Live Chat
x

Serwis używa cookies. Wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z Polityką Cookies.

Koszyk pusty

Podręczniki
Bony na zakupy w Merlinie
Napisz do nas Zadzwoń do nas
tel. +48 (61) 628 66 00
fax. +48 (22) 321 91 92

Opis produktu

Kill grill. Restauracja od kuchni

Anthony Bourdain  Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.

Numer katalogowy: 0611194
okładka: miękka
nośnik: druk
liczba stron: 424

Lipiec 2008 - Chcę wam opowiedzieć o mrocznych zakamarkach restauracji, o subkulturze, w której militarna hierarchia o kilkusetletniej tradycji i żeglarski etos zamykający się w haśle "rum, sodomia i chłosta" tworzą mieszaninę wzorowej dyscypliny i przyprawiającego o wrzody żołądka chaosu. Czuję się w niej... Więcej

Produkt niedostępny
Do przechowalni

Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".

zamknij

- polecamy

Ci, którzy kupili ten towar, kupili też...

Inni klienci oglądali również...

    Pełny opis produktu: Kill grill. Restauracja od kuchni

    Średnia ocena 3,9 na 5 z 10 recenzji   (Dodaj własną)

    Autor:
    Anthony Bourdain
    Wydawnictwo:
    W.A.B. , Lipiec 2008
    ISBN:
    978-83-7414-473-5
    Liczba stron:
    424
    Wymiary:
    135 x 200 mm
    Wydanie:
    1
    Sprawdź inne tytuły:
    Anthony Bourdain
    Kategorie:
    literatura faktu
    Chcę wam opowiedzieć o mrocznych zakamarkach restauracji, o subkulturze, w której militarna hierarchia o kilkusetletniej tradycji i żeglarski etos zamykający się w haśle "rum, sodomia i chłosta" tworzą mieszaninę wzorowej dyscypliny i przyprawiającego o wrzody żołądka chaosu. Czuję się w niej komfortowo, jak w miłej, ciepłej kąpieli. Swobodnie poruszam się po tym świecie. Rozumiem jego język. Znam wszystkich w małej, kumoterskiej społeczności szefów kuchni i kucharzy Nowego Jorku i wiem, jak się w niej poruszać (w przeciwieństwie do codziennego życia, w którym czuję się zdecydowanie mniej pewnie). (fragment książki)
    Anthony Bourdain rzetelnie spełnia swoją obietnicę. Prowadzi nas przez swoje życie szlakiem doskonałych restauracji, podłych knajp, ohydnych spelunek i podejrzanych lokali. Jego przewodnikiem pozostaje namiętność - umiłowanie dobrego jedzenia, ale też euforia, jaka towarzyszy jego przygotowywaniu.
    Dlaczego wpadł na pomysł zostania kucharzem? Jak zaczynał karierę, jak pokonywał zakręty życiowe, jak za jednym zamachem poznawał smak dorosłości, ciężkiej harówy i wyszukanych potraw?
    Bourdain jest doskonałym obserwatorem. Wydobywa z ludzi to, co charakterystyczne, ujmujące, najciekawsze zarówno w dobrym, jak też złym znaczeniu. Zapewne zdziwiłby się, gdyby mu to powiedziano, ale dysponuje wyczuloną socjologiczną wrażliwością, która pozwala mu na wnikliwe analizy najrozmaitszych grup i środowisk. W połączeniu z warsztatem rasowego pisarza i ujmującym humorem daje to znakomite efekty.,

    Zwariowany pamiętnik: zobacz, co naprawdę dzieje się za kuchennymi drzwiami...
    "Newsweek"

    Należy do tych książek, które najpierw czytamy jednym tchem, a potem w pracy denerwujemy kolegów, cytując im całe jej fragmenty
    "USA Today"

    Recenzje naszych klientów Napisz własną recenzję

    Kill grill. Restauracja od kuchni
    Autor:
    Anthony Bourdain

     Więcej o recenzencie

    Tajemnice restauracji, czyli o czym chcielibyście (nie)wiedzieć ()
    Ocena 3 na 5  

    Czy udając się na kolację do restauracji, zastanawialiście się kiedyś, jak to wszystko wygląda „od kuchni”? Składacie zamówienie u kelnera i to on przynosi jedzenie. Kto kryje się za potrawą, którą właśnie zjedliście? Czy to prawda, że kucharze dodają do dań wybrednych klientów „coś od siebie”? A może sami chcielibyście zostać szefami kuchni lub właścicielami małej knajpki? To przecież taki niewymagający, przyjemny i opłacalny interes... Zanim zjecie kolejny obiad „na mieście” lub podejmiecie decyzję o wejściu w gastronomiczny świat, mam dla was jedną radę: przeczytajcie książkę „Kill Grill”.

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna? Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

     Więcej o recenzencie

    świetna książka ()
    Ocena 5 na 5  

    Jestem Fanem Anthonego B. - jego programów, sposobu komentowania, uwielbienia dla mięsa, miłości do potraw prostych, ale smacznych. I to wszystko znalazłem w tej książce. Świetnie się ją czyta. Nie jest to to typowa autobiografia, ale zapis życiowej drogi faceta, który zawsze wiedział co chce robić. Opisuje swoje porażki bez użalania się nad sobą , ale też potrafi docenić to do czego doszedł. Fakt, półświatek gastronomiczny N.Y. z pewnością nie ma bezpośredniego przełożenia na naszym podwórku, ale wiele "rad" Anthonego ma zastosowanie wszechstronne. Dla tych co lubią tego gościa lektura będzie z pewnością fajną pozycją, dla tych co chcą otworzyć własną knajpę (i osobiście doglądać kuchni) - lektura obowiązkowa. Jedno ale: nie czytać na głodnego.

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna? Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

     Więcej o recenzencie

    Pikantnie i niesamowicie pysznie ()
    Ocena 5 na 5  

    Zawsze lubiłam Anthony’ego za jego niewybredne poczucie humoru i szczerość w tym, co robi. Tym razem również mnie nie zawiódł. Pewnie po tej książce zastanowicie się 2 razy zanim wybierzecie restauracje na romantyczną kolację. Autorowi i jego kompanom nie obce są narkotyki w ilościach hurtowych, seks z kelnerkami (te sceny w filmach przy blacie pełnym mąki nie są zmyślone), alkohol w ilościach, które trudno porównać do czegokolwiek. Przyznaje to nie są najlepsze cechy szefa kuchni, ale jest też druga strona po przeczytaniu, której dacie mu klucze do własnej restauracji razem z pełnym kredytem zaufania. Anthony zna doskonale swoje miejsce w szeregu. W tytule nie bez powodu występuje „restauracja” zamiast jakiegoś odniesienia do epizodów z jego życia. Nie nazwałabym tej lektury autobiografią. Wszystko to, co się działo w życiu kucharza jest tylko tłem do pokazania mechanizmów działania restauracji, niekoniecznie z takimi szefami kuchni jak on. Jest prawdziwym żołnierzem na polu bitwy, który nie tylko dowodzi, ale też i odnosi rany w walkach z gorącymi patelniami, garnkami i rozgrzanymi do czerwoności tłuszczami. W kuchni niezależnie od swojego wykształcenia, pochodzenia i majątku zawsze zaczyna się od najniższych szczebli. Szacunek zdobywa się wytrzymałością a nie słowami. Sam Anthony mówi, że swoich kucharzy słucha dopiero po 6 miesiącach codziennego przychodzenia do pracy, w końcu gotować można nauczyć każdego, ale charakteru już nie. Potwierdziłam również zdanie Karin Desai w „ Brzemieniu rzeczy utraconych” o tym, że w kuchniach Nowego Yorku jest cała mapa świata. Jeśli czytając tę książkę nie będziecie szefami kuchni, prawdopodobieństwo, że nimi zostaniecie po niej jest naprawdę niewielkie. Nie oznacza to jednak, że nie możecie ulepszać smaku swoich potraw oraz poprawiać swojej wydajności kuchennej. Znajdziecie w książce naprawdę masę porad, które każdy z Nas bez problemu wdroży do swojego systemu. Anthony nie sypie nazwami by nam zaimponować, czego to on nie potrafi, stawia na proste składniki, ale najlepszej jakości i dokładnie tą samą zasadę stosuje przy wyborze narzędzi w kuchni. Dla większości z Was pewnie Ameryki nie odkryje, ale czasami dobrze jest powiedzieć rzeczy oczywiste. Dla mnie jako wielbicielki dobrej kuchni, książek kucharskich i programów dodatkowym plusem książki były poglądy autora na temat kolegów po fachu - kogo ceni, kto go drażni itp. Sam Anthony? Jest jak papryczka chilli. Niesamowicie ostry w swoim języku, ale jednocześnie pyszny. Kiedy już raz go „spróbujecie” nie będziecie chcieli przestać. Wybrał ciekawy sposób na książkę „autobiograficzną”. Wszystko, o czym pisze, pisze w kontekście kuchni i tego, czym się zajmuje. Wprowadza do swojej kuchni, ale nie do środka swojej duszy. Trudno jest pisać o sobie a jednocześnie zostawić w czytelnikach ogromny niedosyt. Jemu to udało się w 100 %.

