Koszyk pusty
Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.
1996
Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".
Średnia ocena z 20 recenzji (Dodaj własną)
| Posłuchaj utworów: | MP3 | WMA |
|---|---|---|
| 1. Hit The Lights |
![]() |
![]() |
| 2. The Four Horsemen |
![]() |
![]() |
| 3. Motorbreath |
![]() |
![]() |
| 4. Jump In The Fire |
![]() |
![]() |
| 5. (Anesthesia) - Pulling Teeth |
![]() |
![]() |
| 6. Whiplash |
![]() |
![]() |
| 7. Phantom Lord |
![]() |
![]() |
| 8. No Remorse |
![]() |
![]() |
| 9. Seek & Destroy |
![]() |
![]() |
| 10. Metal Militia |
![]() |
![]() |
Michał Dudek Więcej o recenzencie
Niech kto mówi, względnie pisze co chce, ale ja wiem jedno. To jest NAJWSPANIALSZA płyta Metalliki !!!
(3 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Sebastian Rosa Więcej o recenzencie
Kill'em All to płyta znacząco różna od późniejszych dokonań zespołu. To nie jest metal, to nie jest rock - to trash, który jednak ewoluuje dając pewne oznaki tego, do czego panowie będą dążyć w przyszłości. Do tego albumu trzeba jednak dojrzeć i stać się fanem zespołu, aby docenić jego artyzm. Nie jest to coś, do polecenia dla osób zaczynających przygodę z zespołem. To już coś dla tych, którzy lubią szukać. Szukać w rytm skandującego "... searching... seek'n'destroy".
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Robert Dybowski Więcej o recenzencie
1983 r. to narodziny prawdziwego trash metalu, wtedy to czwórka z Kalifornii wydała swoją pierwszą odsłonę zwaną "Kill 'em All", sam tytuł już wiele mówi o tym co można usłyszeć na płycie. To po prostu 10 kawałków naładowanych mocą, dzikością, słychać tu bardzo szybkie potężne granie połączone z nieco nieskładnym wokalem młodego Hetfielda. Oczywiście brzmienie Metallici jest tu surowe, czasem nawet zbyt agresywne i niedopracowane, ale to zrozumiałe na pierwszej płycie, mieli do tego prawo, pokuszę się o stwierdzenie że "Kill 'em All" jest bliskie St. Anger, zwłaszcza w warstwie muzycznej. Ten ascetyzm formy jest dla mnie jednak zaletą, słuchając niemal boskich dokonań rok i trzy lata później nie wyczuwa się tej spontaniczności, improwizacji, ambicji odkrywania, to po prostu albumy idealnie brzmiące jakby zagrane przez automaty, tu widać czynnik ludzki, to materiał zrealizowany przez naładowanych adrenaliną czterech chłopaków, którzy kochali to co robią i tą pasję słychać. Co więcej dla słuchacza jest ona zaraźliwa. Daję 4 punkty ze względu na "Master of Puppets" i "Ride The Lightning". "Kill 'em All" niestety daleko i nie mogę ocenić jej tak samo. To po prostu doskonały początek wielkiej legendy, a dziś powrót do tamtego czasu początku lat 80-tych, kiedy w muzyce działy się wielkie rzeczy a trash metal w tej formie jaką znamy dziś robił dopiero pierwsze nieśmiałe kroczki, Metallica miała dzięki tej płycie ogromny wpływ na ten proces. Polecam!
(2 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
malk77 Więcej o recenzencie
Ta płyta to "must-have", wstyd nie znać, jest doskonała!
(2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Winston Churchil Więcej o recenzencie
Ta płyta to naprawdę powiew świeżości w muzyce, świetne utwory, popisowe solówki i wyczuwalna wizja, celowość w grze (coś czego potem brakuje zespołowi coraz bardziej). Chociaż płyta jest ciężka, nie męczy patosem, jak to często bywa. Po prostu jest to dobra muzyka - i tyle.
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Szymon Falkiewicz Więcej o recenzencie
W 1983 roku Metallica wydała swój debiutancki album zatytuowany "Kill'em All". Zdaniem wielu fanów to pierwsza ważna manifestacja nowego stylu thrash metal. W sumie trudno się nie zgodzić. Mimo że wcześniej były już zespoły, które grały szybko, jak chociażby Motorhead, to jednak Metallica jest prekursorem thrashu. Dzisiaj, z perspektywy czasu, album już nie robi tak dużego wrażenia jak 24 lata temu, bo przecież Metallica ma na swoim koncie pozycje lepsze, jak chociażby "Master Of Puppets" czy... "And Justice For All". "Kill'em All" różni się od nich pod wieloma względami, m.in. wokal Jamesa Hetfielda jest taki... szczeniacki. Warstwa tekstowa jest również płytsza niż na następnych płytach. Mimo wszystko ten krążek po prostu trzeba znać, bo jest bardzo dobry, a poza tym to klasyka thrash metalu!!!
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Norbert Piełowski Więcej o recenzencie
Nie jestem zagorzałym fanem Metalliki. Nie przepadam również za nowoczesnym metalem, ale ten krążek zrobił na mnie ogromne wrażenie. Zauwżyłem, że jest tu typowe połączenie rocka z trashmetalem. Z tego, co mi wiadomo to płytka została nagrana w 1983 r., a to naprawdę ma szczególne znaczenie, ponieważ w latach 80 rozwijały się najlepsze kapele rockowe. Album "Kill'em All" bardzo mi się spodobał. Gorąco polecam każdemu.
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Marek Grabowski Więcej o recenzencie
"Kill'em All" to jedna z pierwszych trashowych płyt. Metallica zadebiutowała z Davem Mustainem (którego zastąpili Kirkiem Hammetem ze względu na używanie Mustaine'a), Cliffem Burtonem, Larsem Ulrichem oraz Jamesem Hetfieldem. Płyta to klasa, najlepszy początek zespołu, jaki mógł być. Płyta miała nosić tytuł "Metal Up Your Ass" (nie "Fuck em All" jak błędnie ktoś napisał). Teksty na płycie nie są jeszcze tak dojrzałe jak na późniejszych płytach, ale zawierają prawdy (nigdy się nie poddamy). Ta płyta jest obowiązkowa dla każdego metalowca.
(2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Copernicus Więcej o recenzencie
Dobra, a nawet bardzo dobra płyta. Można by rzec, że początki prawdziego trash metalu sięgają właśnie 1983 r. i "Kill'em All". Gorąco polecam - jest to obowiązkowa pozycja dla każdego interesującego się tym typem muzyki.
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Wojciech Wierzbiański
Ta płyta zawiera w sobie niepowtarzalną energię i klimat. Co prawda jest ona uboga muzycznie, bo riff główny się ciągle powtarza , ale jak zaczyna się jej słuchać to zapomina się o tym. "Seek & Destroy" to utwór, który moim zdaniem trochę podciągnął tę płytę. Jamesowi lepiej do "twarzy" z takim krzykiem niż ze śpiewem. Żaden zespół wcześniej takiego materiału nie przedstawił na płycie, więc uważam ją za przełomową. Na swoim MP3 co chwila zmieniam albumy, ale "Kill'em All" zawsze znajdzie miejsce w odtwarzaczu. Późniejsze dokonania były wielkie, ale nie były przełomowe. MOP to jest najlepsza płyta Metallicy (wg mojej opini), ale najwięcej słuchałem "Kill'em All" (taki paradoks). Dodam jeszcze , że ...and Justice for All to też coś naprawde dobrego , bo "Black Album" już nie miał swojej aury. Chociaż był cięzki i "Enter Sandman" to świetny utwór, to i tak uważam, że "Kill'em All" był jeden i Metallica już nigdy, przenigdy nie nagra tak dobrej płyty.
(1 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

























