Michael Jackson "King Of Pop [Jewelcase]"
Recenzje naszych klientów: Napisz własną recenzję
- King Of Pop [Jewelcase]
- Wykonawca:
- Michael Jackson
Kolejny zbędny składak (2009-08-01)
Piotr K Więcej o recenzencie
To nie jest płyta dla fanów. Prawdziwi fani czekają nie na kolejnego, bezsensownego składaka z "Billie Jean", "Beat It" i "Thrillerem" a na porządne DVD z z tras Victory czy Bad Tour. Jedyny plus tej płyty to kawałek "Say Say Say", który dotychczas można było znaleźć tylko na płycie Paula McCartneya - "Pipes Of Peace".
(3 z 5 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Rewelacja (2009-07-14)
Ania Wolanowska Więcej o recenzencie
Naprawdę świetne 2 płytowe wydanie najlepszych piosenek Michaela. Ale zabrakło mi tu np. Will You Be There moim zdaniem jedna z piękniejszych jego piosenek :)
(11 z 13 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
najlepsze z najlepszych (2008-12-03)
Oktiwa Więcej o recenzencie
To jest płyta jakiej potrzebowałam. Nie jestem fanką Michaela, ale w jego dyskografii są utwory, które, no właśnie są świetne. I na tej płycie, a właściwie płytach, zostały umieszczone. Przede wszystkim miło jest włączyć muzykę, do której można śpiewać, nucić a także powspominać. Najlepsze z najlepszych...
(21 z 24 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Michael jest niezastąpiony (2008-11-11)
Art
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Co tu dużo pisać... Kolejna, bardzo przekrojowa składanka niezaprzeczalnego Króla muzyki pop, o wiele ciekawsza niż "The Essential" czy też wcześniejsze "History Part I" i "Number One's". Michael Jackson, to już jednak najprawdziwsza legenda, klasyk w swoim gatunku, artysta, który śpiewał muzykę popularną tak, jak jeszcze nikt przed nim i po nim tego nie robił. Jackson w swojej twórczości łączył nie raz energiczny pop z tradycjami soulu i funky, tudzież chętnie współpracował z rockowymi tuzami jak Paul McCartney, Eddie Van Halen, Slash albo Carlos Santana. Zawsze chętnie otaczał się pięknymi, znanymi i popularnymi osobliwościami ze świata mody (Naomi Campbell, Iman), sportu (Magic Johnson), muzyki (Madonna, Kris Kross) i kina (Marlon Brando, Eddie Murphy). Uważam, iż wielkość i szacunek dla osoby Michaela, można dostrzec w kapitalnym videoclipie "Liberian Girl", w którym to biorą udział ówczesne gwiazdy lat 80, wśród których znaleźli się między innymi. Dan Akroyd, Paula Abdul, Amy Irwing, Whoopi Goldberg, John Travolta i Debbie Gibson. Jackson jest również sprawcą MTV - boomu, oraz krzewicielem video - wizjonerstwa, w ramach coraz to bardziej postępującej techniki cyfrowej. Kapitalny teledysk do "Black Or White", dziś może jeszcze zrobić wrażenie na niejednym widzu, choć w 1991 roku zdecydowanie wyprzedzał czasy, w których się pojawił. Michael Jackson, to wreszcie osobowość, sprawca jednej z najpopularniejszych i zdecydowanie jednej z najwybitniejszych płyt w historii muzyki pop, albumu "Thriller" z 1982 roku. Po nim nastąpiły jeszcze niemniej popularne krążki, "Bad" (1987) czy też "Dangerous" (1991). Ogromna trasa koncertowa, promująca właśnie "Dangerous", ukazała światu istne wizjonerstwo i widowisko, na które mogą pozwolić sobie największe sławy współczesnej sceny. Popularność Michaela, to dziś zaskakujące zjawisko, gdyż w ostatnich latach artysta istnieje tylko i wyłącznie za sprawą kolejnych z palca wyssanych skandali, jak i doniesień o wciąż pogarszającym się stanie zdrowia. Ponoć nagrywa nowy album i mam szczerą nadzieję, że nie taki na miarę kiepskiego "Invincible", choć z drugiej strony wiemy, że do poziomu i formy z okresu "Bad", raczej nie ma powrotu. "King Of Pop", to obraz artysty w pełnym tego słowa znaczeniu z paroma niespodziankami w postaci hymnu, "We Are The World", "Say Say Say" zaśpiewanego w duecie z McCartneyem oraz ekstatycznego funku w "Blame It On The Boogie". Chciałoby się powiedzieć retrospekcja jak każda inna... Nic z tych rzeczy. Ten składankowy album zachęca jednak do odkrycia na nowo talentu Jacksona w niezapomnianych piosenkach, które lubią i znają wszyscy, lecz nie wszyscy chcą się do tego przyznawać.
(28 z 29 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Klasyka muzyki ze złotym statutem (2008-11-05)
Agnieszka
Kusiak
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Michael Jackson nie zdobędzie już nowych fanów. Ta płyta powstała dla obecnych (i od lat tych samych) wielbicieli jego muzyki, a ta składanka to esencja tego, co już w przyszłości nikt nie nagra. Jackson zmarnował talent. Stał się Królem Popu, a jego koncerty i płyty zapadały w pamięci każdemu słuchaczowi. Nie jeden raz trafiał do Księgi Rekordów Guinessa. Szkoda, że nic tego pokroju nie trafi już na rynek muzyczny. MJ był jedyny.
(8 z 17 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Król składanek (2008-10-24)
R2D2 Więcej o recenzencie
Ile mamy już składanek Michaela Jacksona? Pierwsza płyta z albumu „History” („History Begins”) wydana potem też osobno jako „Greatest Hits. History Volume 1”, „Number Ones”, podwójny „The Essential Michael Jackson” (wznawiany teraz w wersji trzypłytowej), „The Ultimate Collection” (na 4 CD i jednym DVD) czy wreszcie box „Visionary”. Całkiem sporo, a do tego doliczyć trzeba niezliczone składanki z najlepszymi utworami solowymi i z Jacksons Five z czasów nagrywania dla wytwórni Motown (m.in. „The Best of Michael Jackson” w serii „Anthology”, „Classic Michael Jackson” w serii „The Universal Masters Collection”, „The Very Best of Michael Jackson with Jacksons Five”). Na półkę z wyborami najlepszych utworów Michaela Jacksona trafia teraz kolejny album – polska wersja „King of Pop”. Z okazji pięćdziesiątych urodzin króla popu Sony BMG zaproponowało fanom w wielu krajach świata, aby wybrali najlepsze ich zdaniem utwory Jacksona. Pierwsi byli Australijczycy, polska edycja jest przedostatnia – jak wyglądał wybór fanów w różnych krajach można zobaczyć w Internecie. Najwięcej frajdy mają brytyjscy fani twórcy „Thrillera” – tam do sprzedaży trafiła luksusowa wersja trzypłytowa. My mamy za to dwa krążki. Co można powiedzieć o ich zawartości? Cóż, tylko tyle, że to kolekcja absolutnych klasyków – jest tu „Billie Jean”, „Beat It”, „Human Nature”, „Bad”… Cały problem w tym, że mamy już te utwory na wielu innych płytach. Czy „King of Pop” czymś może nas zaskoczyć? Może, choć tych zaskoczeń nie będzie dużo. Po pierwsze, mamy tu nagranie demo „We Are The World” w całości zaśpiewane przez Michaela Jacksona (do tej pory wydane tylko na „The Ultimate Collection”). Po drugie, na tej kompilacji znalazł się utwór, który nigdy nie był wydany na żadnej płycie Michaela Jacksona – „Say Say Say” śpiewane w duecie z Paulem McCartneyem i wydawane tylko na jego płytach. Cóż, oddani fani i tak muszą to mieć, ale każdy, kto nie jest fanatykiem i ma już na półce np. „The Essential Michael Jackson”, może sobie to wydawnictwo darować. Kolejne przepakowywanie utworów Jacksona nie zasługuje na żadną gwiazdkę, ale piosenki same w sobie nie są nic winne, bo zasługują na więcej niż pięć. Na, powiedzmy, dziesięć – stąd nie mam wyjścia, muszę dać ich pięć.
(30 z 34 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
- 1
- 2






Merlin in English






![Myśliwiecka [Digipack] - Artur Andrus](/Mysliwiecka_Artur-Andrus,images_small,4,MYSTCD188.jpg)







![Apocalyptic Love [Deluxe] - Slash](/Apocalyptic-Love-Deluxe_Slash,images_small,6,1686176785.jpg)





