Katorz [Digipack]

Katorz [Digipack]

Voivod  Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.

nośnik: CD 1 szt.

Produkt niedostępny
do przechowalni

Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".

ok

zamknij

- polecamy

Ci, którzy kupili ten towar, kupili też...

Inni klienci oglądali również...

    Pełny opis produktu: Katorz [Digipack]

      Ocena klientów. Nadesłano 1 recenzję (Dodaj własną)

    Wykonawca:
    Voivod
    Firma fonograficzna:
    Nuclear Blast , 2006
    Nr katalogowy:
    2736116542
    Sprawdź inne tytuły:
    Voivod
    Kategorie:
    Metal > zagraniczny metal
    Posłuchaj utworów:
    1. The Getaway
    2. Dognation
    3. Mr. Clean
    4. After All
    5. Odds & Frauds
    6. Red My Mind
    7. Silly Clones
    8. No Angel
    9. The X-Stream
    10. Polaroids

    Recenzje naszych klientów: Napisz własną recenzję

    Katorz [Digipack]
    Wykonawca:
    Voivod

    Ostatni album Piggy'ego (2009-02-07)

    Abu Ishak Ibrahim  Więcej o recenzencie

    Album pt. „Katorz” kanadyjskiego Voivod definiują dwie daty: 25 lipca 2006 kiedy się ukazał i równo jedenaście miesięcy wcześniej czyli 25 sierpnia 2005 kiedy z chorobą przegrał Denis D’Ammour, gitarzysta i serce zespołu. „Piggy” (jak o nim mówiono) kiedy pisał swoje partie gitarowe na ten album już wiedział, że jego życie jest zagrożone, ale nigdy nie przestał tworzyć tego co kochał – swojej muzyki. Napisał partie gitarowe, które można usłyszeć na „Katorz” i odszedł. Słuchając tego albumu myślę sobie, że... każdy człowiek chciałby mieć takie odejście! Śmierć jest czymś najgorszym, ale umierać w takim stylu to hołd dla człowieka. Fakt, że bardzo dużo do albumu dołożyli: wokalista „Snake”, perkusista „Away” i (znany z Metallicy) basista Jason Newsted, ale „Katorz” to przede wszystkim gitara Piggy’ego... posłuchajcie takie kawałki jak „The Getaway”, „After All” czy „Mr. Clean”, a zrozumiecie o czym mówię... To oczywiście nie ten thrash metalowy Voivod z lat 80-tych, a raczej dalszy ciąg namaszczonej przez metal progresywno-elektronicznej rewolucji. Niemniej album jest świetny, a jego jedynym mankamentem jest to, że więcej taki nie powstanie, bo Piggy już nigdy więcej niczego nie nagra.

    (2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Muzyka - Zapowiedzi - zamów już dziś!

    Muzyka - wszystkie zapowiedzi »

    Muzyka - Bestsellery. Bądź na czasie!

    Muzyka - wszystkie bestsellery »

    Muzyka - Nowości - polecamy!

    Muzyka - wszystkie nowości »

    Muzyka - Promocje - kupuj i oszczędzaj!