-
-
-
Boso
- Zakopower
-
cena:
37,52
zł
-
-
Polanna
- Anna Maria Jopek
-
cena:
38,99
zł
-
-
-
Haiku
- Anna Maria Jopek
-
cena:
38,99
zł
-
Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Kayah & Royal Quartet [Książka + CD]
Średnia ocena z 7 recenzji
(Dodaj własną)
- Wykonawca:
-
Kayah
- Firma fonograficzna:
-
Agora
, Marzec 2010
- Nr katalogowy:
- 978-83-7552-864-0
- Sprawdź inne tytuły:
-
Kayah
Kayah & Royal Quartet to już dziewiąta płyta Kayah.
Artystka prezentuje swoje znane utwory w nietypowych, bardzo emocjonalnych aranżacjach, przygotowanych jedynie na jej wokal i kwartet smyczkowy. Na płycie nie zabraknie też kilku zaskakujących coverów. Ten bardzo wyjatkowy i ekskluzywny projekt jest premierowy i zupełnie wyjątkowy na polskim rynku.
W książce, do której dołączona jest płyta są teksty piosenek oraz zwierzenia artystki.
| Posłuchaj utworów: |
MP3 |
WMA |
| 1. Kwartesencja |
 |
 |
| 2. Za blisko |
 |
 |
| 3. Prośba do twych ust |
 |
 |
| 4. Testosteron |
 |
 |
| 5. Tabakiera |
 |
 |
| 6. Libertango |
 |
 |
| 7. Jestem kamieniem |
 |
 |
| 8. Bursztynowa wieża |
 |
 |
| 9. Wiosna przyjdzie i tak |
 |
 |
| 10. Do diabła z przysłowiami |
 |
 |
| 11. Jak liść |
 |
 |
| 12. 100 lat młodej parze |
 |
 |
| 13. Lume |
 |
 |
- Kayah & Royal Quartet [Książka + CD]
- Wykonawca:
-
Kayah
Niecodzienny projekt
(2010-09-12)
ŁUKASZ
DĘBOWSKI
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Płyta "Kayah & Royal Quartet" to wydarzenie mocno zaskakujące, gdzie w większości znane przeboje wokalistki w połączeniu z nowym sznytem nadanym przez kwartet smyczkowy, zyskują nieodkrytą wcześniej emocjonalność. Większa część repertuaru emanuje wcześniej niedostrzeżonym dramatyzmem. Zestawienie samego tylko wokalu Kayah z instrumentami smyczkowymi tworzy niebywale uduchowiony klimat, z którego wypływa mnóstwo uczuciowego smutku, rzewności, ale także żywotności, intensywności doznań i niepokoju. Poprzez surową otoczkę całości momentami jest wręcz mrocznie i burzliwie, jak chociażby w porażającym coverze "Libertango", jednym z faworytów tego krążka. To doskonały przykład na to, jak przy dużej oszczędności i konkretności wyrazu można stworzyć coś niebywale charakterystycznego. Nasycając jedynie każdą nutę wewnętrznym ładunkiem wrażliwości udało się tchnąć odpowiedni poziom żywiołowego wyrafinowania. Warto wyróżnić także klasycznie brzmiący "Testosteron", pięknie wybrzmiewającą w melancholii - "Wiosna przyjdzie i tak", a także promieniującą zmysłowością "Prośbę do Twoich ust". Czasem wkrada się zbyt grobowy nastrój jak w "Bursztynowej wieży", jednak świetnie współkształtuje się z jakże kultowym "Jestem kamieniem". Trzeba oddać ukłon bo ktoś wreszcie zdecydował się na tak niecodzienny projekt, jakim stał się pomysł stworzenia "Kayah & Royal Quartet". Tym bardziej, że tego typu idea w pełnym wymiarze nie zaistniała wcześniej na polskim rynku muzycznym. I należy po raz kolejny docenić Kayah jako wokalistkę. Każdy wydobyty dźwięk ze strun głosowych jest nad wyraz czytelny, odpowiednio prowadzony oraz perfekcyjnie wkomponowany w szablon tych piosenek. Trzeba mieć niemałe doświadczenie oraz wyjątkowy talent, by móc mierzyć się z tego typu przedsięwzięciem. W takim wykonaniu to musiało się udać.
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Świetny pomysł na inne aranżacje znanych utworów
(2010-04-02)
Yga Kostrzewa
Więcej o recenzencie
Kayah od lat intryguje, uwodzi. Ostatni jej album, nagrany z kwartetem smyczkowym, zaskakuje ciekawymi rozwiązaniami muzycznymi i aranżacyjnymi. Wokalistka pomieściła w albumie przeboje całkiem już dawne ("Tabakiera", "100 lat młodej parze") a także bardziej świeże. Jest to więc pomysł na zupełnie inne aranżacje znanych w większości melodii. I trzeba przyznać, iż udał się całkiem zgrabnie. Pełne dynamiki i emocji są zmienione wersje "Testosteronu" czy "Tabakiery". Muszę przyznać, iż wersja "Libertanga", głównie znana z interpretacji wyjątkowej Grace Jones, przemawia do mnie, robi wrażenie. Podsumowując - świetny wynik pracy i pomysłu na zupełnie inne wersje muzyczne mniej i bardziej znanych utworów.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Męcząco
(2010-03-15)
martin
anders
Więcej o recenzencie
Tę płytę można słuchać w kawałkach, ale słuchanie jej w całości to taki trochę masochizm emocjonalny, bo oprócz pewnego rodzaju niepokoju, smutku i ponurej melancholii nie znajduje innych emocji w trakcie słuchania.
To nie jest nawet album do delektowania się przy kieliszku wina, właśnie ze względu na ten nieokreślony rodzaj niepokoju jaki bije z tych dźwięków i głosu. Płyta monotonna i drażniąca, nie znajduję nawet uzasadnienia czemu powstała, skoro jest zbiorem tego co już znamy, nawet z wersji koncertowych. Może to miał być prezent dla zawiedzionych wielbicieli KAMIENIA, którym obiecano też, ze SKAŁA będzie jego kontynuacją, a jak wiemy przepadła jak... kamień w wodę, i płytą przełomową nie będzie.
Ponadto wiosna się zbliża a ten album nie zawiera w sobie ani grama wiosennego entuzjazmu.
(2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji