu słowem. Płyta tworzy spójną całość, nie odnosi się wrażenia, że coś tam nie pasuje. Płyta jest także różnorodna, z jednej strony utwór "Boję się zestarzeć", który mi się kojarzy z latami 80 i rozwojem kultury hiphop, a z drugiej taki na przykład "Na luzie skit" będący fajnym przerywnikiem między resztą utwórów:) Podsumowując, kolejna udana produkcja Ostrego, polecam i podobnie jak inni miłym zaskoczeniem jest dla mnie druga płyta z instrumentalami i gra planszowa:)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji