-
-
Służące
- Kathryn Stockett
-
cena:
33,92
zł
-
-
-
Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Jeden dzień
Średnia ocena z 10 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
David Nicholls
- Wydawnictwo:
-
Świat Książki
, Marzec 2011
- ISBN:
- 978-83-247-2104-7
- Liczba stron:
- 448
- Wymiary:
- 125 x 200 mm
- Sprawdź inne tytuły:
-
David Nicholls
Emma i Dex? Doprawdy, trudno o mniej dobraną parę. Ona - zakompleksiona idealistka w grubych okularach. On - superprzystojniak z poczuciem, że świat należy do niego. Ona na wszystko musi ciężko zapracować. Jemu natychmiast udaje się to, o czym zamarzy. Ona szuka miłości, on seksu...
Jest rok 1988. 15 lipca. Oboje dostają dyplomy uniwersyteckie i spędzają ze sobą noc. Następnego dnia każde pójdzie w swoją stronę. Gdzie będą w ten dzień za rok? Za dwa lata? I każdego następnego roku? Czy mają szansę spotkać się, a jeśli tak, to czy będzie im ze sobą po drodze?
Wielka, absorbująca, błyskotliwa...
Nick Hornby
Genialna książka! Każdy czytelnik ją pokocha!
Tony Parsons
- Jeden dzień
- Autor:
-
David Nicholls
Przyjaźń na całe życie
(2012-02-13)
Elen
Więcej o recenzencie
15 lipca 1988 roku to ten dzień, gdy wszystko się zaczęło. Magiczna data, która dała początek historii Emmy i Dextera. Choć chwile, które wtedy spędzili razem w morzu czasu mogły wydawać się mało znaczące, to jednak wpłynęły na całe ich późniejsze życie. Na długo zapamiętają noc po zakończeniu studiów, którą spędzili na długich rozmowach o przyszłości, obawiając się jej i nie chcąc wkraczać w dorosłość. Jak będzie wyglądać ich życie tego dnia, przez kolejnych 20 lat? Nie jest to standardowa historia miłosna z natłokiem uczuć, wyznań i wielkich słów. Młodzi ludzie to tylko świetni przyjaciele stanowiący zgrany zespół: Em i Dex, Dex i Em. Kiedy w końcu zrozumieją, ile dla siebie znaczą? Przyznam, że po tej powieści spodziewałam się czegoś innego. Czego? Więcej romantyczności, wyznań miłości , podniosłych chwil i zdań wyciskających łzy z oczu. To, że takich elementów tutaj zabrakło nie jest złe, czyni bowiem książkę bardziej realistyczną. Pokazuje, że życie to nie bajka, w której wszystko pięknie się kończy, że zwykle więcej jest upadków niż wzlotów i wcale nie tak łatwo jest być spełnionym człowiekiem. Los wciąż rzuca bohaterom kłody pod nogi, nie pozwalając im długo cieszyć się chwilami szczęścia. Gdy Em się układa, Dexter się stacza, gdy Dex zaznaje radości, Em przeżywa kryzys. Jednak czy do końca tak będzie? Przekonajcie się sami. Emma, jaką poznajemy na początku to świeżo upieczona absolwentka, która z wyróżnieniem ukończyła studia. Ładna, mądra, gotowa walczyć jak lwica w obronie swoich racji idealistka, mająca jasno wyrobiony pogląd na każdą sprawę. Jest tylko trochę niepewna siebie, lubiąca wyolbrzymiać swoje wady. Dexter z kolei to zarozumiały, arogancki i bardzo pewny siebie młodzieniec, także absolwent. Urody mu nie można odmówić, ale skromności i odrobiny dystansu do samego siebie owszem. „Jeden dzień” to historia przyjaźni i miłości, historia życia dwojga ludzi, których drogi stale się ze sobą schodzą i nie mogą rozejść na zbyt długo. Choć nie znajdziemy to wielu romantycznych sytuacji i pięknych gestów, to jednak momenty wzruszające także występują. Ale w końcu czyny mówią więcej niż słowa. Z reguły jednak na kartach powieści mamy przedstawione realia codziennego życia, bez zbytnich upiększeń, w związku z czym nastrój po przeczytaniu jest bardziej pesymistyczny niż optymistyczny i skłaniających do zastanowienia: jak będzie wyglądało nasze życie w przyszłości? W jakim stopniu mamy na nie wpływ, a w jakim to, jak potoczy się nasza historia, nie zależy od nas? Ciekawa, poruszająca fabuła i nieszablonowi bohaterowie – zachęcam do przeczytania!
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Poruszająca, życiowa, zabawna, nie mogłam się od niej oderwać
(2011-09-03)
Justyna G
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
O książce „Jeden dzień” usłyszałam w dzień dobry TVN, polecała ją Anna Dziewit i bardzo się cieszę, że zostałam zachęcona opinią i postanowiłam ją kupić. Kiedy książka była już w moich rękach i przeczytałam notki wydawcy na okładce, że to książka „niesłychanie poruszająca”, „wielka, absorbująca i błyskotliwa” itd. to myślę sobie uhm chyba pieniądze wyrzucone w błoto, miałam wrażenie że ci wszyscy ludzie wymienieni na okładce silą się na jakiś komplement na temat książki. To było błędne odczucie.
Książkę przeczytałam wczoraj, w dwa dni (jak tylko mogłam, to czytałam) i dalej pozostaję pod jej wielkim urokiem. Napisana jest prostym, potocznym językiem, są zabawne dialogi, dynamiczna fabuła, jest to książka wywołująca wiele emocji, przynajmniej u mnie tak było. Denerwowałam się, śmiałam, wzruszałam. Denerwowały mnie kolejne podboje miłosne głównego bohatera i ta jego pewność siebie, to że Emma zabiega o jego względy za wszelką cenę. Denerwował mnie Ian, który za wszelką cenę próbował być śmieszny, a nie był. Śmieszyły natomiast niektóre dialogi, głównie pomiędzy Emmą i Dexterem, inteligentne i z poczuciem humoru.
Myślałam, że to książka z tzw. happy endem, ale do takich nie należy. Kiedy dotarłam do fragmentu książki, w którym zupełnie z zaskoczenia dowiedziałam się jak zakończy się historia Emmy i Dextera, wbiło mnie w fotel i czytałam te kilka zdań chyba ze 3 razy. Szczegółów zdradzać nie będę, sami przeczytajcie. Ja jestem książką zachwycona. Okładka też bardzo mi się podoba.
To książka o przyjaźni, miłości, młodości, ideałach, planach życiowych, dojrzałości, spełnieniu zawodowym, samotności, przemijaniu, jak jedni się z czasem zmieniają a inni tylko trochę itd. Bardzo życiowa powieść, taka aktualna, na czasie.
Książkę polecam osobom wrażliwym i raczej osobom w tzw. średnim wieku, myślę że osoby bardzo, bardzo młode nie podejdą do książki tak refleksyjnie jak osoby z pewnym bagażem doświadczeń. Bo książka skłania do przemyśleń nad życiem, nad mijającym nieubłaganie czasem, nad tym jak czasem warto przystanąć i zastanowić się co dalej zrobić z życiem, tak żeby później nie żałować, nad tym że nic nie jest stałe. Chociaż z drugiej strony jak książkę przeczytają osoby młode może będą bardziej uważne i być może nie przegapią ważnego momentu w swoim życiu.
Wiele osób zapewne tak ma, że rozmyśla trochę o przeszłości, o tym co się zdarzyło kiedyś i dochodzi do wniosku że jedna chwila w jego życiu, jeden dzień, jedna noc, jeden wieczór, godzina, minuta, sekunda wpłynęły znacząco na to kim teraz jesteśmy, w jakim miejscu się teraz znajdujemy i co jeszcze przed nami, jak warto przeżyć swoje życie, z kim u boku, w otoczeniu jakich ludzi, że wszystko w życiu jest możliwe. Do takich refleksji m.in. zmusza nas ta książka. "Możesz przeżyć całe życie, nie dostrzegając, że to, czego szukasz, jest tuż przed Tobą." Według mnie naprawdę warto!
(4 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Kapitalna, zmuszająca do głębokiej refleksji
(2011-05-11)
Jakub
Podgórski
Więcej o recenzencie
Fantastyczna, nie przekoloryzowana opowieść o życiu dwojga osób zmieniającym się na przestrzeni 20 lat. Opowieść ożyciu pełnym ideałów, wypełnionym uciechami życia codziennego, zderzeniem się z rzeczywistością, prawdziwy obraz życia wieku dojrzałego. Cudowna, przede wszystkim dzięki postaci Emmy, kobiety niesamowicie błyskotliwej, takiej która człowiek pokochałby i chciał spędzić resztę życia nawet gdyby bardzo mocno odbiegała od ideałów piękna. Podkreślam - fenomenalna powieść i gorąco Ją polecam.
(4 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Opowieść, w której niejeden czytelnik będzie mógł się przejrzeć niczym w lustrze
(2011-04-13)
prowincjonalna
nauczycielka
Więcej o recenzencie
Em i Dex, Dex i Em. Ich historia - historia wielkiej nieobecności - zaczyna się 15 lipca 1988 roku w pokoju Emmy, gdzie młodzi ludzie, tuż po odebraniu dyplomów potwierdzających ukończenie studiów, spędzają noc na rozmowach i czułościach. Towarzyszymy im przez wiele lat, a obserwując ich życie mamy szansę dostrzec nie tylko ich wkraczanie w dorosłość, ale też zmieniający się wokół nich świat.
Emmę i Dextera połączyła jedna noc i przyjaźń. On wyjechał w azjatycką podróż, ona zaczęła zarabiać na życie w podłym meksykańskim barze. On stał się gwiazdą telewizyjnych programów rozrywkowych, ona nauczycielką. Jego życie upływało w stanie zamroczenia alkoholami i narkotykami, w towarzystwie kolejnych dziewczyn, ona pisała powieść dla młodzieży. On ożenił się, urodziła mu się córka, a ona wyprowadziła się do Paryża i poznała fascynującego mężczyznę. I wówczas ponownie się spotkali.
Podobały mi się zabiegi techniczne zastosowane w książce. Po pierwsze - książka została podzielona na części odpowiadające wiekowi bohaterów, czyli "po dwudziestce", "późna trzydziestka". Po drugie (i tu znajduje uzasadnienie tytuł książki) życiu bohaterów przyglądamy się zawsze 15 lipca. Zmienia się tylko rok. Nadaje to swoisty rytm, w który z przyjemnością się wpada, a co więcej - podział na lata życia bohaterów pozwala czytelnikowi nieco porównać Emmę i Dextera do siebie, zestawić ich sposób na życie, przemyślenia, osiągnięcia ze swoimi.
Bohaterów powieści Davida Nichollsa połączyła przedziwna, niczym nieuzasadniona więź. Trudniej bowiem o osoby tak od siebie różne, mające tak inne plany, marzenia, cele. A jednak okazuje się, że pewne spotkania zapadają w naszą pamięć na zawsze. Co więcej - istnieją ludzie, dla których jesteśmy stworzeni i którzy są stworzeni dla nas, nawet jeśli wszystko wokół wydaje się temu zaprzeczać. Lubiłam ten etap znajomości Emmy i Dextera, który przybrał formę serdecznej przyjaźni podsyconej flirtem. Wymieniali między sobą listy, udając, że nie są sobą zainteresowani, a jedynie z czystej życzliwości wobec drugiej osoby, dają jej rady. Najbardziej gorzki etap - ten, w którym ich znajomość ociera się o niechęć, czy nawet nienawiść, jest też najtrudniejszy do czytelniczego przyswojenia. Jednak to, jak rozwinęła się akcja powieści, obudziło na nowo moje zainteresowanie i przyznam, że uległam sugestiom Autora, by polubić Dextera.
"Jeden dzień" to obyczajowa opowieść o dwojgu ludzi i łączącym ich uczuciu. Opowieść o tym, jak trudno być dorosłym i odpowiedzialnym za sienie i innych. Opowieść, w której niejeden czytelnik będzie mógł się przejrzeć niczym w lustrze.
(7 z 7 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Śmiech, łzy - samo życie
(2011-04-13)
Zofia
Miernicka
Więcej o recenzencie
Od początku było wiadomo, że są dla siebie. Niedopowiedzenia, nieumiejętność mówienia o swoich uczuciach sprawiły, że ich drogi się rozeszły. W życiu też często tak bywa - tak łatwo tracimy to, co mogłoby być sensem naszego życia.
Cudownie ukazane emocje bohaterów, żywe, życiowe dialogi, wspaniała mieszanka inteligentnego humoru i wzruszenia. To właśnie zachwyciło mnie w tej książce. Emma łatwo daje się polubić czy nawet pokochać. Z Dexterem jest trudniej, ale w końcu rozumiemy go i cierpimy razem z nim. Wielbiciele filmu Kiedy Harry poznał Sally będą zachwyceni. Czytelnicy Segala też pokochają tę książkę. Polecam wszystkim!
(4 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Przeciętna jak na bestseller
(2011-04-12)
thinky
Więcej o recenzencie
Książka określana jako bestseller oraz "cudowna", "poruszająca" etc. Opis wydawcy rzeczywiście brzmi zachęcająco. Pomysł opisywania historii dwojga ludzi dokładnie w tym samym dniu, rok po roku, na przestrzeni ok. 20 lat wydał mi się bardzo ciekawy. Jednak podczas czytania irytowało mnie to. Ani Emmy ani Dexa nie poznałam zbyt dobrze - ludzie się zmieniają, dorastają, dojrzewają, te zmiany są w pewien sposób pokazane, ale nie miałam szansy przyzwyczaić się do bohaterów. Z punktu widzenia całości, ich historia jest raczej banalna. Nie znalazłam w niej niczego nadzwyczajnego. Nagły i zupełnie niespodziewany zwrot akcji na stronie 385 (ze wszystkich 435, wg wydania oryginalnego) niestety nie gwarantuje, że cała powieść będzie świetna.
Najlepsza jest okładka - to ona przyciągnęła mój wzrok, jest naprawdę świetna i tu: gratulacje dla polskiego wydawcy! Czytałam oryginał i po pierwsze oryginalna okładka jest dużo gorsza (raczej nie zachęciłaby mnie do sięgnięcia po tę powieść) a po drugie... hmmm... może polski tłumacz spisał się tak świetnie, że ta książka naprawdę jest "cudowna"? Proponuję sprawdzić osobiście, dla mnie była przeciętna, ale dla innych wręcz przeciwnie, więc może coś w tym jest.
(1 z 6 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji