-
-
Bieguni
- Olga Tokarczuk
-
cena:
36,99
zł
-
-
-
-
-
Madame
- Antoni Libera
-
cena:
45,49
zł
Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Kamień na kamieniu
Średnia ocena z 3 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Wiesław Myśliwski
- Wydawnictwo:
-
Znak
, Styczeń 2008
- ISBN:
- 978-83-240-0918-3
- Liczba stron:
- 524
- Sprawdź inne tytuły:
-
Wiesław Myśliwski
Wznowienie jednej z najważniejszych powieści Wiesława Myśliwskiego, uznawanej za zwieńczenie tak zwanego nurtu wiejskiego. Burzliwe losy Szymona Pietruszki i jego brata, Michała, są punktem wyjścia do opowieści o polskiej wsi - jej zawiłej historii i odchodzącej w przeszłość tradycji. Jak zawsze u Myśliwskiego najistotniejszy jest jednak wymiar symboliczny, w który zostajemy wprowadzeni od pierwszych zdań: "Wybudować grób. To się tylko tak mówi. A kto nie budował, nie wie, co taki grób kosztuje. Choć grób, mówią, też dom, tylko że na tamto życie. Bo wieczność nie wieczność, ale swój kąt powinien człowiek mieć".
"Myśliwski, wypełniając wielowiekowe puste miejsce w polskiej literaturze, bierze na siebie cały ciężar odwiecznych epickich zobowiązań artystycznych, (...) spełnia epicką powinność wobec chyba jednego z ostatnich układów świata o cechach niepowtarzalności i samowystarczalnej pełni". Henryk Bereza
- Kamień na kamieniu
- Autor:
-
Wiesław Myśliwski
Wiejska historia Polski według Pietruszki Szymona
(2009-12-01)
Jerzy
Lengauer
Więcej o recenzencie
Szymon Pietruszka wyciągnął silną dłoń i już jestem na wsi, gdzie każdy kamień to wspomnienie. To świat, stanowiący pewien okrąg, którego promień wynosi kilkanaście, kilkadziesiąt kilometrów. Gdzie trzeba skupiać się nad codziennymi wydarzeniami, a nie szukać ich w odległym świecie. Gdzie płacze, smutki, radości, śluby, urodziny i śmierci zamykają się w okręgu, składając się na alegoryczne kamienie, składane jeden na drugim. Cóż tak innego a niezwykle ważnego Myśliwski tą kamienną alegorią przekazuje czytelnikowi? Wydaje mi się, że po trosze obala negatywny mit wsi, jako małego środowiska, gdzie nic się nie dzieje, gdzie czas stoi w miejscu. Ile tutaj historii Polski! Na podstawie wydarzeń w jednej wsi Myśliwski pisze historię kraju. Sięga wspomnieniami swojego bohatera do powstań, do XIX wieku, do Kozaków, do przedwojennej emigracji, do dziedziców, do wiejskiej partyzantki, do komunistycznych zmian, do powojennych ucieczek ze wsi do miast. Stary, siwy Szymon Pietruszka ciągnie mnie przez wieś. Potykamy się o kolejne kamienie. Wędrówka trwa długo. Ponad pięćset stron. Bo Pietruszka o kulach, bo podnosi każdy kamień, zastanawia się nad nim, coś sobie przypomina. Zaczyna snuć opowieść. O sobie. O dziadkach, którzy bili się w powstaniach, zakopali dokumenty o ziemskich nadaniach w ogrodzie lub wyemigrowali do Ameryki. O babkach, które porzuciły swoje dzieci i zostały za to ukarane przez Boga. Patrz, mówi, tam krzyż, na którym hitlerowcy powiesili jednego z naszych, tam brama, za którą kiedyś stał dwór dziedzica, tam cmentarz bez ptaków, tam droga, gdzie dziadek spotkał diabła, tam pole, na którym szukałem żołnierskich trupów dla butów. Rzuca się w oczy brak chronologii. Powieść podzielona na dziewięć rozdziałów. Każdy z nich opatrzony tytułem, który jest pomyślany jako klucz otwierający rozległą opowieść, albo kilka historii. Myśliwski nie przykrywa zasłoną wstydu wsi. Nie ocenia jej mieszkańców. Nic nie ukrywa. Nie odczuwam w tekście cenzury ani obyczajowej, ani politycznej. Obłudny związek sacrum i profanum daje szeroki obraz zachowań, wypowiedzi, stosunku do tej specyficznej ludowej teologii, która jest pomieszana z opowieściami o pańskim Borucie i wiejskim Rokicie, co przemyca Myśliwski w krótkiej historyjce o spotkanym na drodze przez Szymonowego dziadka diable. Obraz uzupełnia wszechobecne pijaństwo, soczyste przekleństwa, których Myśliwski nie łagodzi literacko, ale też nie szafuje grubiaństwem. Jest bliższy Loeblowi niż Masłowskiej, czy Pasikowskiemu. Nie ucieka od seksualności, która pokazana jest trywialnie, śmiesznie wręcz, gdy kompletnie pijany Szymek zapewnia wątpiącą sklepikarkę, że mu na pewno stanie. Albo, gdy wyrostki kradną rodzicom pieniądze, żeby zobaczyć co ma pod sukienką pewna Staśka. Trywialność, wiejska teologia. To nie wszystko. Bo Szymon Pietruszka to nieszczęśliwy bohater. Bardzo bliski bohaterom polskiej literatury, ale też bardzo odbrązowiony. Może dlatego budujący od pierwszych stron rodzinny grobowiec, będący niewątpliwie alegorią rodzinnego, a nawet szerzej, bo rodzinnej wsi, pomnika.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
jak u babci na wsi....
(2009-07-20)
wyspa
Więcej o recenzencie
Po raz pierwszy przeczytalam te powiesc ponad dwadziescia lat temu i .... od razu sie zachwycilam! Ten humor, ta madrosc, ten caly wiejski krajobraz porwal mnie w inny wymiar. Polecilam mojej mamie, ktora pochlonela te ksiazke w dwa dni i tez sie nia zachwycila! Teraz po latach wracam do niej i sie nia rozkoszuje...wiejska gwara i codziennosc opisana tak wspaniale przez Pana Wieslawa, przenosza mnie do dziecinstwa i do wakacji na wsi. Sielska kraina gdzie rytm zycia zwierzat w zagrodzie i ziemi regulowal rzeczywistosc! Kraina mojego dziecinstwa juz nie istnieje, wies, taka jaka opisal Pan Wieslaw, tez nie. I chyba dlatego tak milo czyta sie te ksiazke i tak chetnie do niej wraca. Polec
(2 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Koniecznie...
(2008-11-07)
wal
Więcej o recenzencie
"Kamienia na kamieniu" nie można nie przeczytać. Nie tylko dlatego, że napisał go Myśliwski, ale dlatego, że jest to pióro najwyższej próby. Ta powieść przenosi nas w inny, piękny swym realizmem świat, w który wszystko wydaje się piękne, mimo, że trudne i niekiedy niezrozumiałe. Przygody Szymka, wiejskiego rozrabiaki, jego narracja i życie sprawiają,że książka pochłania Cię całkowicie i pragniesz aby jego opowieść autobiograficzna nigdy się nie skończyła. Zabiera Cię ze sobą w inny świat, gdzie czujesz się zaskakująco dobrze, niezależnie od tego kim jesteś i co robisz. Ta powieść to inny wymiar, do którego chętnie będę wracał. Nie dlatego, że jest polski, ale dlatego, że niewiele jest tak dobrych powieści na świecie obdartych z udawania i sztuczności, gdzie życie to nie bajka, ale czytelnikowi wydaje się że piękna baśń, niekoniecznie z "żyli długo i szczęśliwie"... Jeśli czytałeś Myśliwskiego, to "Kamień na kamieniu" musisz przeczytać koniecznie, bo to najlepsza jego powieść, a jeżeli jakimś cudem nie spotkałeś się z twórczością pana Wiesława, to sięgnij po "Kamień", a gwarantuję że przeczytasz wszystkie jego książki, czekając z niecierpliwością na nowe pozycje, tak jak ja to robię.
Przeczytaj koniecznie, daj się przenieść w inny świat z którego nie chce się wychodzić.
(8 z 9 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji