Stephen King  "Komórka"

Recenzje naszych klientów: Napisz własną recenzję

Komórka
Autor:
Stephen King

Nie porwała mnie (2007-08-08)

Joanna Kostka  Więcej o recenzencie

Książkę czyta się dobrze, ale nie zarywa się dla niej nocy. Nie jestem wielką fanką, ani Kinga, ani tego typu literatury, ale wiem, co mi się podoba. Nie przeczytam tej książki ponownie, ale też nie zniechęcę znajomego, który będzie chciał ją ode mnie pożyczyć.

(1 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)

Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

Kiepsko (2007-07-24)

Michał Łagowski  Więcej o recenzencie

Spodziewałem się naprawdę mocnych akcentów, a tu nic. Zakończenie jest do bani, mocne są tylko opisy morderstw.

Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

Ech, te telefony komórkowe (2007-07-05)

Łukasz Dawicki  Więcej o recenzencie

Książkę kupiłem wczoraj, dzisiaj ją skończyłem. Patrząc na całokształt oceniam ją na 3. Przykro mi, ale 5 nie mogę dać. Książka zaczyna się dobrze, już po kilku stronach zaczyna się lać krew, mnożą się akty bestialstwa, widzimy chaos, który ogarnia wszystko i wszystkich. Dalej zaczyna się dosyć nudna i monotonna wędrówka do jedynego w całych Stanach miejsca gdzie nie mają zasięgu komórki. Ot tak, idą sobie, przy okazji rozwalą kilku "przemienionych", dojdą, rozwalą pozostałych i koniec. Postacie bohaterów nie są zbytnio rozbudowane, nie zagłębiamy się wraz z rozwojem akcji w ich psychikę co w książka Kinga na ogół jednak się dzieje. Niby wszystko nie tak, a jednak dałem 3... Otóż 3 za niezły pomysł - nie ma jakichś kosmitów ani chorób z kosmosu. Po prostu ktoś wysłał impuls. Wielu z tych, którzy przeczytają tę książkę na pewno zacznie zastanawiać się czy coś takiego rzeczywiście byłoby możliwe.

(4 z 5 uznało tę recenzję za pomocną.)

Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

Fajny pomysł, zakończenie trochę...:/, czekajac na komorke 2 (2007-06-12)

Piotr Krawcow  Więcej o recenzencie

Pomysł fajny, jednakaże początkowe wydarzenia, ich trwałość, nudność, ciągłość... zmieściłbym na 70 stronach, a nie na 150! To było nudne, chodzenie non stop po domach itd. Od momentu "zobaczenia" pierwszego stada zaczęło robić się naprawdę ciekawie. Przyznam, że kiedy czytałem w nocy kilka razy dreszczyk emocji przebiegł mi przez ciało. Troche zaskoczenia w końcowej fazie. Może będziemy świadkami komorki 2, ale wątpię. Ocenę daję wysoką, bo książka, mimo kilku moich uwag, była naprawdę dobra (inna niż dotychczas przeze mnie czytane), ale kim jesteśmy by oceniac Konga?!

(1 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)

Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

Niedopracowana (2007-06-07)

Hubert Prekurat  Więcej o recenzencie

Pomysł na wysokim poziomie, ale książka napisana jak na Kinga przeciętnie. Akcja jest bardzo przewidywalna, kilka zaledwie zwrotów, naiwne i infantylne dialogi, bohaterowie ogólnie płytcy, bezuczuciowi, momentami nawet groteskowi. Zakończenie także pozostawia wiele do życzenia. O ile wątek z synem głównego bohatera jest chyba najbardziej dopracowanym wątkiem w całej książce (ale i tak nienadzwyczajnie ukończonym), to pozostałe, łącznie z głównym wątkiem, są proste i mało askakujące. Jak na Kinga to naprawdę mało. Książkę mogę polecić jedynie starym fanom pisarza. Na tle jego innych powieści wypada niezwykle blado. Na początek przygody z Kingiem stanowczo się ona nie nadaje.

(2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)

Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

Słaba powieść (2007-05-20)

sarna  Więcej o recenzencie

King jest moim ulubionym pisarzem, ale teraz mnie zawiódł, ta ksiażka jest do niczego, chociaż pomysł jest dobry. Czyżby mojemu pisarzowi skończyły się pomysły? Poczekamy, zobaczymy.

Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

Hallo...? (2007-05-07)

Daniel Jura  Więcej o recenzencie

Czy wyobrażasz sobie życie bez "Komórki"? Czy potrafisz wrócić pamięcią do tych dni gdy skazany(a) na odrapane budki niczym hazardzista wybierałeś(aś) numer licząc na zrealizowane lub nie połączenia...? Trudno, prawda? Jak łatwo przyzwyczajamy się do rzeczy ułatwiających nam codzienność. Jak trudno nam z nich rezygnować? King jako jeden z nielicznych pisarzy potrafi wykreować strach i przerażenie związane z miejscami lub rzeczami tak powszednimi i zwyczajnymi jak choćby twoja "Komórka". Czy polecam tę powieść? Być może, choć czasem zbyt przypomina tani horror klasy C.

Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

Hamburger (2007-04-10)

Dawid Kornaga  Więcej o recenzencie

Dwie gwiazdki za pomysł. To on zachęca do sięgnięcia po tę powieść. "Co by było, gdyby" - ludzie uwielbiają historie alternatywne. Szkoda, że tym razem będą zawiedzeni. Pisanie Kinga przypomina wielki fast food. Każdy znajdzie tu zestaw Wciągającej Fabuły. Najgorsze, że każdy z nich jest do siebie podobny. Cóż, konwencja horroru usprawiedliwia taką produkcję. Nie usprawiedliwia jednak braku smaku. Sięgając po "Komórkę", czułem, że ślina skapuje mi wprost na kartki. Z początku przecież pyszny hamburger, zaczął mnie jednak mdlić. Choć przyznam, że mięso pierwszych stron było wyśmienite. Gorzej z pozostałymi składnikami, połykanymi w miarę kolejnych stron. Aż przyszedł moment na przesyt - za dużo majonezu z drętwych dialogów, za dużo samej buły z przemyśleniem całości, a szczególnie zakończenia. Nic dziwnego, że na końcu pojawiła się straszliwa niestrawność. Cudem wmusiłem w siebie całą porcję, raczej z przekonania, że skoro kupiłem ten zestaw, to za karę go zjem. A potem, w nagrodę za wytrwałość, sięgnę po... komórkę i zadzwonię do jakiejś bardziej wyrafinowanej jadłodajni i zamówię tym razem pełniejsze literacko danie. Nawet na wynos.

(3 z 8 uznało tę recenzję za pomocną.)

Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

Słabiutko (2007-04-03)

Krzysztof Weiner  Więcej o recenzencie

Nie wiem, czy to kwestia stylu pisania czy złego tłumaczenia, ale największym horrorem tej książki jest jej język. Bardzo ciężko jest wciągnąć się w fabułę, będąc narażonym na ciągłe epatowanie koszmarnymi dialogami, techniczno-kartograficznymi szczegółami i pseudofilozoficznymi wynurzeniami wkładanymi w usta dwunasto- i piętnastolatków. Gdyby nie 2000 km do przejechania na tylnym siedzeniu i brak innych lektur pod ręką, cisnąłbym w kąt po pierwszych stronach.

(2 z 5 uznało tę recenzję za pomocną.)

Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

Ciekawy pomysł, niezła realizacja, miałkie zakończenie (2007-03-13)

Rajmund Matuszkiewicz  Więcej o recenzencie

Przeczytałem "Komórkę" jeszcze przed ukazaniem się polskiego tłumaczenia. Świetny pomysł, bardzo ciekawe poprowadzenie akcji, niewiarygodne czasem zwroty... A wszystko to żeby pokazać, że autor nie miał zielonego pojęcia, jak powieść zakończyć. Po przeczytaniu ostatniego rozdziału miałem wrażenie jakby nagle zeszło ze mnie powietrze - cały oddech wstrzymywany przez kilkaset stron. Jeśli autor planuje sequel, to można "Komórkę" uznać za niesamowity wręcz tom pierwszy. Jeśli jednak ma to być zamknięta całość, to trzeba uważać na przeciągi - bo zamknięcie owo nie udało się, a drzwi są szeroko otwarte i wieje z nich nieprzyjemną wonią zmarnowanego tematu.

(4 z 7 uznało tę recenzję za pomocną.)

Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

(Stron: 3)
Wyślij wiadomość
Napisz do nasZadzwoń do nas
tel. +48 (22) 321 91 91
fax +48 (22) 321 91 92
kontakt z konsultantem
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta

Zapowiedzi - zamów już dziś!

Wszystkie zapowiedzi w Merlinie >>

Książki - Promocje - kupuj i oszczędzaj!