Nasza cena: 32,49 zł

Cena rynkowa: 34,9 zł

Dodaj do koszykaDodaj do przechowalni Do listy życzeń

Co to jest lista życzeń?

Koszyk pusty

Dostawa za darmo!
Wyślij wiadomość
Napisz do nasZadzwoń do nas
tel. +48 (22) 321 91 91
fax +48 (22) 321 91 92
kontakt z konsultantem
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Kierunek Bagdad. Jak zostałem włóczęgą, terrorystą i szpiegiem n

Kierunek Bagdad. Jak zostałem włóczęgą, terrorystą i szpiegiem na Bliskim Wschodzie

Henry Hemming  Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.

okładka: miękka
nośnik: druk
liczba stron: 280
Ocena klientów:

Kwiecień 2010 - Kierunek Bagdad to kolejna pozycja z niezwykle życzliwie przyjętej przez Czytelników i recenzentów serii literatury po-dróżniczej Bieguny.

Nowa propozycja wydawnictwa Carta Blanca to nie tylko trzy-mająca w napięciu historia niebezpiecznej ekspedycji, lecz tak-że niesamowity dziennik...

Pełny opis produktu...

Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".

ok

zamknij

Ci, którzy kupili ten towar, kupili też...

Inni klienci oglądali również...

    Pełny opis produktu: Kierunek Bagdad. Jak zostałem włóczęgą, terrorystą i szpiegiem na Bliskim Wschodzie

      Ocena klientów. Nadesłano 1 recenzję (Dodaj własną)

    Autor:
    Henry Hemming
    Wydawnictwo:
    Carta Blanca , Kwiecień 2010
    Seria:
    Bieguny
    ISBN:
    978-83-61444-88-6
    Liczba stron:
    280
    Wymiary:
    128 x 200 mm
    Tłumaczenie:
    Ewa Kleszcz
    Sprawdź inne tytuły:
    Henry Hemming
    Kategorie:
    podróże > reportaże i wspomnienia
    Kierunek Bagdad to kolejna pozycja z niezwykle życzliwie przyjętej przez Czytelników i recenzentów serii literatury po-dróżniczej Bieguny.

    Nowa propozycja wydawnictwa Carta Blanca to nie tylko trzy-mająca w napięciu historia niebezpiecznej ekspedycji, lecz tak-że niesamowity dziennik podróży, którego autor przemawia świeżym, pełnym idealizmu, ujmującym i ludzkim głosem, ukazując obraz Bliskiego Wschodu po 11 września, jakiego nie zobaczymy w wieczornych wiadomościach, i przełamując po-wszechnie panujące stereotypy na temat tego regionu.

    Henry Hemming, używając sztuki jako paszportu, podróżuje przez Turcję, Iran, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Arabię Sau-dyjską, Jordanię aż do Bagdadu, napotykając na swojej drodze meczety, pałace, koszary wojskowe, sekretne plaże, cele poli-cyjne, nocne kluby, izby tortur, domy publiczne i pracownie artystów. Oskarżany zarówno o bycie islamskim ekstremistą, jak i brytyjskim szpiegiem, włóczy się po Bliskim Wschodzie niemal w przeddzień ataku wojsk amerykańsko-brytyjskich na Irak, słucha zwierzeń wyzwolonej irańskiej młodzieży i syryj-skiej kobiety szczelnie owiniętej hidżabem, w Turcji obserwuje szalony taniec wirujących derwiszy, a w irackim Pałacu Repu-bliki Saddama Husajna bierze udział w ekskluzywnym przyjęciu z amerykańskimi żołnierzami. I cały czas poszukuje praw-dziwego oblicza islamskiego świata.
    Dodaj do profilu: FacebookBlipTwitter

    Recenzje naszych klientów: Napisz własną recenzję

    Kierunek Bagdad. Jak zostałem włóczęgą, terrorystą i szpiegiem na Bliskim Wschodzie
    Autor:
    Henry Hemming

    Słaba (2011-08-02)

    karina sztanderska  Więcej o recenzencie

    Trasa podróży ciekawa, ale to chyba wszystko, co można wyciągnąć z książki. Zadziwia ignorancja obydwu bohaterów w stosunku do miejsc i kultur, które przyszło im odwiedzić. Tym bardziej zadziwia, że w końcu są absolwentami renomowanych brytyjskich uniwersytetów (Oxford i Newcastle). Bohaterowie zdali się nigdy nie słyszeć o perskim obyczaju grzecznościowym taroof, dzięki czemu zaraz po przekroczeniu granicy Iranu udaje im się w bardzo niezgrabny sposób naruszyć normy współżycia społecznego, tankując samochód za darmo. Plac Ferdowsi w Bagdadzie – jak twierdzą autorzy – zawdzięcza swa nazwę słowu raj. Otóż nie. Ferdowsi był narodowym poetą perskim tworzącym w X i XI wieku, a jego place, pomniki, ulice znajdują się we wszystkich ważniejszych miastach Bliskiego Wschodu. Owszem – jego przydomek poetycki wziął się od słowa Raj, ale to nie na cześć raju nazywane są place. I wreszcie, przejechawszy wcześniej przez Iran, Arabię Saudyjską, Irak, Liban i kilka innych krajów, autorzy stają na granicy Izraela i ku ich zdziwieniu mają kłopoty z wjazdem do tego kraju. Każdy współczesny turysta udający się do Izraela wie, że z pieczątką niektórych krajów do Izraela wjechać się nie da. Informacja ta jest podana na stronie ambasady oraz na stronach lokalnych MZSów. Podsumowując – książka powinna była zostać osobistym dziennikiem autora z podróży, dokumentującym jego ignorancję i pisanym do szuflady.

    (3 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Książki - Zapowiedzi - zamów już dziś!

    Książki - wszystkie zapowiedzi »

    Książki - Nowości - polecamy!

    Książki - wszystkie nowości »

    Książki - Promocje - kupuj i oszczędzaj!