Pełny opis produktu: Jazzga - Live
Średnia ocena z 10 recenzji
(Dodaj własną)
- Wykonawca:
-
Wojtek Plichowski Band
- Firma fonograficzna:
-
Fonografika
, 2004
- Nr katalogowy:
- FCD124-2
- Sprawdź inne tytuły:
-
Wojtek Plichowski Band
Płyta jest zapisem koncertu w łódzkim klubie Jazzga. W czasie koncertu Wojtkowi Plichowskiemu towarzyszyli muzycy: Michał Dąbrówka, Marcin Nowakowski, Wojtkek Olszak i Bartłomiej Papierz. Płyta stanowi podsumowanie dotychczasowej kariery solowej Wojtka Pilichowskiego. Utwory zawarte na płycie pochodzą z wydawnictw "Granat" i "Lodołamacz" , ale tym razem zostały przedstawione w zupełnie nowych aranżacjach. Dodatkowo na płycie znajdują się trzy kompozycje premierowe.
| Posłuchaj utworów: |
MP3 |
WMA |
| 1. Bass Talk |
 |
 |
| 2. Młyn Dobry |
 |
 |
| 3. Marcus |
 |
 |
| 4. Bass Dance |
 |
 |
| 5. Millerjum'o |
 |
 |
| 6. Funky |
 |
 |
| 7. Message In A Buttle |
 |
 |
| 8. Twoje 4 strony |
 |
 |
| 9. Kowboy z Pragi |
 |
 |
| 10. Slap Machine |
 |
 |
- Jazzga - Live
- Wykonawca:
-
Wojtek Plichowski Band
Uczta muzyczna
mirek
karwala
Płyta jest świetna, a ten kto pisze, że to łomot itp. to ma nierówno pod sufitem, bo bass jest na tej płycie liderem, a jesli dla kogoś to jest łomot, to niech posłucha sobie zespołu "Mazowsze". Lepszych muzyków w Polsce nie słyszałem! Sam gram na basie i wiem, jaka to mordownia ćwiczyć klang i różne techniki grania, więc nie uważam, że to jest łomot!
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Rutyna
(2004-05-21)
Michał
Jedynak
Więcej o recenzencie
Jak kupisz jedną płytę Pilicha, to masz już wszystkie. Mogę to stwierdzić po wysłuchaniu "Jazzga-Live"... PIlichowski jak Pilichowski, nadaje aż się kurzy, ale co z tego? Płytka nie robi na mnie żadnego wrażenia, nie widzę w tym żadnej muzyki, ale same młynki i klangi, jedyny strawny utwór to "Twoje 4 strony", gdzie nie muszę słuchać tych chamskich loopów, jakie były w oryginale z Wiśniewską... Płytka, jak na Pilicha dobra, ale w skali ogólnej jestem trochę rozczarowany (w sumie wiedziałem, że tak będzie). No, ale ludzie kupują tę płytę, bo chyba o kasę tutaj chodzi :) (wypowiedź mocno subiektywna).
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji