Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Kelnerka
Średnia ocena z 10 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Melissa Nathan
- Tytuł oryginału:
- The waitress
- Wydawnictwo:
-
Albatros/Kuryłowicz,
Albatros
, Maj 2006
- Seria:
-
Pi
- ISBN:
- 83-7359-220-2
- Liczba stron:
- 444
- Wymiary:
- 125 x 195 mm
- Tłumaczenie:
-
Grzegorz Kołodziejczyk
- Sprawdź inne tytuły:
-
Melissa Nathan
Katie Simmonds jest dziewczyną ambitną, ale po ukończeniu psychologii na Oksfordzie ciągle nie ma pomysłu na życie. Raz pragnie zostać nauczycielką, innnym razem reżyserem, jeszcze innym wychowawcą. Wynajmuje pokój w mieszkaniu Jona, początkującego pisarza, z którym się przyjaźni i który pisze dla niej ciągle nowe CV i listy motywacyjne. W jej pIanach na przyszłość praca w charakterze kelnerki nie figuruje, choć właśnie tak musi zarabiać na życie. Wraz z przyjaciółką Sukie, z zawodu aktorką teatralną, bez angażu, pracują w londyńskiej kawiarni koło dworca, kiepsko opłacane, mając za szefa tępego gbura. Klientów traktują obcesowo, ale w sposób nie pozbawiony specyficznego humoru. Na szczęście dla wszystkich kawiarnia zostaje sprzedana nowemu właścicielowi. Okazuje się nim Dan Crichton, były chłopak jej koleżanki Geraldine, też absolwent Oksfordu. Katie, skrycie zakochana (z wzajemnością) w Danie, którego poznała niedawno na imprezie, nie wie, jak znaleźć się w nowej sytuacji. Dan jest znowu z Geraldine i - co gorsza - zaręczył się! A to oznacza kolejne, jeszcze większe kłopoty ...
- Kelnerka
- Autor:
-
Melissa Nathan
Popołudnie, którego nikt mi nie zwróci
(2006-09-01)
Ela
Olechowska
Więcej o recenzencie
Totalna, kompletna chała, na dodatek fatalnie przetłumaczona. Jeśli pogodzimy się z tym, że Nik niekoniecznie musi oznaczać Nika, bo niekiedy oznacza Dana, to nawet przyjmując, że w większości przypadków Dan oznacza Dana, to tym samym oznacza także i to, że główna bohaterka powinna natychmiast znaleźć się w psychiatryku, gdzie będzie miała czas zastanowić się nad tym, jakiż to uraz z dzieciństwa każe jej pałać afektem do rozmemłanego maminsynka - idioty. Wniosek z tej ksiązki wypływa jasny: błyskotliwy sarkazm angielskiego humoru niestety zmarł śmiercią tragiczną, pocieszające jest jedynie to, że aby wziąć udział w ceremonii pogrzebowej, nie trzeba koniecznie wkładać kapelusza w kształcie tortu. Choć zapewne tak byłoby lepiej.
(2 z 8 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Lekka, łatwa i przyjemna!
Kasia
Kiewrel
Polecam wszystkim: młodym, starym, inteligentnym i nie bardzo. Książka naprawdę lekka, łatwa i przyjemna - czyta się szybko: akcja jest wartka, humor przystępny, a fabuła ciekawa, choć nie za bardzo skomplikowana. Także gorąco polecam - tak na upalne dni na plaży, jak i na deszczowe popołudnia w domu!
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji