Nasza cena: 28,99 zł

Cena rynkowa: 31,49 zł

Wysyłamy w ciągu:

7 dni roboczych

Dodaj do koszykaDodaj do przechowalni Do listy życzeń

Co to jest lista życzeń?

Koszyk pusty

Dostawa za darmo!
Wyślij wiadomość
Napisz do nasZadzwoń do nas
tel. +48 (22) 321 91 91
fax +48 (22) 321 91 92
kontakt z konsultantem
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Jedenaście

Jedenaście

Marcin Świetlicki  Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.

okładka: miękka
nośnik: druk
liczba stron: 214
Ocena klientów:

Październik 2008 - Przedmieście. 11 kilometrów od Krakowa. Przejeżdżający drogą pracownik telewizji widzi zakrwawionego człowieka. Przedmieście. 11 kilometrów od Krakowa. Mistrz i dziewczyna w restauracji Stylowa próbują pojąć tajemnicę śmierci Doktora. Przedmieście. 11 kilometrów od Krakowa. Jest światło w domu...

Pełny opis produktu...

Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".

ok

zamknij

Ci, którzy kupili ten towar, kupili też...

Inni klienci oglądali również...

    Pełny opis produktu: Jedenaście

      Średnia ocena z 6 recenzji (Dodaj własną)

    Autor:
    Marcin Świetlicki
    Wydawnictwo:
    Wydawnictwo EMG, EMG , Październik 2008
    ISBN:
    978-83-925583-2-3
    Liczba stron:
    214
    Wymiary:
    148 x 210 mm
    Sprawdź inne tytuły:
    Marcin Świetlicki
    Kategorie:
    kryminał i sensacja
    proza polska > opowiadania
    proza polska > powieść
    Przedmieście. 11 kilometrów od Krakowa. Przejeżdżający drogą pracownik telewizji widzi zakrwawionego człowieka. Przedmieście. 11 kilometrów od Krakowa. Mistrz i dziewczyna w restauracji Stylowa próbują pojąć tajemnicę śmierci Doktora. Przedmieście. 11 kilometrów od Krakowa. Jest światło w domu zabitego.
    Dodaj do profilu: FacebookBlipTwitter

    Recenzje naszych klientów: Napisz własną recenzję

    Jedenaście
    Autor:
    Marcin Świetlicki

    Wspaniały senny majak (2010-04-30)

    Artur Kuliński  Więcej o recenzencie

    Uwielbiam książki podczas czytania których nie wiem kiedy zasypiam lub kiedy się budzę. Nie wiem, czy to kryminał, czy książka o piciu, czy poezja napisana prozą, ale jest metafizycznie, przejmująco i z humorem.

    (2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    "Gdynia" w pełni zasłużona (2010-01-04)

    Altonia  Więcej o recenzencie

    Ten kryminał zdobył w 2009 nagrodę "Gdynia" - co niektórych zdziwiło lub oburzyło - bo kryminał ciągle traktowany jest jako literatura niska - a w każdym razie nie wysoka. Dzięki Świetlickiemu ten podział się jednak zaciera bo ten autor sprawnie umie z szufladki do szufladki przeskoczyć i zauroczyć i zastanowić i perskie oczko puścić.

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    szkoda czasu (2009-01-05)

    Przemysław Kardas  Więcej o recenzencie

    Sądząc po innych recenzji, będę oryginałem, ale nie mam innego wyjścia, bo właśnie recenzji w „Polityce” zawdzięczam kupienie tej książki. I co? I szkoda gadać... Na okładce wydawca? autor? pisze ”Do strony 160 jest to książka niemal metafizyczna. A później kryminał. Dwa w jednym za tę samą cenę”. Dla niezorientowanych: książka ma stron 210, więc na kryminał przypada 50. A i te 50 wyglądają na z trudem wymyślone. Główna nić intrygi polega na tym, że bohater (zwany tu „mistrzem”) ciągle pije, w związku z tym słabo pamięta i słabo kojarzy. I dlatego rozwiązanie zagadki kryminalnej zajmuje mu całych 210 stron... A cała intryga ma w sobie energie zimnego umarlaka w dobrze wietrzonej kostnicy. Co zaś do pierwszych, ”metafizycznych” 160 stron, też żal serce ściska, podkreślam serce, no bo w końcu metafizyki szukamy... Trawestując zatem reklamę z okładki, „ani jedno, ani drugie, za całkiem wysoką cenę”. A przede wszystkim – szkoda czasu, który można spędzić lepiej, obserwując lot muchy nad telewizorem.

    (5 z 10 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Świetlicki domknął Mistrza (7.11.2008)

    Marcin Sendecki Przekrój  Więcej o recenzencie

    Marcin Świetlicki, poeta, jest jednym z naszych bogactw naturalnych. Jak węgiel brunatny z Bełchatowa, miedź z KGHM-u i Dolina Rospudy (jeśli istnieje naprawdę). Dwie pierwsze powieści kryminalne Świetlickiego podobały mi się więc bardzo, a zarazem bardzo nie podobały, jak przystało na „warszawskiego matoła z działu kultury kolorowego warszawskiego tygodnika”, o którym mowa w powieści drugiej pod tytułem „Trzynaście”. Teraz trylogia z Mistrzem w roli głównej została domknięta – i co? Otóż to, że „Jedenaście” jest książką niemal wzruszającą. Może stąd się to bierze, że niektóre z żelaznych składników swej prozy Świetlicki powściągnął, innym zaś dał pohulać. A tak się składało, że te pierwsze zawsze mniej mi się podobały, natomiast drugie – i owszem. Pierwsze to elementy wesołej, bieżącej krytyki towarzysko-społecznej. A także sama w sobie intryga kryminalna i tryb jej rozwiązywania. Drugie – to opisy nieożywionej i ożywionej przyrody, zdania i uwagi natury metafizycznej oraz bohater, ów chmurny mistrz-pożal-się-boże-detektyw, który „utył, spuchł” i tak dalej. „Jedenaście” jest uroczo podmiejskie, kameralne, skupione na egzystencjalnym detalu i eschatologii zarazem. Przy okazji unieważnia elementy tak niecierpliwiące w poprzednich częściach cyklu. Tym razem można je potraktować jak obowiązkowe przerwy na reklamy, dzięki którym możemy cieszyć się miłą misją, która ma w sobie coś z Firbankowskiej frywolności i Eckhartowskiego „ogołocenia”, i bardzo wiele z najlepszych wierszy Marcina Świetlickiego. Kim zaś byli Ronald Firbank i Mistrz Eckhart, sprawdzą sobie państwo w Internecie.

    (2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Szkoda, że nie będzie "Dziesięć" lub "Czternaście" (2008-11-10)

    pagg57  Więcej o recenzencie

    Warto przeczytać, każdy kto poznał "mistrza" w "Dwanaście" lub "Trzynaście" z przyjemnością podróżuje w jego świecie, czasem realnym, czasem będącym pijacką zwidą. Mimo swoich słabości bohater ten wzbudza sympatię. W "Jedenaście" brakuje mi trochę Krakowa - wolałem gdy mistrz wraz z suką szwendał się po urokliwych uliczkach starego Krakowa. W trakcie lektury, jako posiadacza kundelka, mój niepokój budziło pozostawianie biednej suki na tak długi okres samej. Mam nadzieję, że zgodnie z zapowiedziami autora, spotkamy jeszcze mistrza w przyszłości.

    (2 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Nie mogę się doczekać! (2008-10-24)

    MC  Więcej o recenzencie

    Najlepsze książki jakie czytałem to m.in. " Trzynaście", " Dwanaście" i mam nadzieję "Jedenaście".

    (1 z 13 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Książki - Zapowiedzi - zamów już dziś!

    Książki - wszystkie zapowiedzi »

    Książki - Nowości - polecamy!

    Książki - wszystkie nowości »

    Książki - Promocje - kupuj i oszczędzaj!