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna? Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

     Więcej o recenzencie

    Mniam! Ostre ()
    Ocena 5 na 5  

    Kto zna Pana Bourdaina, temu nie muszę polecać tej książki. Facet jest po prostu niesamowity w tym co robi (seria programów "Bez rezerwacji" na kanałach kuchnia. tv i discovery travel & living). Książka ta opowiada o jego losach sprzed popularnego programu. Jest to swoiste rozliczenie z własnym, jakże parszywym i pełnym od nałogów życiem. Przy tym należy dodać, że jest to rozliczenie z życiem jakże szczęśliwym, bo wypełnionym pasją gotowania. Rozdział po rozdziale Tony zabiera nas w zakamarki swojego życia prywatnego, obnażając największe wpadki, chwaląc się wzlotami a wkurzając na upadki. Całość okraszona niezwykłym, jakże mi bliskim poczuciu humoru. Dodatkowym atutem książki jest fakt, że autor obnaża przed czytelnikami wiele sekretów z życia restauracji, oraz z tricków stosowanych na klientach, dla czystego zysku i zbytu towaru. Porad jest tyle, że wypada je sobie wynotować gdzieś na boku, bo nie jest tak, że autor poświęca temu jeden konkretny dział, tylko w swoim słowotoku wplata jakąś ważną anegdotę. Książka perełka. Fantastyczny przewodnik po świecie kulinariów, oraz genialna autobiografia dla fanów tego kontrowersyjnego kucharza.

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna? Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

     Więcej o recenzencie

    Rewelacja w swojej prostocie ()
    Ocena 5 na 5  

    O książce usłyszałem w programie telewizyjnym. Po zakupie poprzez "Merlin" (odwiedziłem kilka księgarni w "realu" i nie znalazłem jej) pierwsze kilkanaście stron przełknąłem bez emocji. Jednak w miarę wczytywania się w kolejne strony, coraz bardziej rosło moje uwielbienie do autora. Uwielbiam facetów, którzy przedstawiają życie (zwłaszcza swoje) bez ceremonialnego moralizatorstwa. Po prostu przedstawiają życie (kuchnia od kuchni) takim, jakie jest. Turbując mit o wielkim, kulinarnym świecie restauratorów, które pełne jest nietrafionych pomysłów na biznes i przepisy, zakompleksionych i niewykształconych ludzi z obsługi. Kultura słowa w szczycie wydawania posiłków? "Dawaj, k...wa, danie główne, bo wyrwę Ci nogi z dupy" - nikt się w tym towarzystwie nie obraża za antytezę słowotwórstwa na miarę Miodka. Blizny, praca po kilkanaście godzin na dobę, układy i mafia, narkotyki, seks i ciągłe kombinowanie - prawie każda wielka kuchnia o taki wizerunek się ociera. Wszystko okraszone poczuciem humoru, opisami wydarzeń z nazwiskami, adresami i datami. Rewelacja, w dodatku za przystępną cenę. Kurna, polecam z całego serca.

    (2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna? Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

     Więcej o recenzencie

    Mieszane uczucia... ()
    Ocena 3 na 5  

    Wg mnie książka napisana dość nieporadnym językiem - czy to wina autora czy tłumacza? Całość sprawia wrażenie dość chaotyczne. Przyznam, że nieco drażni mnie bardzo drwiące, negatywne i czasem wrogie nastawienie do innych ludzi. Kulisy amerykańskich restauracji jednak stają otworem przed czytelnikiem.

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna? Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

     Więcej o recenzencie

    Obiecuje więcej ()
    Ocena 3 na 5  

    Kucharzem nie jestem, gotowanie mnie nie bawi, natomiast lubię zjeść i byłem ciekaw jak to jest, po tej drugiej stronie kontuaru. Książka na początku przyciągała, z biegiem czasu i rozdziałów - nużyła coraz bardziej. Autor albo tracił zapał do pisania, albo czytanie o jego kolejnych doświadczeniach w kolejnych kuchniach stawało się coraz mniej interesujące.

    (1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna? Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

     Więcej o recenzencie

    Pomnik narcyzmu autora i pusta książka o niczym ()
    Ocena 1 na 5  

    Kupując te książkę miałem nadzieję, że dowiem się interesujących rzeczy na temat tajników funkcjonowania profesjonalnych kuchni. Cóż - nadzieja matką głupich... Całe to dzieło jest jednym wielkim i rozbuchanym samozachwytem nad karierą autora w branży gastronomicznej. Jak to on nie awansował, czego to nie widział i jak wiele się nie nauczył. Żenada i strata czasu. Naprawdę szczerze odradzam.

    (1 z 12 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna? Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

     Więcej o recenzencie

    Kto lubi zjeść i się pośmiać - niech się nie waha ()
    Ocena 5 na 5  

    Jeżeli ktoś lubi zjeść i się pośmiać - niech się nie waha. Niech kupi i przeczyta. Gwarantowana moc ubawu przy niewysokim budżecie. Rekomendacją samej książki są pokazywane na Discovery "Anthony Bourdain - No reservations" - godzinne filmy o kuchniach największych metropolii świata. Sama książka to zawodowa autobiografia nowojorskiego kucharza, a przy okazji wieloaspektowy poradnik kulinarny, z myślą przewodnią "poznajcie bolesną prawdę". Po pierwszych stu stronach lektury mogą się nasunąć porównania z "Zaklętymi rewirami" Henryka Worcella. Wiele w opisach pracy w kuchni klimatów z kambuza czy żołnierskiej stołówki, a nie eleganckich restauracji trzygwiazdkowych - żadnego owijania w bawełnę, tylko ciężka praca, żeby wydać co wieczór kilkaset posiłków na salę, zachowując odpowiedni stosunek jakości do cen. Anthony Bourdain ukończył prestiżowy CIA (Culinary Institute of America), potrafi zawodowo machać nożem, oprawiać wszystkie jadalne rodzaje ryb i owoców morza, nie mówiąc o kompetencjach w zakresie cukiernictwa, mięs i całego pozostałego menu. Nie uchroniło go to jednak od licznych plajt - niektórych bardzo spektakularnych. Ale przecież jest przede wszystkim smakoszem. I owoż "smakoszostwo" pozwoliło mu utrzymać się w zawodzie, czerpiąc z niego wielką radość. Dzięki Bourdainowi można się dowiedzieć po czym poznaje się restaurację w której nie należy się stołować i jak niewielkim kosztem dokonać jakościowego skoku w swoim gotowaniu. A to wszystko w taki sposób, że Jamie, Pascal czy Okrasa wychodzą na opowiadaczy bajek dla grzecznych dzieci.

    (15 z 16 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna? Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

     Więcej o recenzencie

    Interesująca ale nierówna ()
    Ocena 4 na 5  

    Myślałam sobie kiedyś: "jak fajnie byłoby mieć własną knajpkę...". Po przeczytaniu tej książki już tak nie myślę. Nie mam pojęcia na ile polskie realia restauracyjne odpowiadają amerykańskim, ale z opisu kuchni w tej książce wynika, że prowadzenie restauracji i/lub bycie szefem kuchni to bardzo ciężki kawałek chleba. Autor niewątpliwie zna całą kuchenną rzeczywistość od podszewki, niewątpliwie kocha swoją pracę i wie o czym pisze. W dużej części książka bardzo ciekawa i wciągająca, ale bywają i słabsze momenty. Razi mnie też trochę język pełen przekleństw i wulgaryzmów - choć nie wątpię, że wiernie oddaje sposób porozumiewania się personelu kuchennego (zaczęłam rozumieć dlaczego Gordon Ramsay tak wrzeszczy w "Hell's Kitchen") - ale niewykluczone, że ja nadwrażliwa jestem... Na pewno warto przeczytać.

    (12 z 13 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna? Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji