Koszyk pusty
Ci, którzy kupili ten towar, kupili też...
-
- Osiecka
- Katarzyna Nosowska
- cena: 38,99 zł
-
- ID [Digipack]
- Anna Maria Jopek
- cena: 43,49 zł
Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.
2008 - Efektem niezwykle owocnej współpracy między Marylą Rodowicz a producentem płyty - Andrzejem Smolikiem jest odświeżenie wizerunku artystki, przy zachowaniu wszelkich atutów właściwych jej twórczości - mocnego głosu, dojrzałości artystycznej, wyobraźni i słowiańskiej wrażliwości. Gitara...
Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".
Średnia ocena z 20 recenzji (Dodaj własną)
| Posłuchaj utworów: | MP3 | WMA |
|---|---|---|
| 1. Jest cudnie |
![]() |
![]() |
| 2. Nie liczy się nic |
![]() |
![]() |
| 3. Na odległość |
![]() |
![]() |
| 4. Do raju furtki trzy |
![]() |
![]() |
| 5. Hej chłopcze |
![]() |
![]() |
| 6. Nocny sufit |
![]() |
![]() |
| 7. Pół oddechu |
![]() |
![]() |
| 8. Panie nasz, Panie ich |
![]() |
![]() |
| 9. Piękny dzień |
![]() |
![]() |
| 10. Zielona Pani Ziemio |
![]() |
![]() |
| 11. Kiedy się dziwić przestanę... |
![]() |
![]() |
| 12. Za pierwszą chmurą |
![]() |
![]() |
Gabina Więcej o recenzencie
Uwielbiam Maryle. Jak zawsze swietny glos, ale oczekiwalam rowniez ciekawych tekstow i muzyki. O ile pierwsze kilka utworow jest ciekawych, o tyle reszta troche nudzi. Czekam z niecierpliwoscia na Maryle spiewajaca Osiecka.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
zbyszek
piotr
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Jeżeli ktoś zastanawia się czy po tę płytę sięgnąć a swoje wahanie opiera na braku pewności czy poza dwoma nagraniami dość rozpowszechnionymi : "Jest cudnie" i " Na odległość " pozostałe piosenki tak samo są piękne,powiem, że są. Aczkolwiek jest to płyta taka raczej z akcentem na nastrojowość. Mało tu Maryli takiej w rodzaju "Małgośkowej" ale uważam, że każdemu kto Marylę Rodowicz lubi i ceni i taką płytę polubi. Możliwe, że jakaś część słuchaczy nie da się przekonać, że w taki sposób też można coś wartościowego zaprezentować,i przekazać, ale moim zdaniem, płyta jest dobra, ciekawa. Poza tym, polecam wydanie z bonusami - dwa dodatkowe nagrania w tym już przebój "Ech , mała " i na drugiej płycie koncert dvd. Dużo do słuchania i oglądania.
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Paweł Kranzmann Więcej o recenzencie
Przyznaję, że dopiero niedawno przesłuchałem ostatni album Maryli i jestem zadowolony. Płyta jest stonowana bez jakiś rockowych fajerwerków. Wyróżniam zdecydowanie duet Rodowicz z Sewerynem Krajewskim w utworze "Zielona pani ziemio" - najlepszy utwór na płycie.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Piotr Bartnikowski Więcej o recenzencie
Maryla jakiej nie znalem....Tak w skrocie moge opisac zawartosc tego krazka. 12 piosenek slucha sie niezwykle przyjemnie, a to za sprawa pelnej liryki, nastroju i akustycznych dzwiekow muzyki. Wszystko zostalo okraszone madrymi tekstami autorstwa Magdy Umer, Kasi Nosowskiej, Kayah, Jacka Cygana czy Seweryna Krajewskiego, ktory goscinnie zaspiewal w utworze "Zielona Pani Ziemio". Brawo Maryla!
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Confessions
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Mam mieszane uczucia po przesłuchaniu tej płyty. Niby jest spokojnie, pięknie, melancholijnie ale jednak czegoś brakuje. Nie czuć tu potencjału jaki ma w sobie Maryla. Zbyt często piosenki które się tu znajdują są mocno przewidywalne i trąca nudą. Maryla to marka. I chyba ta płyta niekoniecznie jest na jej miarę. Ode mnie 3+ aczkolwiek rozumiem, że wielu ludziom się ten krążek bardzo podoba. Mnie nie urzekł. Wszak nie musiał.
(1 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Fabian Rynkiewicz Więcej o recenzencie
Maryla powróciła w pięknym stylu. Nie dając się wszechobecnej komercji, nagrała refleksyjny, mądry album ze świetną ekipą. Polecam wszystkim tym, którzy twierdzą, że polska muzyka umarła. Maryla była, jest i zawsze będzie królową.
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
BBL X Więcej o recenzencie
Ta płyta jest po prostu kiczowata! Rodowicz zapomniała po prostu, że mamy XXI wiek. Nudne teksty i to country! Powinna brać przykład z Madonny, która idzie z duchem czasu!
(2 z 13 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Bartek
Chaciński
"Przekrój"
Więcej o recenzencie
Z Marylą było tak: wsiadła do pociągu i odjechała. Kompletnie odjechała, sądząc po rzeczach, które robiła przez ostatnie dwie dekady. W dodatku ten pociąg był jakiś taki… byle jaki. Sunął przez Polskę, zbierając różne odmiany kiczu. A pasażerka patrzyła, jak wszystko zostaje w tyle. Problem w tym, że jechała tyłem do kierunku jazdy i miała wrażenie, że porusza się do przodu. A im bardziej goniła za trendem – zostając polską Madonną, parodiując punk (Różowe Czuby), albo śpiewając piosenki biesiadne – muzycznie cofała się o grube mile. Producencka opieka Andrzeja Smolika to dobry pomysł, choć jest w tym pewne zderzenie światów (wystarczy zerknąć na wpis na oficjalnej stronie artystki: „Mistrz Bogdan Smolik kończy pracę nad taśmą-matką”). Wyszła płyta w duchu Maryli – o tyle, że rozbujana stylistycznie – zderzają się tu bluesowe Hammondy, gitary w stylu country i dęciaki rodem z easy listening lat 60. Ale całość, jak to u Smolika, spina nuta retro. Grając retro, Maryla pozostaje w zgodzie z duchem epoki, od której przez całe życie niepotrzebnie uciekała. Cudnie nie jest, ale dobrze, z momentami bardzo dobrymi („Nocny sufit”). Proszę tylko nie wierzyć, że to album kameralny. Przeciwnie, to superprodukcja. Sekcja dęta, 18-osobowa orkiestra smyczkowa, mnóstwo smaczków – tyle, że wszystko poukładane ze smakiem i ładnie zrealizowane. Nie udało się też do poziomu kameralności sprowadzić wokali Maryli, które wibrują, rockowo modulowane nawet na poziomie szeptu. Zatem – tak, to najlepsza płyta Rodowicz od dziesiątków lat, ale miałem większe oczekiwania. Jeśli porównać Marylę z Krawczykiem, to ten na płycie „To, co w życiu ważne” poszedł dalej. A ja zaczynam mieć prawdziwy pociąg do wielkich gwiazd estrady dopiero wtedy, gdy potrafią zupełnie zapomnieć, kim są.
(3 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Jacek Drążkowski Więcej o recenzencie
Dla mnie to już płyta roku. Koniecznie powinna być wydana na winylu. Wtedy miałaby, w pełnym wymiarze, zachowany swój cudny nostalgiczny klimat...
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
ŁUKASZ
DĘBOWSKI
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Na płycie "Jest cudnie" Maryla Rodowicz postawiła na prosty przekaz zamknięty w urokliwej, lekko intymniej i bardzo swojskiej konstrukcji muzycznej. Wokalista bez pstrokatego, szmirowatego otoczenia, wydobywa swoje prawdziwe walory artystyczne. Na pierwszy plan wysuwają się te atrybuty, z którymi kojarzymy Marylę od wielu lat. Namacalna gitara akustyczna, połączona z subtelną, słowiańską zwiewnością, staje się na nowo świeżym wizerunkiem artystki. Niezwykle autentycznie zbliżającą się do słuchacza z każdą kolejną piosenką oraz zarażającą swoją świadomą interpretacją. Jak wiele ciepłej atrakcyjności wypływa z tego albumu, można przekonać się już na początku, kiedy wybrzmiewa pierwszy pełnowartościowy utwór tytułowy "Jest cudnie". Dalej jest nie gorzej, mimo że chwilami w hipnotyzującej błogości można zgubić wyczucie doskonałego smaku samej muzyki i kwitnącego klimatu krążka. Zarzut to jednak żaden, gdyż pochłaniająca nienatarczywość, kieruje słuchacza na drogę chwilowego odprężenia. Często pojawiające się partie smyczkowe dodają tym piosenkom delikatnej dostojności i pewnej dozy powabu. Szczególnie pociągająco objawia się to w utworze pt. "Piękny dzień" oraz nostalgicznym "Nie liczy się nic". Zachwyca też skromny charakter "Pół oddechu", a także promieniujący naturalnością "Hej chłopcze". Trzeba przyznać, że niewątpliwą jakością tego krążka są również staranne teksty m.in. K. Nosowskiej, Kayah, M. Staszczyka i M. Umer. Dla wielbicieli dokonań piosenkarki sprzed kilkudziesięciu lat niespodzianką będzie duet w "Zielona pani Ziemio" z Sewerynem Krajewskim, mocno kojarzonym z twórczością Rodowicz. Za ostateczny kształt płyty odpowiedzialny był Andrzej Smolik. Dzięki swemu muzycznemu wyczuciu, kompozytorskiej szlachetności wyciągnął z tych dźwięków prostą wytworność. Ostatecznym atutem jest nieretuszowana wiarygodność, dzięki czemu Maryla Rodowicz na zawsze pozostanie jedną z najbardziej widocznych metafor polskości w polskiej muzyce rozrywkowej.
(7 z 7 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

























